Bocian napisał(a):Nie jest jara mowa o nas tylko o dzieciakach.
A skąd wiesz, że to były dzieciaki, a nie starsi, chętni wrażeń panowie w średnim wieku?
jara napisał(a):Nie. Ja chcę, aby karane były czyny popełnione, których popełnienie udowodniono danej osobie lub grupie osób.
Jednym słowem nieuchronność kary, a jeszcze lepiej działania prewencyjne, które powodowałyby, że nie będzie ani kary, ani przestępstwa.
Bocian, nie załatwisz sprawy idiotów i morderców za kółkiem "obywatelskim donosem" i tak samo nikt "na zaś" nie ma ochoty na "prewencyjną eliminację" ludzi, tylko dlatego, że sprawiają wrażenie morderców.
Ale skoro policja nie ma na nich metody, a jedyne co im grozi, to to, że zapłacą mandat, a siedzieć pójdą dopiero wtedy, jak się stanie nieszczęście, to nie ma się co dziwić, że ludzie "życzą" im, żeby to nieszczęście nie dotknęło żadnego Bogu Ducha winnego człowieka, a tylko sprawcę.
Tyle, że życie pokazuje, że niestety jest zazwyczaj odwrotnie :/
I nadal jest pytanie bez odpowiedzi - gdzie była policja, skoro można sobie kilka godzin jeździć po ulicach Warszawy w sposób przedstawiony na filmie? To są ulice znane z tego, że tam ludzie lubią depnąć, więc powinny być objęte szczególnym nadzorem, a tymczasem nie są. Dlaczego?

.png)
.png)
.png)
