napisał(a) kubisiek » 09.09.2010 14:04
Kilka dni temu wróciliśmy z Makarskiej. Zazwyczaj gotowaliśmy sami (mami gotuje najlepiej

) ale udało mi się wyciągnąć rodzinkę na obiadokolację do konoby.
Mam sprawdzony sposób na wybór miejsca: patrzę gdzie przewija się najwięcej ludzi
I tym razem też udało się wybrać świetnie. Polecam KONOBĘ DECIMA, w samym centrum, w zacisznej uliczce równoległej do mariny i głównego deptaka.
Rewelacyjne lingje (kalmary) i małe panierowane rybki.
Na samo wspomnienie mam ślinotok
