A może to spisek o. Rydzyka polegający na zdobycie nowych funduszy na wody geotermalne?!
A ja o pobieraczku czytałem w Komputer Świecie, więc czasem prasa komputerowa się przydaje ;D
.png)
janniko napisał(a):
Niestety tu się mylisz!
Żebyśmy mogli rozkoszować się Schodami do Nieba, czy Who Lotta Love, czy Paranoid itp itd, to musiał istnieć i działać Peter Grant (rozbijaka i bandzior, ale geniusz), Sharon Osbourne i szereg innych osób dbających o dochody Wielkich Artystów.
Żeby mogły powstawać wspaniałe i drogie filmy, producenci muszą mieć kasę
itp itd
.png)
Wbrew pozorom, sami artyści nigdy nie będa walczyć z piractwem, bo jest im ono poniekąd na rękę. To po części dzięki wydaniom pirackim ich twórczość dociera do krajów biedniejszych (jak Polska) i dzięki temu stają się sławni.
.png)
Krystof napisał(a):... Janniko - sory, ale nie stać Cię raz na jakiś czas na płytę za 5 dych? no sory, a na auto Cię stać i paliwo, które do niego lejesz,,,
.png)
Oj, Krzysiu, Krzysiu... nieładnie..
po prywatnych pierogach pojechałeś...
.png)
Krystof napisał(a):... nie dorabiajmy ideologii do czegoś, co z gruntu rzeczy nie jest dobre, bo to droga donikąd
....
w świece z zasadami żyje się lepiej i ładniej
i piszę o zasadach, a nie dyktaturach
.png)
Krystof napisał(a):
i nie wchodzę w tematy prawa i gówno mnie obchodzi płacenie za chłam
a jeszcze co innego to te programy komputerowe za kupę stów i relatywizacja kradzieży - dla wyrównania szans społecznych to niech sobie dzieciak ubogi tego windowsa od kolegi przegra, bo inaczej go nie kupi, a Microsoft nie zbiednieje zbyt
a muzyka to luksus, a nie konieczność - kupić nie trzeba
maniust napisał(a):Każda umowa jakakolwiek zawarta bez obustronnego podpisu obu stron własnoręcznie , jest nie ważna i można se nią tyłek podetrzeć ......nie ma ona żadnej formy prawnej.
.png)
NA to też są przygotowani.Straszą że posiadają IP komputera i gdy nawet podamy przy rejestracji fałszywe dane to operator ma obowiązek im podać dane właściciela komputera. Do tego straszą ośmioletnią odsiadką za podawanie fałszywych danych.Tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Jeżeli zarejestrujemy się w kawiarence internetowej na dane sąsiada to kogo będą ścigać? Sąsiada czy właściciela kawiarenki , no bo przecież nie mnie?Dlatego frajerom nie zapłacę złamanego groszaPepe12345 napisał(a):Zapytam tak z ciekawości...
Skąd właściciele Pobieraczka mają pewność i w jaki sposób mogą udowodnić że to ktoś z was dokonał rejestracji, a nie złośliwy sąsiad ? Przecież ktoś może wejść w posiadanie danych osobowych innego człowieka i zarejstrować go na takiej witrynie no i co wtedy ? I nic. NIE MA podpisu ani własnoręcznego, ani elektronicznego na jakiejkolwiek umowie więc mogą Was w d... pocałować, przekrętasy. Klikać mógł na klawiaturze mój pies albo sąsiad, albo pan z PZU któremu podawałem dane do polisy a on się nudził i podał moje dane przy rejestracji.
morto15 napisał(a):NA to też są przygotowani.Straszą że posiadają IP komputera i gdy nawet podamy przy rejestracji fałszywe dane to operator ma obowiązek im podać dane właściciela komputera. Do tego straszą ośmioletnią odsiadką za podawanie fałszywych danych.Tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Jeżeli zarejestrujemy się w kawiarence internetowej na dane sąsiada to kogo będą ścigać? Sąsiada czy właściciela kawiarenki , no bo przecież nie mnie?Dlatego frajerom nie zapłacę złamanego groszaPepe12345 napisał(a):Zapytam tak z ciekawości...
Skąd właściciele Pobieraczka mają pewność i w jaki sposób mogą udowodnić że to ktoś z was dokonał rejestracji, a nie złośliwy sąsiad ? Przecież ktoś może wejść w posiadanie danych osobowych innego człowieka i zarejstrować go na takiej witrynie no i co wtedy ? I nic. NIE MA podpisu ani własnoręcznego, ani elektronicznego na jakiejkolwiek umowie więc mogą Was w d... pocałować, przekrętasy. Klikać mógł na klawiaturze mój pies albo sąsiad, albo pan z PZU któremu podawałem dane do polisy a on się nudził i podał moje dane przy rejestracji.
