Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Majówka 2017 - Toskania +

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 847
Dołączył(a): 27.02.2011
Majówka 2017 - Toskania +

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 08.05.2017 12:47

Na początek adresy do kilku innych moich relacji

chorwackich

Hvar - 2016

Istria (Rabac) w tym m. in. Rovinj, Pula, Porec, Piran (Słowenia) i Cres (Valun) - 2011

Dalmacja (Tucepi), w tym m. in. Dubrovnik, Split, Trogir, Krka Mostar (BiH), Kotor (Czarnogóra) Plitvice - 2009

i innych

Grecja 2017 - Lefkada, Ochryd i Meteory po drodze, wycieczki Paxos, Kefalonia, Vikos

Rumunia (Transylwania) + Bułgaria (Złote Piaski) - 2015

Rimini, San Marino, Ravenna, Ferrara, Urbino i inne - 2015

Czarnogóra, Krk (Chorwacja) - 2014

Jezioro Garda, Werona, Mantova oraz Barcelona, Girona Carcassonne i Disneyland :) - 2013

Neapol, Pompeje, wybrzeże Amalfi - 2013

4 dni w Rzymie - 2012


Majówka 2017 - Toskania +
W weekend wróciliśmy z krótkich wakacji w Toskanii. Po kilku latach udało nam się zrealizować podróż, która swego czasu niestety nie mogła dojść do skutku. Tym razem jednak wszytko się udało. Temat dosyć "obtrzaskany" na forum, niemniej jednak pokażę Toskanię w naszym obiektywie. Być może przyda się komuś przed nadchodzącymi wakacjami.

Poniżej kilkanaście ujęć, które być może niektórych zachęcą do zaglądania tu od czasu do czasu.

1.
Obrazek

2.
Obrazek

3.
Obrazek

4.
Obrazek

5.
Obrazek

6.
Obrazek

7.
Obrazek

8.
Obrazek

9.
Obrazek

10.
Obrazek

11.
Obrazek

12.
Obrazek

13.
Obrazek
Ostatnio edytowano 18.04.2018 15:10 przez _Piotrek_, łącznie edytowano 2 razy
Andzia*
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4395
Dołączył(a): 23.05.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Andzia* » 08.05.2017 12:52

Toskania mi się marzy (bardziej mojemu mężowi) jestem ....
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10695
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 08.05.2017 13:59

Znajome widoki, będę zaglądał :)
trinity
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 410
Dołączył(a): 07.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) trinity » 08.05.2017 14:06

Chętnie zobaczę to co widziałam :oczko_usmiech: i to co może zobaczę :D :D
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5881
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 08.05.2017 17:07

Bardzo lubię Włochy i bardzo lubię Twoje relacje :D .


_Piotrek_ napisał(a):Być może przyda się komuś przed nadchodzącymi wakacjami.

Przed nadchodzącymi raczej nie, ale przed jakimiś następnymi na pewno :hut: .
janka.mik.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1433
Dołączył(a): 20.05.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) janka.mik. » 08.05.2017 17:12

Włochy - to po CRO nasze drugie ulubione miejsce na wakacje, będę tu zaglądać.Niektóre widoki znajome, inne nieznane, więc z ochotą czekam na cd.
pozdrawiam :papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8825
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.05.2017 18:04

Po kilku miejscach spacerowałam, a kilka znam już z innych toskańskich relacji... Teraz czekam na więcej :papa:
maxredaktor
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1001
Dołączył(a): 13.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) maxredaktor » 08.05.2017 18:07

Też się melduję :)
słoma79
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2162
Dołączył(a): 29.11.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) słoma79 » 08.05.2017 19:26

zachęcony zdjęciami będę tu zaglądał od czasu do czasu :mrgreen:
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11856
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 08.05.2017 20:28

_Piotrek_ napisał(a):Temat dosyć "obtrzaskany" na forum, niemniej jednak pokażę Toskanię w naszym obiektywie. Być może przyda się komuś przed nadchodzącymi wakacjami.
Poniżej kilkanaście ujęć, które być może niektórych zachęcą do zaglądania tu od czasu do czasu.

Może się przydać. :wink:
Obiecuję, że zajrzę od czasu do czasu. :D
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 847
Dołączył(a): 27.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 10.05.2017 00:16

Andzia* napisał(a):Toskania mi się marzy (bardziej mojemu mężowi) jestem ....


tony montana napisał(a):Znajome widoki, będę zaglądał :)


trinity napisał(a):Chętnie zobaczę to co widziałam :oczko_usmiech: i to co może zobaczę :D :D


janka.mik. napisał(a):Włochy - to po CRO nasze drugie ulubione miejsce na wakacje, będę tu zaglądać.Niektóre widoki znajome, inne nieznane, więc z ochotą czekam na cd.
pozdrawiam :papa:


piekara114 napisał(a):Po kilku miejscach spacerowałam, a kilka znam już z innych toskańskich relacji... Teraz czekam na więcej :papa:


maxredaktor napisał(a):Też się melduję :)


słoma79 napisał(a):zachęcony zdjęciami będę tu zaglądał od czasu do czasu :mrgreen:


walp napisał(a):Może się przydać. :wink:
Obiecuję, że zajrzę od czasu do czasu. :D


Witam wszystkich italofili i nie tylko, zapraszam na dalszy ciąg


marze_na napisał(a):Bardzo lubię Włochy i bardzo lubię Twoje relacje :D ....


:D
to samo mam z Twoimi, zdjęciami z Sycylii narobiłaś mi jeszcze większej ochoty na wypad w tamte strony.
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 847
Dołączył(a): 27.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 10.05.2017 00:51

Pomysł na Toskanię, prędzej czy później rodzi się w głowie każdego, kto tak jak my lubi Włochy. Dosyć długo zastanawialiśmy się nad tym czy jednak jechać, tym bardziej, że na za dwa miesiące mamy już zaplanowane wakacje. Decyzja jednak zapadła po tym, jak pod znakiem zapytania stanęły wakacje przyszłoroczne (nadal stoją). Kiedy już wreszcie zdecydowaliśmy, że jedziemy, okazało się, że ofertę upatrzonego w dobrej cenie hotelu ktoś nam sprzątnął sprzed nosa. Postanowiliśmy więc, że wynajmiemy apartament, tu wybór ogranicza tylko cena (albo i nie), bo ofert jest całe mnóstwo.
Na naszą lokalizację wybraliśmy okolice Montaione, ze względu na strategicznie dobre położenie ;) i bliskość wielu atrakcyjnych miejsc.
Wyjechaliśmy w sobotę rano, po 7. Pierwszy przystanek już po niecałych 100km na stacji Shell w Czechach, takiej ilości rodaków się nie spodziewałem. Odstałem blisko pół godziny za winietą. Jeszcze po drodze w Czechach natknęliśmy się na korek (roboty drogowe), w którym straciliśmy kolejne pół godziny. Później droga przebiegała bez większych problemów. Za Wiener Neustadt tradycyjnie już odbiliśmy na S6. Do Judenburga droga praktycznie w klasie autostrady, później trochę jazdy przez kilka niedużych miasteczek, by po 70 km wjechać na ekspresówkę, a następnie autostradę, już za Klagenfurtem. Lubię tą drogę, po pierwsze, że trochę bliżej, po drugie jazda nie jest tak nużąca jak autostradą, po trzecie ruch bardzo niewielki no i wreszcie po czwarte można taniej kupić paliwo, szczególnie przed wjazdem do Włoch, bo na dwóch ostatnich autostradowych stacjach w Austrii ceny są już włoskie - znaczy bardzo wysokie od ok 1,5 juro/litr benzyny. Dalsza jazda to już autostrada, Udine Wenecja, Bolonia i Florencja. Na miejsce dotarliśmy całkiem wcześnie bo po godz. 20. Dodam tylko, że przejazd włoską autostradą kosztował nas ok 38 E, w jedną stronę oczywiście. średnia prędkośc przejazdu 104km/h ;)
Apartament dokładnie taki jak na zdjęciach, całkiem nieźle wyposażony. Jeśli można się do czegoś doczepić, to do jakości noży :) i trochę ciasnej kabiny prysznicowej. Z praktycznych sprzętów brakowało chyba tylko zmywarki, ale bez tego da się żyć. Może komuś brakowałoby jeszcze mikrofali, chociaż był piekarnik, my i tak nie mieliśmy czasu i okazji z niego korzystać. Poza tym, co nie zawsze się zdarza, cena wynajmu obejmowała wszelkie dodatkowe koszty jak sprzątanie końcowe, ręczniki i pościel oraz ogrzewanie. Tak, tak noce bywały dosyć zimne (być może dlatego, że ośrodek był na wysokości ponad 500 mnpm) i musieliśmy grzać każdego wieczora, a i tak nie było za gorąco.
Kolejność zwiedzania Toskanii uzależniona była od pogody i tak na pierwszą wycieczkę wybraliśmy się do Florencji.

Obrazek

Prawdę mówiąc po tym co przeczytałem na forum, w necie, to plan był taki, że będziemy tam tylko zapoznawczo spacerować, a być może kiedyś wrócimy na dłużej i pochodzimy po wnętrzach, jak dzieci będą starsze, albo na tyle dorosłe, że już nie będą chciały z nami jeździć ;). Na początek chciałem podjechać na plac Michała Anioła i popatrzeć na Florencję z góry, ale okazało się, że wjazd jest tymczasowo zamknięty. Nie pozostało nam nic innego jak zaparkować gdzieś bliżej centrum.

Obrazek

Poprzez Piazza del Carmine

Obrazek

Obrazek

dochodzimy do mostu Świętej Trójcy.

Obrazek

Tam w narożnej gelateri kupujemy lody (nasi milusińscy dostrzegli ją z daleka), jak później wyczytałem, podobno są najlepsze w mieście.

Obrazek

Z mostu Santa Trinita mamy widok na rozłożoną nad rzeką Florencję, w tym most Złotników.

Obrazek

Przechodzimy na drugą stronę Arno i zanurzamy się w gąszczu uliczek i placów. Na początek trochę przypadkowo trafiamy na Mercato del Porcellino.

Obrazek

Tam dosyć szybko można się poczuć lżejszym o parę (-dziesiąt, -set) zbędnych Euro. Na straganach sprzedawcy oferują całą masę wyrobów ze skóry. Torby, torebki, paski, portfele, kurtki, płaszcze, poza tym, różne inne rzeczy jedne pewnie włoskie, a inne tylko włoskie udaja, do tego tłok całkiem spory.

Obrazek

Spotykamy tam figurę - "fontannę" z brązu - dzika Porcellino, przy którym również jest niemała grupa turystów. Wszyscy pocierają go po ryju i celują monetami do kratki odpływowej w nadziei na to, że jeszcze kiedyś tu wrócą.

Obrazek

Nasze dzieciaki szybko skojarzyły, że podobnie wypolerowany był paluch Grgura w Splicie.

Pokręciliśmy się tam chwilę i mijając Orsanmichele

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

i plac Republiki dotarliśmy na plac katedralny. Tu jest pierwsze ŁAŁ, ŁAŁ, ŁAŁ. Ogromna katedra

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

z dzwonnicą

Obrazek

Obrazek

i baptysterium obok robi niesamowite wrażenie.


Wielkością na placu Katedrze może dorównywać jedynie tłum zwiedzających ;). Tak jak przypuszczałem, nie było szans żebyśmy weszli do środka, nie przyjechaliśmy tu w końcu stać w kolejkach, raczej pospacerować po mieście.

Rzeźbione trójwymiarowe drzwi raju do baptysterium, pomimo tego, że to tylko podróbki (tzw. kopie ;) ) wyglądają niczego sobie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kilka innych ujęć z placu katedralnego.

Obrazek

Obrazek

Opuszczamy Piazza del Duomo i idziemy w kierunku Piazza del Santissima Annunziata....

Obrazek
trinity
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 410
Dołączył(a): 07.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) trinity » 10.05.2017 12:12

Chętnie się przyłączę do wycieczki :D :D zajawka zachęca do śledzenia relacji...

Florencja dla mnie też była ŁaŁ 8O :hearts:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10695
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 10.05.2017 17:24

Flo jak zawsze dostojna i piękna :)
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8825
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 10.05.2017 21:43

Dzieci zawsze wyczują miejsce z dobrymi lodami :D
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Majówka 2017 - Toskania +
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019