Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2022.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 01.04.2022 12:01

23-26 Grudzień

Przez następne trzy dni pogoda nas raczej nie rozpieszczała. Było co prawda ciepło, 16 – 18 stopni bez większej różnicy pomiędzy dniem, a nocą, ale w dzień dosyć często padało. Generalnie nie wpłynęło to jednak na nasze plany, ponieważ święta i tak zamierzaliśmy spędzić raczej stacjonarnie.

Obrazek


23 grudnia ze starszym synem zrobiliśmy sobie krótką wycieczkę do Fuengiroli. Ma tam jedno ze swoich biur Fetajo Rent a Car, a my właśnie tego dnia musieliśmy oddać samochód. Do Fuengiroli, ze wszystkich biur w/w firmy z Estepony było nam najbliżej. W mieście, w którym mieszkaliśmy też były bodajże dwie wypożyczalnie, ale jedna była zamknięta, a w drugiej ceny były zdecydowanie nie do zaakceptowania. Do Fuengiroli mięliśmy niecałe 50 kilometrów.

Obrazek


Po drodze, kilka kilometrów przed biurem wypożyczalni, wjechaliśmy jeszcze na pół godzinki na wzgórze, na którym znajduje się X-wieczny zamek Sohail.

Obrazek


Zamek był zamknięty, pochodziliśmy więc trochę wokół jego murów.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Biuro Fetajo Rent a Car znajduje się w pewnej odległości od centrum Fuengiroli w pobliżu takiego ładnego ronda.

Obrazek


Procedura zwrotu auta jest bardzo krótka, możemy udać się w kierunku dworca autobusowego. Taki ponad dwukilometrowy spacerek.

Tam byliśmy jeszcze nie tak dawno.

Obrazek


Miasto w sumie nic ciekawego.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Siedzimy jeszcze jakiś czas w kawiarni przy dworcu autobusowym, po czym wracamy do reszty rodzinki. Bilety na autobus kupiłem wcześniej przez Internet.

Potem były jeszcze wigilijno-świąteczne zakupy a wieczorem, a raczej w nocy spacerek.
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 01.04.2022 12:17

23-26 Grudzień c.d.

Jakoś tak się złożyło, że przez pierwsze trzy dni w Esteponie deszcz padał raczej w dzień, a nie w nocy, tak więc na miasto początkowo wychodziliśmy głównie późnym wieczorem. Miało to swój urok zresztą.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Znaleźliśmy nawet bałwana :D.

Obrazek
Obrazek


Okolice Orhidarium.

Obrazek
Obrazek


Samo Orhidarium, oczywiście w dzień, można odwiedzić za niewielką opłatą, ale o tej porze roku, nie ma tam raczej nic ciekawego.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Co do wieczerzy wigilijnej to część tradycyjnych artykułów, jak np. barszcz, przywieźliśmy z Polski, ale nie obyło się bez miejscowych akcentów.

Obrazek
Obrazek
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 01.04.2022 12:33

23-26 Grudzień c.d.

W drugi dzień świąt, jakby na życzenie, kiedy już byliśmy trochę zmęczeni siedzeniem przy stole, zaczęło się rozpogadzać.

Obrazek
Obrazek


Temperatura 20 stopni, tym razem już o „normalnej porze” ruszamy na miasto.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Polski akcent.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ojciec i Syn :D.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 04.04.2022 11:14

27-29 Grudzień

Ładna pogoda non stop. Temperatura raz nawet doszła do 24 stopni. Poczuliśmy się jakby to był wyjazd wiosenny, a nie zimowy.

Obrazek
Obrazek


Jak łatwo się domyślić, ze względu na aurę, raczej mało czasu spędzaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, a że Estepona jest sporym miastem, było gdzie spacerować.

Plaza Antonia Guerrero, z podziemnym parkingiem. Mieszkaliśmy zaraz obok.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Estepona to miasto murali. Jest ich naprawdę dużo. Poniżej kilka z nich. Nie są to może najładniejsze z tych jakie widzieliśmy, ale po prostu tym zrobiliśmy zdjęcie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Spośród wielu parków w mieście nam bardzo przypadł do gustu Parque del Carmen.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 04.04.2022 11:52

27-29 Grudzień c.d.

Chyba każde miasto w Hiszpanii ma swoje Plaza de toros. Ma takie miejsce też Estepona.
Z zewnątrz arena walki z bykami nie wygląda zbyt efektownie.

Obrazek
Obrazek


Corrida akurat nie odbywała się, ale na stadion można wejść i zwiedzić znajdujące się tam muzeum.

Obrazek


Nie wiem co mają dinozaury wspólnego z corridą, ale część ekspozycji jest poświęcona właśnie im.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Cześć „właściwa” muzeum.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 04.04.2022 12:18

27-29 Grudzień c.d.

Playa del Cristo nie jest zbyt ładna, ale widać było, że dosyć popularna. Nie widać tego na zdjęciach, były robione wcześniej, ale po jakimś czasie obłożenie na niej zaczynało przypominać przynajmniej wiosnę. W kawiarni na plaży nie było wolnych miejsc, znaleźli się amatorzy kąpieli. Tam zresztą najbardziej poczuliśmy jakbyśmy pomylili pory roku. Dwa lata wcześniej też było kilka dni powyżej dwudziestu stopni, ale tak ciepło nie było ani razu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jeszcze trochę okolic portu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 04.04.2022 15:25

30 Grudzień

Ruszamy się w końcu z Estepony. W ten dzień byliśmy umówieni na odbiór samochodu, z tym, że w Maladze. Była więc okazja do odwiedzenia tego miasta. Bilety na autobus kupiliśmy tym razem na dworcu autobusowym w Esteponie. Dworzec zlokalizowany jest na obrzeżach miasta, ale jak widać na zdjęciach, spacer był całkiem przyjemny. Wiosna w pełni.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Dworzec autobusowy w Maladze jest położony zaraz przy kolejowym, gdzie mięliśmy się spotkać z pracownikiem Fetajo rent a car. Ponownie skorzystaliśmy z ich usług, wzięliśmy nawet ten sam samochód.

Pracownik przyszedł punktualnie co do minuty, auto stało w podziemnym parkingu na dworcu. Po chwili mogliśmy jechać w kierunku centrum Malagi. Niestety położony najbliżej parking był pełny. Miejsce znaleźliśmy na następnym. Psikusa sprawiła pogoda. Słońce, niebieskie niebo i nagle, nie wiadomo skąd, całe miasto we mgle. Początkowo myśleliśmy, jadąc samochodem, że gdzieś jest jakiś pożar.

Samochód zaparkowaliśmy na podziemnym parkingu w pobliżu portowego deptaku.

Obrazek


Parque de Málaga pomimo mgły, swoją roślinnością robił wrażenie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Dosyć pobieżnie oglądamy Teatro Romano de Málaga, jedną z głównych atrakcji miasta. Trochę śpieszyło nam się na główną atrakcję tego wieczoru. Rzymski teatr został zbudowany w I wieku p.n.e. podczas panowania cesarza Augusta, a odkryto w 1951 roku.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Mijamy Catedral de la Encarnación de Málaga. Na zwiedzanie renesansowej, zbudowanej w latach 1528 – 1782, katedry było już za późno. Z zewnątrz w każdym razie prezentowała się bardzo okazale.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Dochodzimy do Calle Marqués de Larios. Zdążyliśmy pokaz iluminacji jeszcze się nie zaczął. Było widać, że dużo ludzi czeka na niego. W Hiszpanii bardzo przestrzegany był (przynajmniej wtedy) obowiązek noszenia maseczek, a jeśli ktoś ją zdjął dosłownie po chwili był upominany przez policję. Kulturalnie i bez mandatu zresztą.

Obrazek
Obrazek


Kilka minut oczekiwania i pokaz się rozpoczął. Robiło to wszystko bardzo duże wrażenie. Zdjęć za wiele nie mam. Zresztą w żaden sposób nie oddają one w pełni tego jak to wszystko wyglądało.

Obrazek
Obrazek


Krótki Filmik. I drugi jeszcze krótszy z samego końca wyświetlanego na wieży katedry [url=https://youtu.be/ef7GTiscXhg]filmu[url/].


Tłumy w Maladze wielkie, aż ciężko było przepchnąć się przez miasto z powrotem do samochodu. W końcu jednak wyjeżdżamy z Malagi i zadowoleni wracamy do Estepony. Trochę to trwało. Prawdę mówiąc, fakt, że nigdy się tym specjalnie nie interesowałem, ale myślałem, że Malaga to zdecydowanie mniejsze miasto.
CDN
Ostatnio edytowano 04.04.2022 16:46 przez KOL, łącznie edytowano 5 razy
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12517
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 04.04.2022 16:17

Malaga jest cudowna, trzeba w niej spędzić jednak nieco więcej czasu. No i koniecznie Zamek na górze !
Z ciekawości - entrada na arenę byków była darmowa? (W większości miast jednak się płaci)
W tej Andaluzji to jeszcze to jest mega że w takim lutym (nie wiem jak pod koniec grudnia) dopiero o 19 robi się ciemno :)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 04.04.2022 16:42

tony montana napisał(a):Malaga jest cudowna, trzeba w niej spędzić jednak nieco więcej czasu. No i koniecznie Zamek na górze !
Z ciekawości - entrada na arenę byków była darmowa? (W większości miast jednak się płaci)
W tej Andaluzji to jeszcze to jest mega że w takim lutym (nie wiem jak pod koniec grudnia) dopiero o 19 robi się ciemno :)


Jeśli wrócimy do południowej Hiszpanii, a mamy takie plany (2023), to pewnie Malaga będzie do powtórki. Co do wejścia na arenę byków to było na zasadzie "co łaska". Siedział tam Pan, a przy nim stała puszka. Teraz tak się zastanawiam, o której robiło się ciemno. Pokaz był chyba o 18:30 i jeszcze całkiem ciemno nie było.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 08.04.2022 18:29

31 Grudzień

Jedna z głównych atrakcji wyjazdu, wycieczka do Gibraltaru. Może nie dla nas, bo już tam byliśmy, ale dla naszych Chłopaków na pewno.
Po kilku bardzo ciepłych dniach pogoda popsuła się, podobnie zresztą jak dwa lata temu, kiedy tam jechaliśmy. Samochód zostawiamy na dużym płatnym parkingu przy granicy. Z tego co pamiętam to jakaś tam symboliczna kontrola dokumentów na granicy była, ale trwało to tylko chwilę. Zaraz za granicą jest przystanek busów, które zabierają turystów pod dolną stacje kolejki linowej na Skałę Gibraltarską. Kupując bilet przez tę stronę, tak jak my, ma się ten transport wliczony w ich cenę.

Czekamy na busa dosyć długo, w końcu rezygnujemy, a pod stację kolejki decydujemy się jechać miejskim autobusem, przystanek vis-a-vis. Bilety kupuje się u kierowcy (tanie nie są), płacić można funtami lub euro. Nie można było płacić kartą, choć w autobusach były terminale.
Na miejscu okazuje się, że kolejka w ten dzień nie jeździ. Pod wejściem grupka naganiaczy na transport kołowy na Skałę. Cena w sumie jak za kolejkę. Nawet byśmy się skusili, ale mieliśmy już bilety, drogie zresztą, na kolejkę. Bilety są ważne trzy miesiące. Decydujemy więc, że do Gibraltaru przyjedziemy raz jeszcze. Nie było innego wyjścia, pomijając pieniądze za bilety, to spotkanie z małpami było rzeczą, na którą Chłopcy najbardziej czekali od pierwszego dnia, no bo helikopter, jak pisałem, to była niespodzianka.

Skoro jednak już tam byliśmy, pojechaliśmy jeszcze na Europa Point, najbardziej na południe wysunięty punkt Gibraltaru. Nie obyło się bez pewnych problemów. Z pierwszego autobusu zostaliśmy wyproszeni przez Panią kierowcę, ponieważ nie miała nam wydać z 20 euro. Na szczęście te autobusy jeżdżą dosyć często i następnym pojechaliśmy bez problemu.

Europa Point, meczet Ibrahim-al-Ibrahim.

Obrazek
Obrazek


Latarnia morska Europa Point z 1841 roku, zwana również latarnią Trinity lub Victoria Tower.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Bateria Hardinga.

Obrazek


Miejsce poświęcone generałowi Władysławowi Sikorskiemu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na Europa Point nie zabawiamy zbyt długo, autobusem wracamy do centrum Gibraltaru. Trzeba zrobić sylwestrowe zakupy.

Obrazek


Po lewej stronie widać nieczynną kolejkę.

Obrazek


Main Street

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ceny „napojów wyskokowych” bardzo korzystne, choć nie aż tak jak w Ceucie.

Idziemy w kierunku granicy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Przejście przez płytę lotniska samo w sobie też jest atrakcją.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jeszcze krótka wizyta w supermarkecie na granicy i możemy wracać do Estepony.

Na koniec jeszcze zakupiony w Gibraltarze grecki akcent sylwestrowej nocy :D.

Obrazek
CDN
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12517
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 09.04.2022 00:16

Krewetki z oczkami uwielbiam :)
Szkoda Skały bo jednak widoki fajne. No i małpki.
Przy Generale zaś nie byłem, tym bardziej dzięki za zdjęcia
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1024
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 09.04.2022 00:35

Jak miło sobie popatrzeć na białe, andaluzyjskie budynki, które tak lubię :). Patrząc na „ słoneczne” zdjęcia nikt by się nie domyślił, że to koniec grudnia. Południowcy mają jednak fajnie :)
U nas Malaga też do powtórki, bo te kilka godzin w gorące lipcowe popołudnie, to za mało. Chociaż akurat do katedry udało nam się wejść.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 09.04.2022 10:18

tony montana napisał(a):Krewetki z oczkami uwielbiam :)
Szkoda Skały bo jednak widoki fajne. No i małpki.


Krewetki były pyszne, Żonka się postarała :D
Co do Skały, to na szczęście zostało nam kilka dni wyjazdu, a do Gibraltaru nie mieliśmy daleko.


wiola2012 napisał(a):Patrząc na „ słoneczne” zdjęcia nikt by się nie domyślił, że to koniec grudnia. Południowcy mają jednak fajnie :).


No właśnie. Bardzo chcielibyśmy aby takie zimowe, najlepiej właśnie świąteczno-noworoczne, wyjazdy do Hiszpanii, stały się taką naszą tradycją. Niestety, na przykład w tym roku, w dużej mierze przez nieszczęśliwie wypadający kalendarz, jest to wykluczone.


Pozdrawiam
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15708
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 09.04.2022 11:40

Półwysep Iberyjski zimą to dobro samo w sobie , ale atrakcje typu Gibraltar , wypad helikopterem - super :D
Pięknie tam zimą , mniej ludnie i tylko szkoda , że rzadko sadzą w mieście jako ozdobne , wczesne odmiany pomarańczy :wink:
Mielibyście okazję posmakować dojrzałe owoce ( nam się udało początkiem kwietnia na Largo da Sé - były przesłodkie )

Largo da Sé9.jpg


. . . zbiory idą pełną parą . . .

laguna 36.jpg



Pozdrawiam
Piotr
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1703
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2021. Andaluzja 2021/2

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 09.04.2022 13:08

piotrf napisał(a):...nam się udało początkiem kwietnia na Largo da Sé - były przesłodkie


Ja spróbowałem taką "miejską" pomarańczę dwa lata temu w grudniu, w Sevilli i już więcej ich nie zrywam :D. Teraz próbowali moi synowie i też nie byli zachwyceni.

Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 10.04.2022 09:45 przez KOL, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-2022. - strona 160
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022