Jak się robi zdjęcia telefonem, to smycz jest obowiązkowa. Też podczas wyjazdów noszę telefon na smyczy, ale nie lubię, jak on wisi, więc chowam go do zewnętrznej kieszeni w torebce, ale tej od strony ciała. Smycz wisi na szyi a telefon dodatkowo schowany w kieszeni torebki. Według mnie to dobry patent.te kiero napisał(a):Mieliśmy tylko małe torebki przewieszone przez całe ciało i ze zawężonym paskiem, do tego telefony na "smyczy".
Przeczytałam.te kiero napisał(a):Nasze spostrzeżenia w zakresie godzin zwiedzania zapisałem w wątku Bella Italia;
Ale luty to chyba za wcześnie na Rzym. Marzec jest według mnie lepszym wyborem, a tłumów podczas naszego pobytu nie odczuwaliśmy (za wyjątkiem Muzeów Watykańskich). No chyba że turyści odpuszcają dni sąsiadujące z maratonem, obawiając się dużej ilości ludzi w tym terminie. My już trzeci raz byliśmy w mocno obleganych miastach (Barcelona, Paryż, Rzym) właśnie z okazji maratonów, w których biegł Grzesiek, i powiem Wam, że tłumów nie doświadczyliśmy. Fakt że obwialiśmy się przed wyjazdami nadprogramowego o natłoku turystów, związanego właśnie z dodatkową liczbą gości związanych z maratonem (uczestnicy i osoby towarzyszące), ale wydaje mi się, że właśnie okres maratonów zmniejsza liczbę tych turystów, którzy wiedząc, że w tym terminie są maratony, odpuszczają te terminy. Chyba bardzo zagmatwania to napisałam, ale mam nadzieję, że zrozumienie o co mi chodzi.te kiero napisał(a):luty to jednak inna bajka,
IA dał mi taką odpowiedź na pytanie dotyczące problemu z otwarciem oficjalnej strony Parco Archeologico del Colosseo:te kiero napisał(a):na stronę Coloseum (a więc i FR) przez wiele miesięcy nie dało się po prostu wejść, tak jak i teraz z rana mieliło i mieliło...
Problemy z otwarciem oficjalnej strony Parco Archeologico del Colosseo (colosseo.it) z terytorium Polski najczęściej wynikają z zabezpieczeń przed botami oraz masowym wykupywaniem biletów (tzw. ticket scalping). Włochy regularnie wprowadzają rygorystyczne blokady geolokalizacyjne (Geo-blocking) oraz zapory sieciowe (WAF – Web Application Firewall), aby walczyć z nieoficjalnymi botami agencji turystycznych, które automatycznie skupują bilety, gdy tylko pojawią się w systemie. Skutkiem ubocznym tych zabezpieczeń jest to, że całe pule adresów IP z zagranicy (w tym z Polski) są tymczasowo odcinane od serwera.

.png)
.png)

..png)
.png)
.