piekara114 napisał(a):maslinka napisał(a):Nawet nie wiedziałam, że w Krvavicy jest jakiś urbex.
Obok Kupari chyba jedno z najbardziej znanych miejsc tego typu w Cro. Dawne sanatorium dla dzieci z chorobami płuc:
https://maps.app.goo.gl/XQxuHBB2rojFu5MLABardzo ciekawa konstrukcja budynku, idealnie zaplanowana do funkcji. Bardzo żałuję, że nie udało się mi tego miejsca odwiedzić jak byłam na RM.
Tak jak mówiłam, nie jestem wielką fanką urbexu. Zobaczyć takie miejsca mogę, nawet chętnie, z ciekawości. Jednak na wybrzeżu wciąż nie widziałam wielu miejscówek

, bo w sezonie tylko wyspy i wyspy. Zimą nadrabiamy

Mimo że zobaczenie Kupari nie było dla mnie bardzo ważnym punktem naszych zimowych chorwackich wakacji, zapraszam na odcinek z miejsca, którego już nie ma...
5 stycznia (niedziela): Župa Dubrovačka - Srebreno i Kupari - część pierwszaZ Mlini "płynnie" przechodzimy do Srebreno - kolejnej z trzech połączonych miejscowości Župy Dubrovačkiej:
Piękna roślina. Wiecie co to?:
Pozuję z Župką - kobietą z koszykiem na głowie

:
Pomnik ten został odsłonięty stosunkowo niedawno - w 2021 roku i upamiętnia mieszkanki okolic, które pracowały na roli i sprzedawały swoje produkty.
Za Župką znajduje się kościół Serca Jezusowego:
Ładna
ruinka:
Zaraz zobaczymy zdecydowanie więcej ruin

Przechadzamy się po pomoście:
Widok na Srebreno:
Jeśli ktoś ma ochotę

:
Maslin(k)a

zawinięta na zimę:
Przysiadamy na kamieniach obok malutkiej plaży:
Wyciągamy termos z herbatą i coś słodkiego. Małż zawsze musi mi zrobić zdjęcie, gdy przeżuwam

:
Mamy piękny
pogled na okoliczne wysepki:
Jedna z nich nazywa się Supetar
W końcu docieramy do celu naszego spaceru, czyli do
Zatoki Umarłych Hoteli, jak bywa nazywany dawny kompleks hotelowy w Kupari:
Całkiem szeroka plaża (jednak niewystarczająca dla tłumu turystów w sezonie). Ten fragment jest piaszczysty:
Palmowe parasole schowane w "garażu":
Turystyka w tym miejscu zaczęła się rozwijać po I wojnie światowej. W 1920 roku wybudowano Hotel Grand, po którym pochodzimy w kolejnym odcinku. W latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku powstały kolejne budynki. Kompleks mógł pomieścić kilka tysięcy gości. W jego skład wchodziło 7 hoteli, 2 wille i kemping. Swą rezydencję miał tu również Tito.
W 1991 roku Kupari zostało ostrzelane z morza przez Jugosłowiańską Armię Ludową, a następnie zajęte przez Serbów. Był to początek upadku tego kurortu... Zdewastowany po wojnie oraz splądrowany kompleks nie wrócił już do swej świetności. Ale idzie nowe!
Mniej więcej miesiąc po naszym powrocie z
zimowej Chorwacji rozpoczęła się przebudowa dawnego kurortu. Wszystkie hotele, z wyjątkiem
Granda, mają być wyburzone. W ich miejsce powstanie luksusowy kompleks, w którym będzie około 400 miejsc noclegowych. Inwestorem jest firma z Singapuru. Więcej można przeczytać np. tutaj:
https://dubrovackidnevnik.net.hr/vijest ... t-pelegrinA tak wygląda wizualizacja:
https://www.3lhd.com/hr/projekt/kupari- ... esort-150/Idziemy zakosztować trochę urbexu

Na początek wejdziemy do hotelu Goričina II:
Eksplorujemy m.in. pozostałości dawnej kawiarni i restauracji:
Wyobrażam sobie, jak tu musiało być pięknie i jak miło było podziwiać widoki z tego miejsca:
Pogled na sąsiedni budynek:
Być może taras:
Na tę metalową konstrukcję nie będę wchodziła

:
Całkiem dobre płytki

:
Wystarczy eksplorowania pierwszego hotelu. Przyglądamy mu się po wyjściu na zewnątrz:
Masywny budynek:
Robi wrażenie! Jeszcze więcej wrażeń czeka nas już wkrótce, kiedy pospacerujemy po Hotelu Grand (czy też Grand Hotelu

) Ale o tym następnym razem
