Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Niby to samo, a jednak inaczej - Z Pamiętnika Podróżnika

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4113
Dołączył(a): 07.07.2006
Niby to samo, a jednak inaczej - Z Pamiętnika Podróżnika

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 13.07.2011 10:02

13 lipiec 2011...w pracy....

Siedząc dziś w pracy i czytając forum (czyli nic nowego) pomyślałam sobie: kurcze Aldona, wyjazd zaplanowany na niedzielę, a w Tobie zero emocji. Krew się nie burzy, serce mocniej nie bije, nic, zero, null. Co jest? Zadaję sobie to pytanie i po prawdzie to nie znam odpowiedzi. Relacji tegorocznej miało nie być...z kilku powodów...ale cóż, człowiek nie krowa poglądy zmienia prawda? Pomyślała sobie, zacznę teraz, może jakoś między własnymi wierszami poczuję coś więcej.

To nie jest tak, że nie tęsknię za Chorwacją, że nie cieszy mnie wyjazd. Tęsknię, bardzo, cały rok, w zasadzie to tęsknię już w momencie wyjazdu z Cro do Polski. Cieszy mnie wyjazd...ale jakoś tak inaczej w tym roku.

Maniana, czyli zgodnie z południowym znaczeniem - spokój, lenistwo, "powoli, mamy czas"

Nie lubię wakacji w lipcu, w zasadzie bez powodu nie lubię. Mam zakodowane w mojej głowie, że jak wakacje to tylko sierpień. I za choinkę nie wiem dlaczego. Ot tak, po prostu.
Zresztą u mnie planowanie wakacji to nie taka prosta sprawa. Ja mam urlop w zasadzie kiedy chcę, ale mój mąż, z racji wykonywanej pracy już tak lekko nie ma. Teatr najwięcej wyjazdów ma właśnie w lecie. Dostosowanie wakacji do teatru do rzeczy lekkich nie należy. Dlatego zawsze wakacje zaczynamy planować w kwietniu kiedy Jacek zna już swój grafik wyjazdów.
W tym roku sprawa nie była taka prosta. W tym roku sprawa była rzekłabym - skomplikowana. Wraz z nami do Cro jedzie wycinek moje rodziny: kuzynka z mężem, córą i jej koleżanką, czyli M&M&M&K :)
Moja kuzynka z racji wykonywania swojego zawodu musi zaplanować urlop już w styczniu 8O Dla mnie to totalnie niewykonalne. No ale jakoś się zaplanowało, poszłam na ustępstwo, na które nie miałam ochoty, czyli wyjazd w lipcu i pozostało martwić się, czy Jacek nie będzie miał w tym czasie spektakli. Jak się okazuje, ma, ale cóż, zrezygnował z Madrytu na rzecz Chorwacji :)

Chyba dla nikogo nie jest rzeczą zaskakującą, że i w tym roku wybór padła na Pejlesač i nasze Borje. Każdego roku obiecuję sobie, że to już ostatni raz i każdego tam wracam...ale już ostatni raz...na jakiś czas oczywiście. W przyszłym roku planuję Brač, albo Hvar. Zobaczymy jak będzie.

Niemniej w tym roku będzie troszkę odmiany bo......kupiliśmy ponton :), zamierzam wejść na Iliję :) i zobaczyć miejsca, w których mnie jeszcze nie było :)

Więc niby to samo, a jednak inaczej :)
Nadialena
Cromaniak
Posty: 602
Dołączył(a): 24.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nadialena » 13.07.2011 10:15

Aldonka my też wyjeżdżamy w niedzielę. Może się spotkamy :D na trasie :D
ita
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1974
Dołączył(a): 22.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) ita » 13.07.2011 10:24

a ja w takim razie będę czekała na relację.

jadę w te same rejony ale w sierpniu
ja też stawiam na sierpień, od kilku już lat, ale ja wiem dlaczego ;) nie mogłabym jechać np. w czerwcu a potem wszystkim przez całe wakacje zazdrościć, że urlop jeszcze przed nimi ;)
kobieta32
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 65
Dołączył(a): 09.03.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) kobieta32 » 13.07.2011 10:46

Aldonka napisał(a):13 lipiec 2011...w pracy....

Krew się nie burzy, serce mocniej nie bije, nic, zero, null.


My wyruszamy w sobote rano. We mnie krew się tak burzy że można zwariować!!! Niestety, nie moge sie skupic na pracy :oops:
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10814
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 13.07.2011 11:10

No co Ty, jak to się nie cieszysz 8O
Na pewno się cieszysz, tylko tego nie czujesz, bo jedziesz jak do siebie :wink:

My też ruszamy w niedzielę bladym świtem, a właściwie ta chyba jeszcze w nocy, bo przed 12 trza być w Oekotelu w Budapeszcie, inaczej będziemy czekać do 15 :roll:

Pakowanie już rozpoczęłam :lol:

Do zobaczenia na Peljesacu :papa:
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 13.07.2011 11:39

aldonka - cieszę sie że jednak zmieniłaś zdanie- bardzo lubię te twoje relacje.
moscatel
Croentuzjasta
Posty: 231
Dołączył(a): 24.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) moscatel » 13.07.2011 14:06

Ech, skąd ja to znam - o ile termin zakończenia sezonu jest znany w miarę wcześnie, o tyle kwestia wszystkich festiwali i koncertów wyjazdowych to jakaś masakra - jak idzie dobrze, to znam termin urlopu pod koniec lutego, ale rzadko kiedy jest tak dobrze, w tym roku był to koniec marca. A zdarza się, że mimo podania planu urlopów w marcu, chcą potem zmieniać pod koniec kwietnia. Ja chcę na emeryturę!!!!!!!
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4113
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 16.07.2011 23:05

16 lipca 23:58

Jutro o tej godzinie będę w drodze....według planu....a ja nadal nie spakowana, co więcej nawet nie poszykowana.
Wyjazdowy rajzefiber jest mi obcy....ale za to przestudiowałam sobie prognozy długoterminowe dla Orebica....i kicha. 25 stopni ciepła to jeszcze luz, ale burze!!!!! deszcze!!!!!! Ja protestuję, ja zasłużyłam sobie na te wakacje, naprawdę zasłużyłam.

I teraz to już w ogóle nie mam zapału dopakowania.

Minęła północ - dziś wyjazd.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14322
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 17.07.2011 11:20

Taka duża dziewczynka i jeszcze wierzy w prognozy :?: :roll: i to długoterminowe :?: :wink:

Będzie cudnie , pięknie , najpiękniej , więc pakuj manele i w drogę :D :D

Dobrego , zasłużonego odpoczynku 8)


Pozdrawiam
Piotr
minimartini
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 666
Dołączył(a): 26.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) minimartini » 17.07.2011 13:28

Szerokiej drogi, niespełniających się prognoz (tych pesymistycznych) i dużooo uśmiechu! :)
Wakacje w lipcu też są fajne ;)
Kejter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 701
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kejter » 17.07.2011 13:34

Prognozy pogody zawsze omijam szerokim łukiem, a Tobie szerokiej drogi.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 17.07.2011 13:43

Aldonka napisał(a):16 lipca 23:58

Jutro o tej godzinie będę w drodze....według planu....a ja nadal nie spakowana, co więcej nawet nie poszykowana.
Wyjazdowy rajzefiber jest mi obcy....ale za to przestudiowałam sobie prognozy długoterminowe dla Orebica....i kicha. 25 stopni ciepła to jeszcze luz, ale burze!!!!! deszcze!!!!!! Ja protestuję, ja zasłużyłam sobie na te wakacje, naprawdę zasłużyłam.

I teraz to już w ogóle nie mam zapału dopakowania.

Minęła północ - dziś wyjazd.

Cały czas mam kontakt z Bobo z Borka i teraz tam jeszcze jest jeden znajomy z forum... Lampa non stop, od 2 miesięcy tam nie padało...
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4113
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 17.07.2011 16:03

Bocian lejesz miód na moje serce :)

Dzięki Kochani.

Teoretycznie spakowani jesteśmy w połowie :) Dobre i to. Planowana godzina rozpoczęcia podróży - 20:00....a jak będzie z realizacją to się okaże.

Do zobaczenia zatem już w Chorwacji.
zbysio_56_56
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 113
Dołączył(a): 26.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) zbysio_56_56 » 17.07.2011 17:52

Witajcie.
Aldonka koniecznie napisz jak jechaliście. Ja za 45 dni też będę zmierzał na Peljesać do Borka.
Zapisuję się do pilnego śledzenia Twej relacji
just3
Globtroter
Posty: 40
Dołączył(a): 14.07.2011
rowniez z pracy ... ;D

Nieprzeczytany postnapisał(a) just3 » 17.07.2011 17:59

wyjezdzam za 2 miesiace dopiero do Cro, a juz od tygodnia mysle co spakowac itd !!!

Aldona - ciesze sie za Ciebie Twoim wyjazdem ;)
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Niby to samo, a jednak inaczej - Z Pamiętnika Podróżnika
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018