PO czym poznać Rodaka ...
napisał(a) BearPaw » 03.09.2007 19:22
Witam jestem świeżym forumowiczem i również Cromaniakiem i nestety z przykrością muszę powiedzieć że ja Polaków w Chorwacji poznawałem po ich dziwnym zachowaniu: mianowicie zauważyłem że wielu Polaków przynajmniej tych których spotkałem reagowała na dźwięk polskiej mowy jakąś "dziwną alergią " tzn nagle milkli , odchodzili na bok lub po prostu nabierali wody w usta (zaznaczam że ani ja ani moja rodzina nie zachowywaliśmy w sposób urągający lub chociażby "tylko" w sposób budzący uśmiech politowania - w Chorwacji byliśmy pierwszy raz ale naprawdę nie jesteśmy ludźmi , któzy przyjechali z buszu lub ubierającymi się w sposób jaki jeszcze można zobaczyć jeszcze klka lat temu u naszych rodaków za zachodnią granicą czy też naszych sąsiadów zza wschodniej granicy - ot normalna rodzinka). A już całkowice rozbrolili nas nasi sąsiedzi którzy przyjechali kilka dni po nas i zamieszkali w sąsiednim apartamencie . Dzieliła nas na balkonie ścianka , kilkakotnie udało mi się natknąć na Pana , który na mój widok nagle w gwałtowny sposób odskakiwał od barierki podobnie zachowała się jego Połowica , która jednak okazała się na tyle poważne że na moje skinienie głową wyhamowała gwałtowną chęć ucieczki z balkonu i odpowiedziała równie uprzejmym skłonem. Mieszkaliśmy drzwi w drzwi jednak ani razu przez wspólny pobyt (ok tygodnia) nie udało mi się spotkać nikogo z sąsiedniego apartamentu (rodzina tak jak my mająca dzieci). Natomiast udało mi się wysłuchać w pewną bezsenną noc bełkotliwej wymiany poglądów naszych sąsiadów ze znajomymi w czasie zakrapianej kolacji na tematy Pani Jadzi z pracy itp itd Spotkałem również normalnych Polaków którzy i przystanęli pogadali, pomogli , doradzili. Jeśli ktoś miał podobne doświadczenia proszę o odpowiedź. Zaznaczam że też lubię sobie siąść na balkonie lub nad morzem ze znajomymi i przy dobrym winie, piwie lub rakiji pogadać o tym lub o tamtym lub po prostu posłuchać "morskich opowieści "