Raul73 napisał(a):
Może nie decydujące, ale na pewno bardziej miarodajne i wiarygodne niż jakichś pismaków od siedmiu boleści.
Na pewno zdecydowanie bardziej miarodajne i wiarygodne. Zresztą od zera (a na tyle można określić wiarygodność pismaków) wszystko jest lepsze.
Tyle, że niestety o ograniczonym "polu rażenia".
Oczywista bzdura z artykułu na portalu internetowym (o telewizji już nie wspominam) czy w gazecie jest powtarzana bez zastanowienia przez miliony.
Zdanie naocznego świadka typu kibic działa na znajomych i rodzinę. A i to nie zawsze, bo czasem bardziej wierzą w opowieści z gazety niż naocznych świadków.
W tym sensie Weldon ma racje, dziennikarze są bardziej opiniotwórczy.

.png)
.png)




.png)

.png)