napisał(a) helen » 16.07.2008 07:55
Ja jestem panikara i miałam wiele obaw, jechaliśmy tą trasą 03.07.2008, trasa jest malownicza,
droga dobrej jakości, w dwóch miejscach na jednym z pasów ruchu trwały jakieś prace, część pasa zasypana była kamieniami, ale to były krótkie odcinki i przejazd odbywał się płynnie, pod kontrolą robotników.
My parkowaliśmy najpierw 1,5 godziny w Mostarze pod apartamentem,
chodził parkingowy, a samochód widzieliśmy z okna, nikt na niego uwagi nie zwrócił

. Później odstawiliśmy go na parking strzeżony (na ile strzeżony faktycznie to nie wiem, ale za szlabanem, a facet mówił że siedzi w nocy, rano był już inny), 12 h kosztowało nas 7 euro. Stało tam sporo aut na różnych rejestracjach.
Nasze autko na parkingu strzeżonym pod ruiną (nie wiem, co to przed wojną było)
Później parkowaliśmy w Jajce i też było bez problemów.
W Banja Luce miałam wrażenie, że ruch odbywa się wg im tylko znanych zasad, ale nie było źle. Ogólnie dobre wrażenia. A ten objazd nie jest kłopotliwy, trasa bardzo fajna, trochę tylko pewnie dłużej.
My jechaliśmy z Mostaru "w górę". Pozdrawiam