napisał(a) Pepe12345 » 01.02.2011 22:31
kaszubskiexpress napisał(a):odebranie przesyłki z poczty to nie to co podpisanie umowy.
Przesyłkę odbierzesz i klapki ponosiosz albo nie i już a umowa zobowiązuje Cię do przestrzegania zasad, reguł i obowiązków w niej zawartych
No to już było uproszczone do bólu.
Płacąc na poczcie za przesyłkę zgodziłeś się na warunki które razem ustaliliśmy- np kolor, cena, rozmiar i jest to coś w rodzaju umowy, no nie ?
Nie możesz rościć do mnie pretensji, bo dałem Ci możliwość otwarcia paczki przed zapłatą, obejrzałeś, wszystko grało, więc pretensji p.t. NIE taki kolor czy rozmiar- nie uznaję, bo widziałeś towar i za niego zapłaciłeś świadomie. Mogłeś obejrzeć, nie zapłacić "bo coś nie tak" i towar wróciłby do mnie.
A konkretnie chodzi o te polisy przesyłane pocztą, a z nimi jest dokładnie tak jak z towarem w sklepie wysyłkowym. Zgłaszasz jedynie chęć zakupu (towar obejrzałeś w internecie- towarem są warunki świadczenia pewnych usług), dostajesz pocztą, płacisz- jest twoje. Nie płacisz- towar wraca do właściciela. Bo zgłoszenie chęci zakupu towaru NIE jest jeszcze umową, czego najwyraźniej kolega nie rozumie.
Ostatnio edytowano 01.02.2011 22:40 przez
Pepe12345, łącznie edytowano 1 raz