Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Bałkańska pętla

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12642
Dołączył(a): 02.08.2008
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 19.10.2012 11:38

Jechanie z południa Chorwacji na północ kojarzy mi się z końcem wakacji... Na szczęście u Was to dopiero początek! :D

Ciekawa jestem Rogoźnicy widzianej Waszymi oczami. Miasteczko wygląda zachęcająco i może w końcu tam trafimy.
ARTUR_KOLNICA
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 741
Dołączył(a): 19.05.2011
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ARTUR_KOLNICA » 19.10.2012 12:20

BiH świetny, zupełnie odmienny od Dalmacji/Chorwacji.
Przez Rogoźnicę tylko przejeżdżaliśmy, tym bardziej zobaczę jak tam jest...


:papa:
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2885
Dołączył(a): 19.04.2010
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 19.10.2012 20:43

longtom napisał(a):Był plan aby z Hvaru na 1 dzień do Dubrovnika skoczyć, zobaczyć nocną panoramę miasta i pierwszym rannym promem wrócić. Ale tacy byliśmy zajęci na miejscu :D ,że plan nie został zrealizowany. :(


Rozumiem Cię. Ja też w roku ubiegłym, obawiając się, że na Hvarze utkniemy i będziemy się nudzić, przygotowałem kilka wyjść awaryjnych w postaci wypadów na Pelješac czy Riwierę Makarską. Na Hvarze jednak nie można się nudzić, na pewno tam wrócę :).

mariusz-w napisał(a):
Krzychooo napisał(a):
... piwo zagryzane ... serem ... smakuje wybornie.

... do tego piękne widoki ! 8) ... oj tak, oj tak ! :)


Najgorsze, że na początku wyjazdu musiałem się oszczędzać, bo brałem antybiotyki... Potem się skończyły :).

Magda O. napisał(a):Dlaczego nie wiedziałam, że na Srd są bezpłatne parkingi??? Dlaczego przez ten lipcowy skwar całkiem zapomniałam, że można tam wjechać samochodem?


Oj, poważny błąd popełniłaś... Srd to punkt obowiązkowy. Na pewno będzie jeszcze okazja, żeby rachunki wyrównać. Ja mam takie z Pelješcem - to dobry powód, by tam wrócić.

maslinka napisał(a):Ciekawa jestem Rogoźnicy widzianej Waszymi oczami. Miasteczko wygląda zachęcająco i może w końcu tam trafimy.


Hmm, szczerze mówiąc, Rogoznicy się trochę obawiałem. Naczytałem się niepochlebnych opinii. Że komercha, szpanerzy, burżuazja. To wszystko gdzieś tam jest (zwłaszcza przy marinie), ale trochę autentyzmu rybackiej wioski na szczęście udało się zachować.

ARTUR_KOLNICA napisał(a):BiH świetny, zupełnie odmienny od Dalmacji/Chorwacji.


To prawda. Mam stary przewodnik po... Jugosławii. W głowie się nie mieści, jak zróżnicowany był ten kraj i jak wiele turystycznych atrakcji się tam mieściło. Schowajcie się, Hiszpanie i Francje :).

Pozdrawiam wszystkich, dzięki za komentarze :)
kaszubskiexpress
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14475
Dołączył(a): 12.04.2005
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 20.10.2012 08:21

maslinka napisał(a):Jechanie z południa Chorwacji na północ kojarzy mi się z końcem wakacji... Na szczęście u Was to dopiero początek! :D

U mnie każdy pobyt w Cro zaczynał się w Dubrowniku, nie licząc tranzytowych noclegów, więc ja zawsze w górę.
:hut:
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2885
Dołączył(a): 19.04.2010
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 21.10.2012 18:41

Tym sposobem odległość z Gdańska na Istrię to 2,5 tysiąca kilometrów ;).
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2885
Dołączył(a): 19.04.2010
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 21.10.2012 18:57

PLAŻA SEPURINE

Daleka była droga nad Jadran. Dopiero piątego dnia urlopu, rano, po odespaniu trudów podróży, dane nam było po raz pierwszy tego roku zanurzyć się w przezroczystych wodach ciepłego Adriatyku. Nie dziwcie się więc, że cały dzień spędziliśmy na plaży pod domem. Plaży – czego nie byliśmy świadomi, szukając kwatery akurat tutaj – lubianej i bardzo popularnej. Plaży o nazwie Sepurine. Jako że przez kilka dni była naszym drugim domem, poświęcę jej cały odcinek.
Obrazek

W centrum Rogoznicy niewiele jest sensownych plaż, dlatego mieszkańcy apartmanów położonych bliżej położonej na wyspie starówki zmuszeni są zabrać milion-rzeczy-które-na-plaży-są-niezbędne-ewentualnie-przydać-się-mogą i wąskimi uliczkami powędrować/podjechać ku którejś z plaż nieco oddalonych od centrum. Wielu wybiera Sepurine, przez co jest tutaj dość tłoczno (wtedy można uciec na skałki).
Obrazek

Cóż, oczywiście widzieliśmy w Chorwacji sporo ładniejszych plaż (zwłaszcza na wyspach), ale biorąc pod uwagę to, że mamy do niej 30-40m, spędzamy na niej mnóstwo czasu. Niezbyt szeroka, na odcinku około 150m wysypana żwirem, można też podejść dalej, na skałki. Za plecami murek, a za nim najpierw apartmany (w jednym z nich stacjonujemy)…
Obrazek

Obrazek

…później rzadki, niewysoki las. Koncerty cykad zapewnione.
Obrazek

Ścieżką wzdłuż brzegu można dojść do małej skalistej zatoczki. Oczywiście przy skałkach o wiele lepsze warunki do snoorkelingu. Ławice małych rybek, leżące na dnie jeżowce i strzykwy (tzw. morskie ogórki), czasem kępki żółtych gąbek.
Obrazek

Sepurine z pewnością nie można nazwać dziką plażą. Niewielki bar (lody, piwo, napoje), trochę parasoli i betonowych podstawek do wypożyczenia, darmowy prysznic ze słodką wodą. Atuty to piękny kolor wody...
Obrazek

...i ciekawy widok: parę małych wysepek, a za nimi bezkresne, otwarte morze.
Obrazek

Po odpłynięciu pontonem kawałek od brzegu można nacieszyć oczy niemal nierzeczywistym kolorem wody (tak, wiem, wiem, woda nie ma barwy ;)).
Obrazek

Mam wrażenie, że kolor zmienia się co chwilę, zależny jest od głębokości, rodzaju dna, siły wiatru, pory dnia (pozycji słońca). Po prawej, w głębi widać wioskę Zečevo.
Obrazek

O, tu jeszcze inny kolor.
Obrazek

Kilka razy próbuję dopłynąć pontonem na oddaloną około 800 metrów od plaży wysepkę Lukvenjak, ale niestety bezskutecznie. Albo się szybko męczę (ech, wakacyjne lenistwo), albo napotykam zbyt duże fale (popołudniami zazwyczaj mocno huśtało, a woda zabierała ze sobą kawałek plaży).
Obrazek

Ponton się jednak przydaje. Można zostawić nieco zatłoczoną plażę, odpłynąć kawałek od brzegu, przywiązać się do jednej z boi i w ciszy kołysać się na Jadranie.
Obrazek

Na jednej z wysepek znajduje się latarnia morska.
Obrazek

Na Sepurine w ciągu kilku dni spędzamy dużo czasu. Późne popołudnia…
Obrazek

Obrazek

…wieczory…
Obrazek

Obrazek

…a nawet noce (fotki objęte zakazem publikacji ;)).
Ostatnio edytowano 21.11.2012 23:26 przez Krzychooo, łącznie edytowano 1 raz
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2885
Dołączył(a): 19.04.2010
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 23.10.2012 21:44

ROGOZNICA

Kiedy już spłukaliśmy w ciepłej adriatyckiej wodzie cały kurz podróży, postanowiliśmy się rozejrzeć po okolicy. Rogoznica to poza sezonem senne, niewielkie miasteczko, na stałe mieszka tu około 2,5 tysiąca mieszkańców. Kiedyś niewielka osada rybacka, dzisiaj popularny kurort. Ale bez przesady, Biograd czy Makarska to nie jest. Lwią część miasteczka w obecnym kształcie zajmują wakacyjne domy do wynajęcia. Właściciele na dole, piętro (albo cały dom stojący obok) dla gości.

Na szczęście Rogoznica nie jest sztucznym turystycznym tworem, widać, że ludzie tu żyją, że miasteczko jest stare, że wciąż mnóstwo tu rybaków, którzy o zmierzchu - albo w dużych białych kutrach, albo w maleńkich łupinach łódek - wypływają zrywać morskie owoce.

Niewiele brakowało, a Rogoznicę zniszczyłby napęczniały po wojnie wrzód dzikiego kapitalizmu. Uznanie musi budzić bezkompromisowa decyzja zagrzebskich władz, po której około 200 (!) nowych domów, będących budowlanymi samowolami, zostało tutaj wyburzonych (info z książki Leona).

Rozejrzyjmy się. Miasteczko leży w głębokiej, osłonietej od wiatru zatoce, a horyzont zamyka półwysep, na którym leży wioska Ražanj. Główne punkty orientacyjne to starówka (1) i marina "Frapa" (2), niedaleko której znajduje się widoczne na zdjęciu niewielkie jezioro. Plaża Sepurine, przy której mieszkamy, wskazana strzałką.
Obrazek

Jak widać, starówka miasteczka znajduje się na niewielkiej wyspie, w XIX wieku połączonej ze stałym lądem 200-metrowym mostem. Stary kościół, skrawek typowej dalmackiej zabudowy, z kamiennym labiryntem uliczek, sporo knajpek, sklepy z pamiątkami, koncerty klap i ulicznych grajków, masa turystów szukających strawy i wieczornej rozrywki.

O, właśnie jadą. Między mariną a starówką kursuje kolejka. Nie korzystaliśmy, cena chyba ok. 10kun.
Obrazek

Zatoka Soline, na której spokojnych wodach kołysze się kilkaset łódek, jachtów i pontonów.
Obrazek

Dość gwarnie, wakacyjna atmosfera mieszająca się z wyzierającym tu i ówdzie autentyzmem rybackiej wioski. Warkot silników wypasionych aut na włoskiej rejestracji i podniszczone, suszące się na murkach sieci. Chude dziewczyny w szpilkach i siwi marynarze spaleni słońcem. Smród paliwa z silników kołyszących się łódek i aromat smażonych kalmarów podawanych z sosem i chlebem. Rybacy sprzedający koło mostu morskie stwory, na prośbę sprawnie oczyszczający ryby i wyrzucający resztki wprost do morza. Dorodne palmy przy głównej alejce, staruszkowie siedzący na nabrzeżu, gawędzący o wszystkim i o niczym, popiskiwania śmiałych mew. Dalmacja wciąż trochę poza czasem, klimat Śródziemnomorza.

Obrazek

Ryby, krewetki, skampi czy kalmary można kupić i rano, i wieczorem. Oczywiście wieczorem wybór ograniczony, orad już nie ma. Ceny? Wszystkich oczywiście nie pamiętam, ale orady i lubiny po 50kun za kilo, inne ryby taniej.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niedaleko ekskluzywnej mariny "Frapa" znajduje się świetny punkt widokowy, z którego najlepiej widać miasteczko.
Obrazek

Tymczasem zapada zmrok.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Arlena88
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 48
Dołączył(a): 14.01.2011
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Arlena88 » 24.10.2012 13:04

Bośnia bardzo ciekawa, zwłaszcza Sarajewo, a drogę przez Durmitor wpisuję na listę celów obowiązkowych!

Rogoźnica też wygląda sympatycznie (a słyszałam o niej niepochlebne opinie, podobno sami Polacy :evil: :wink: ).
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2885
Dołączył(a): 19.04.2010
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 24.10.2012 21:20

Dzięki. Co do Rogoznicy, to owszem, Polaków tam bardzo dużo. Auta z polską rejestracją stały pod niemal każdym domem, czasem po 3-4. Także na Sepurine połowa plażowiczów to Polacy, język polski słychać na brzegu, w wodzie, w barze. Czy to źle? Hmm, mnie to nie przeszkadza, ale jeśli ktoś pragnie uciec na dwa tygodnie od wszystkiego co polskie, nacieszyć uszy melodią obcych języków albo nie chce spotkać na plaży sąsiada ;), powinien pomyśleć nad inną lokalizacją :).
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 25.10.2012 15:44

Fajny wakacyjny odcinek, bardzo sympatycznie Rogoznica w nim wypadła.
Zdjęcia świetne, piękne w barwie i kontrastach. 8)
Targu rybnego zazdroszczę, a i ceny przyzwoite .
Takie miejsca to jedna z rzeczy, które uwielbiamy w Chorwacji i Włoszech. :)
Lubimy bardzo ryby i wszystko co z morza "zjadliwe" ... a niestety u nas o świeże morskie tak trudno.
Często się ratujemy hodowanym w naszej okolicy pstrągiem, ale to jednak nie to. :?

Pozdrawiam.
ilona2626
Podróżnik
Posty: 17
Dołączył(a): 21.01.2012
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ilona2626 » 25.10.2012 16:48

Witaj Krzychoo kiedyś do Ciebie na forum pisałam, dziękuję za wszystkie rady dotyczace KrK. Twoja relacja pozwoliła mi zwiedzać Krk po Twoich śladach:), bardzo mi pomogłeś bo to był nasz pierwszy wyjazd do Chorwacji w której się zakochaliśmy i już chomikujemy pieniążki na wyjazd za rok. Tu moja prośba- proszę podaj mi na maila ( adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl) link do Twojej relacji do Dubrownika,(chyba to była jedna z pierwszych Twoich relacji) czytałam go bardzo bardzo dawno temu i byłam zachwycona a teraz planujemy z męzem i córcią właśnie Dubrownik ale nie mogę znaleźć tej relacji. Z góry dziękuję będę bardzo, bardzo wdzięczna za maila. Ilona
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4306
Dołączył(a): 03.02.2012
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 25.10.2012 22:04

Krzychooo napisał(a):
Późne popołudnia…
Obrazek



Fantastyczny klimat stworzyłeś swoimi fotkami......a ta do mnie " gada"...... 8)
morgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 503
Dołączył(a): 19.03.2010
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) morgana » 25.10.2012 22:39

Rogoźnica moja kochana :)
Wszystko to prawda,mnóstwo Polaków, chwilami tłoczno, ale... pierwsza chorwacka miłość jest stała i niezmienna :) .

Jak miło zobaczyć te miejsca także innym okiem ;) .
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2885
Dołączył(a): 19.04.2010
Re:

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 26.10.2012 23:50

mariusz-w napisał(a):Targu rybnego zazdroszczę, a i ceny przyzwoite .
Takie miejsca to jedna z rzeczy, które uwielbiamy w Chorwacji i Włoszech. :)


Dzięki, Mariuszu. Możliwość zakupienia różnych ryb, krewetek czy kalmarów to na pewno atut Rogoznicy. Podczas wcześniejszych wyjazdów nieraz zdarzało się, że ryby owszem były do kupienia od rybaków, ale tylko bardzo wcześnie rano. Tutaj można było zakupić rybkę nawet wieczorem, choć oczywiście wybór był mniejszy. Orad czy lubinów już nie było, trzeba było się zadowolić makrelą (tania, dość smaczna, ale oścista).

Obrazek

;)

A dorady i lubiny (okonie morskie) można czasem kupić w... "Biedronce" :).

ilona2626 napisał(a):(...)link do Twojej relacji do Dubrownika


Bardzo się cieszę, że relacja z Krku się przydała. W Dubrowniku byłem przy okazji pobytu w Orebiciu. Na pierwszej stronie tej relacji dodałem spis treści, można kliknąć w link. Nie wiem, jak często zaglądasz na forum, więc dla pewności wysłałem też maila :)

CROberto napisał(a):Fantastyczny klimat stworzyłeś swoimi fotkami......a ta do mnie " gada"...... 8)


Wielkie dzięki, Robercie. Mam nadzieję, że gada same miłe rzeczy ;).

morgana napisał(a):Rogoźnica moja kochana :)
Wszystko to prawda,mnóstwo Polaków, chwilami tłoczno, ale... pierwsza chorwacka miłość jest stała i niezmienna :) .


Przyznam, że mnie Rogoznica się także spodobała, choć przed wyjazdem tam trochę się obawiałem. Naczytałem się o tłoku, komercji, burżujskiej marinie... I - tak jak piszesz - to wszystko gdzieś tam jest, ale moim zdaniem nie zabija to sympatycznej atmosfery niewielkiego, dość kameralnego miasteczka.

Pozdrawiam :)
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1659
Dołączył(a): 21.07.2005
Re: Bałkańska pętla 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 27.10.2012 12:46

...kolejna porcja świetnych zdjęć :)
Kolory Jadranu piękne, o każdej porze :!:
A i dobrą rybę by się zjadło :) W biedronce mówisz... :wink:

pozdr
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Bałkańska pętla - strona 76
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021