napisał(a) wiola2012 » 31.10.2025 08:49
Cześć Beatko
Długo mnie nie było, ale to nie znaczy, że zapomniałam o Tobie i o wszystkich forumowych przyjaciołach, i znajomych. Musze chyba iść na jakieś szkolenie z zarządzania czasem

. Dziś, po nadrobieniu zaległości, stwierdzam, że dobrze się stało, bo ominął mnie moment Twojej decyzji o zaprzestaniu pisania relacji i wiem, że zmieniłaś zdanie. Bardzo się z tego cieszę.
Żeglujecie p wyspach Jońskich, chyba najpiękniejszych (IMO) w całej Grecji i macie możliwość powolnego delektowania się wszystkim co one oferują. Nie raz miałam ochotę kupić jakiś mały domek na jednej z nich i tam zamieszkać. Byłoby to spełnienie moich marzeń. Problem w tym, że domek ma fundamenty i zobowiązuje do przebywania w jednym miejscu. A tak ciężko zdecydować na jakiej wyspie chciałabym zamieszkać. Chyba Kefalonii

. Wy rozwiązaliście ten problem w świetny sposób, możecie mieszkać raz tu, raz tam

. Szczerze się cieszę Twoim szczęściem. życzę Wam jak najwięcej greckich urlopów, żeby Ma Be się nie nudziło samej w porcie

.
Będę śledzić Twoje relacje, nawet jeśli będziesz pisała coś z czym może się nie do końca zgadzam, chociaż nie przypominam sobie takich wątków. Nie wpadaj więc Kobieto więcej na takie dziwne pomysły, żeby przestać pisać. Jak mi wróci wena twórcza to pewnie też zacznę

.
