Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Przerwana Norwegia i Bieszczady na deser ;)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
słoma79
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2166
Dołączył(a): 29.11.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) słoma79 » 29.04.2017 14:08

Utknęliście na tej Tarnicy? :?
malina1959
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5676
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 02.07.2017 20:56

słoma79 napisał(a):Utknęliście na tej Tarnicy? :?


:oops: :oops: :oops: przepraszam, ale praca i wnuczka odciągnęły mnie od pisania.
Teraz już większość na urlopach, ale ja postaram się zakończyć swoją relację :)

Ruszyliśmy po popasie zdobyć wreszcie Tarnicę i te nieszczęsne schody nieźle nam dały w kość :?
Ale dalim radę z tym, że (jak w radio Erewań) nie do końca.....bo mój M odpuścił wejście na szczyt :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
dobrze, że niem musieliśmy wracać tą drogą, bo źle by się to dla nas mogło skończyć :roll: :)
Ruszamy w drogę powrotną

Obrazek

jeszcze rzut oka na Tarnicę
Obrazek

Obrazek

Obrazek
chwila zadumy :oczko_usmiech:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

i takie tam....
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zmęczeni ale zadowoleni z wycieczki, wróciliśmy na parking, zapakowaliśmy się do auta pojechaliśmy na kwaterę odpocząć :D
Kolejny dzień miał być lajtowy....
:hut:
słoma79
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2166
Dołączył(a): 29.11.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) słoma79 » 02.07.2017 21:08

Warto było tyle czekać :mrgreen:
malina1959
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5676
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 02.07.2017 21:47

słoma79 napisał(a):Warto było tyle czekać :mrgreen:

Dziękuję :)
Jutro postaram się pociągnąć dalej, bo dzisiaj coś mi internet się zamula :evil:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 02.07.2017 23:03

Ładnie mieliście , Gosiu , dodatkowo frekwencja nadmierna nie była 8)


Pozdrawiam
Piotr
malina1959
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5676
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 03.07.2017 15:42

piotrf napisał(a):Ładnie mieliście , Gosiu , dodatkowo frekwencja nadmierna nie była 8)


Pozdrawiam
Piotr

Witaj Piotrze :)
Zgadza się, pogoda dopisała i pomimo tego,że turystów trochę było, to jednak nie były to dzikie tłumy, jak to ostatnio pokazują w Tatrach :?
:)
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9984
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 03.07.2017 20:37

Norwegia…

Jakiś czas temu wróciłam do Twojej relacji :idea: w poszukiwaniu miejsc zbieżnych z tegoroczną majową trasą moich dzieci. Punktów wspólnych zbyt wiele nie było, ale jeden z nich był naprawdę atrakcyjny 8) .

Obrazek

Postać na tle nieba to zięciunio z moją wnusią :) w nosidełku. Lila ma 2,5 roku, a Norwegii była już trzeci raz (wliczając ten, gdy była małą kropeczką w brzuszku swej mamy).

Bieszczady…

Wywołałaś Gosiu ogromną tęsknotę za Bieszczadami, wieki temu bywałam tam co rok :) . Ostatni raz byłam tam bodajże w roku 1984 albo 1985, już nie pamiętam dokładnie. Fajnie znów popatrzeć na połoniny, nawet jeśli tylko wirtualnie…
Tarnicę „zdobyłam" dwukrotnie, wówczas :roll: nie było jeszcze szlaku z Wołosatego. W związku z tym, były długie wycieczki okrężne dające nieźle w d… , no bo nawet w młodości moja kondycja była taka sobie :cry: . No ale jakoś podołałam :D i kilometrom, i różnicy wysokości.
Jedna z tych tras to podejście z UstrzykGórnych przez Szeroki Wierch, a potem powrót do schroniska naokoło, przez Halicz, Rozsypaniec i Przełęcz Bukowską. Druga – w górę również przez szeroki Wierch z Ustrzyk (z kumpelą dotarliśmy tam autobusem z Czarnej, gdzie wówczas nocowaliśmy), potem zejście na przełęcz koło bazy GOPR i stromizną w górę na Krzemień, skąd w dół przez Bukowe Berdo do Pszczelin. Niestety, ostatni autobus był przepełniony i :? nie zatrzymał się na przystanku, musiałyśmy więc dreptać dalej szosą (na bosaka po rozgrzanym asfalcie, bo w traperach było znacznie gorzej :mrgreen: ) przez Stuposiany i Procisne aż do krzyżówki, gdzie na całe nasze szczęście załapałyśmy się :) na autobus jadący z Dwernika do Ustrzyk Dolnych, bo inaczej pewnie padłabym jak pies Pluto.
malina1959
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5676
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 03.07.2017 21:50

dangol napisał(a):Norwegia…


Oooo jak miło, że moje wspomnienia przywróciły Twoje :)
Norwegia jest w dalszym ciągu w moich planach na przyszłość :wink:
Taaak wędrówki po górach mają to do siebie, szczególnie w moim przypadku :smo: , że wydaje się że nie damy rady, ale chwila odpoczynku, widoki i.....siła wraca znowu, co by ruszyć dalej :)

To ruszamy dalej.
Ponieważ siły już nie pozwalają na codzienne zdobywanie szczytów :oczko_usmiech: , postanowiliśmy poniedziałek spędzić na spokojniejszych wędrówkach :)
Mąż jest wędkarzem, więc każda woda, w której się coś dzieje jest w jego kręgu zainteresowań. A że w górskich dzieje się sporo,
więc wynalazłam Rezerwat Przyrody Sine Wiry, co by se chłopina na wodę popatrzył :oczko_usmiech:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

niestety poziom wody nie był imponujący, ale jednak płynęła....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

doszliśmy do miejsca gdzie była wieś Zawój
Obrazek

Obrazek

Obrazek

i trochę nowoczecności
Obrazek

Niestety pogoda zaczęła nas straszyć deszczem, więc nie szukaliśmy ruin zabudować i postanowiliśmy wracać. Tym bardziej, że mieliśmy jeszcze do odnalezienia pewną atrakcję przyrodniczą....
Wróciliśmy nad Wetlinkę
Obrazek

Obrazek

Obrazek

I tu jest właśnie ta atrakcja
Obrazek
łoś z Zawoju i związana z nią legenda..

Obrazek
jak pamiętacie powodzi w zeszłym roku nie było, więc łoś stal o suchym pysku :oczko_usmiech:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

i tradycyjne :smo:
Obrazek

Obrazek

No i dotarliśmy na parking, gzie pod naszą nieobecność :oczko_usmiech: rozgościł się....

Obrazek

Obrazek

ze swoim rękodziełem
Obrazek
zaśpiewał nam balladę, poczęstował swoim ciastem i poopowiadał o historii tamtych terenów, a wiedział dużo.
Ale dnia przed nami jeszcze dużo, więc udaliśmy się w dalszą drogę.
:papa:
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6442
Dołączył(a): 08.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 04.07.2017 07:04

Ale łoś 8O co też przyroda potrafi stworzyć :roll:

Piękne te Bieszczady :hearts:
malina1959
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5676
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 04.07.2017 21:51

krakusowa napisał(a):Ale łoś 8O co też przyroda potrafi stworzyć :roll:

Oj potrafi, potrafi :smo:

krakusowa napisał(a):Piękne te Bieszczady :hearts:

I takie spokojne, przez tą zieleń :)
malina1959
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5676
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 06.07.2017 21:08

W planach mamy odnalezienie cerkwi w Łopience.
Łażenia mamy na razie pod dostatkiem, więc wsiadamy w Kolesia i jedziemy na poszukiwania :)

A po drodze....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
obsługa chyba miała przerwe obiadową, bo nikogo nie było widać :roll:
A swoją drogą, ciekawe czy wyrób finalny trafia do naszego sklepu ???? :oczko_usmiech:

Dojeżdżamy do punktu docelowego....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kaplica grobowa

Obrazek

A przy kaplicy rośnie takie dziurawe drzewo
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zrobiło się bardzo ciepło, zmęczenie i głód zaczęły dawać o sobie znać. Przy drodze mijaliśmy bar z zaproszeniem na pstrąga.
Grzechem byłoby nie wstąpić :) . Dodatkową atrakcją było złowienie sobie posiłku :smo:

Obrazek

Jak stwierdził fachowiec, nie będzie to trwało długo i....... miał racje dwa zarzucenia i posiłek mieliśmy zapewniony :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

w oczekiwaniu na rybkę, zabijałam czas....

Obrazek
nie nie, żabę oszczędziłam :oczko_usmiech:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

no i jeeeeeest........mniaaaaammmmm mniaaaammmm

Obrazek
:mrgreen:

Po pysznym obiadku, wróciliśmy na kwaterę i mogłam sobie spokojnie wypić piwko, wspomagając trawienie :smo:
A dzień zakończyłam....

Obrazek

Obrazek

Obrazek
:papa:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.07.2017 22:10

Się tak zastanawiam . . . nie można było dać znać , że jesteście tak blisko :?: :? ( i nie o pstrągi mi chodzi , bo tego ci u nas dostatek )

:wink:


Pozdrawiam
Piotr
malina1959
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5676
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 06.07.2017 23:04

piotrf napisał(a):Się tak zastanawiam . . . nie można było dać znać , że jesteście tak blisko :?: :? ( i nie o pstrągi mi chodzi , bo tego ci u nas dostatek )

:wink:


Pozdrawiam
Piotr

Noooo niby można było, ale....wiesz jak to jest :wink:
Ale my się pchamy co jakiś czas w okolice Pruchnika, to jeszcze może być okazja :smo:

Pozdrawiam
Gośka
malina1959
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5676
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 17.07.2017 22:14

Czas kończyć wspomnienia ;)

Kolejny dzień, wyruszamy zdobyć.....

Obrazek

Obrazek

Obrazek
spokojnie, to tylko ciuchcia :)
Jesteśmy na miejscu.
W 1980r, pod kierownictwem inż. Albina Zazuli, rozpoczęto budowę Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej. W 1898r ruszyły pierwsze kursy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
jako że lubię jeździć rowerem, ten pojazd by mi pasował :oczko_usmiech:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
oczywiście zasililim ;)
1 XII 1994r Bieszczadzką Kolejkę Leśną wyłączono z eksploatacji, stała się nierentowna. Ale dzięki Fundacji Bieszczadzkiej Kolei Leśnej w Cisnej, kolejkę reaktywowano i dzięki temu znowu kursuje. Niestety byliśmy przed sezonem turystycznym, a wtedy kolejka kursuje tylko w niedziele, lub gdy zbierze się większa grupa chętnych. W niedzielę wybraliśmy wejście na Tarnicę, a we wtorek nie było chętnych do podróżowania :(
Poszwendaliśmy się jeszcze trochę po okolicy

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

popołudniowe conieco.....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
domek był na sprzedaż :roll:

Obrazek

Obrazek
Niestety nasz pobyt w Cisnej dobiegł końca. Pierwszy wypad w Bieszczady zaliczony. Kiedy kolejny ??? nie wiem :(
Ale jeszcze w drodze do Pruchnika, zaliczymy zaporę na Solinie :wink:
No to w drogę...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i jesteśmy
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
zaporowy mural

Obrazek
coś dla gawiedzi :oczko_usmiech:
Poprosiłam męża, zrób mi zdjęcie, tylko nic mi nie obetnij, nie obciął........

Obrazek
:evil:
:lool:
Podsumowując, obydwa wyjazdy udane :) , ale krótkie :cry: . Pogoda dopisała, czym zachęciła na następne wyjazdy ;)
Ale na razie musi wystarczyć to co było.
Nie zamęczam Was już dłużej :wink:
:papa:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9984
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 18.07.2017 15:36

Łopienka... Cerkiew bardzo się zmieniła 8) (jej otoczenie również) od czasów, kiedy lata temu na jedną noc rozbiliśmy namiot w jej pobliżu. Wędrowaliśmy wtedy przez Sine Wiry, ale :roll: kompletnie nic z tego nie zapamiętałam, fajnie więc było popatrzeć u Ciebie.
Bieszczadzką ciuchcią raz jechałam :) , ale że to było w czasach, kiedy dym buchał z kominów parowozów także na jeszcze wielu szerokotorowych trasach (także tej, którą codziennie dojeżdżałam do liceum), to wrażenia jakieś szczególne nie były. No, może poza widokami 8) , chociaż spora część trasy to jednak przejz lasy.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Przerwana Norwegia i Bieszczady na deser ;) - strona 9
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019