Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Grudniowy Wiedeń na jeden dzień.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4805
Dołączył(a): 06.08.2010
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 08.05.2015 16:25

Dzień dobry,
bardzo miło popatrzeć na Bratysławę. Zdjęcia świetne, pogoda dopisała. Jednym słowem wydaje się, że wycieczka była bardzo udana.
Będę dalej obserwował. :)
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 08.05.2015 16:43

Nefer napisał(a):Dzień dobry,

Witam :) Bardzo mi miło, że się podoba :)
Wyjazd był bardzo udany.
Pozdrawiam
Asia :)
Użytkownik usunięty
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 08.05.2015 18:14

Centrum Bratysławy prezentuje się bardzo ładnie :lol:

Dawniej stare miasto była dość zaniedbane 8)
Ale Bratysława to w 90% blokowiska, te są mało zachwycające :roll:
Bratysława była niewielkim miastem do 1918 roku, nawet wtedy nie nazywała się Bratysława tylko po słowacku Pożoń, a po węgiersku Pozsony, po niemiecku Pressburg :roll:
I mieszkali w niej głównie Węgrzy i Austriacy. Słowacy przybyli masowo po 1945 :roll:
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 08.05.2015 18:39

Zgadzam się, poza ścisłym centrum Bratysława jest mało ciekawa i raczej zaniedbana. Zaskoczył nas dworzec, negatywnie zaskoczył, masakra... Zdecydowanie z poprzedniej epoki, jak na stolice to wstyd... :roll: Stary, zaniedbany i za mały jak na ilość ludzi jaka się tamtędy przewijała... :roll:

Pozdrawiam
Asia :)
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 08.05.2015 20:33

Pierwsza połowa dnia trochę nas zmęczyła, więc odpoczywamy w pokoju ponad dwie godziny, po tak wczesnej pobudce potrzebujemy drzemki ;) Na popołudniowo-wieczorny spacer po Bratysławie ruszamy po 16;00. Zaczynamy od odwiedzenia dworca, chcemy sprawdzić, o której godzinie mamy jutro pociąg i ile będziemy musieli zapłacić za bilety.

Planując ten wyjazd szukałam informacji pt. czym i za ile dojechać (dopłynąć) z Bratysławy do Wiednia. Dowiedziałam się, że można statkiem po Dunaju, jednak jest to najdłuższa i najdroższa opcja (no może poza samolotem), lecz niewątpliwie, przy dobrej pogodzie bardzo przyjemna. Można autobusem, na przykład z przewoźnikiem Slovak Lines, bilet w jedną stronę kosztuję 7,70 euro, jedzie się 1,5 godz. Najszybciej dojechać można pociągiem, który jedzie 1 godz. i kursuje co godzinę. Nie wiedziałam tylko ile taki bilet kosztuje, na stronie słowackich kolei nie było takich informacji, a w sieci znalazłam jedynie, że bilet w dwie strony kosztuje 14 euro. Optymistycznie założyłam, że w jedną stronę będzie kosztowała połowę mniej, Niestety, Bilet normalny na pociąg z Bratysławy do Wiednia kosztuje 12 euro, czyli sporo więcej niż bilet autobusowy... Gdyby dworzec autobusowy był obok dworca kolejowego, pewnie poszlibyśmy tam i sprawdzili, o której odjeżdża i kupili bilet na autobus. Jednak jest on położony w innej części Bratysławy, my już sporo przeszliśmy i jeszcze mamy w planie przejść i nam się nie chce... Tak więc decydujemy się jechać pociągiem.

Z dworca idziemy na ulicę Obchodną czyli Handlową, nazwa zdecydowanie do niej pasuje, jest tu sporo sklepów, barów i restauracyjek.

Obrazek

Naszym celem jest restauracja Slovak Pub, przeczytałam o niej przed wyjazdem na jakimś blogu, autorka polecała to miejsce. My również polecamy, ciekawy wystrój, dobre jedzenie, miła obsługa, a i ceny nie najwyższe. My zamawiamy Slovenską misę dla dwóch osób (11,90 euro), w jej skład wchodzą bryndzowe halusky, (drobne kluseczki z ciasta ziemniaczano-mącznego z bryndzą, skwarkami i śmietaną) bryndzowe pirchy (pierogi) oraz kapustove stropacky (małe kluseczki z kapustą i skwarkami). Wszystko pyszne, szczególnie dla mnie, miłośnika wszelkich klusek ;) Ilość jedzenia jest dla nas wystarczająca i wychodzimy najedzeni :)

Obrazek

Z ulicy Obchodnej kierujemy się na nabrzeże Dunaju. Jest tu niewielki deptak, wąski pas zieleni i sporo cumujących statków. Można stąd popłynąć na wycieczkę po Dunaju, na przykład do Wiednia. czy do ruin zamku Devin. Nabrzeżem docieramy do Nowego Mostu, w "kosmicznym spodku" ponad nim mieści się restauracja.

Obrazek

Tuż obok, poniżej katedry św, Marcina (której jakoś nie mieliśmy okazji zobaczyć w środku, bo akurat była msza i zakaz zwiedzania a teraz jest już zamknięta) jest niewielki plac - Rybne Namestie, tutaj zaczyna się też jedna z głównych uliczek Starego Miasta - Panska. Siadamy w letnim ogródku jednej z kawiarenek na placu. Pijemy słowackie piwo i czekamy aż się ściemni. Czas na Bratysławę by night ;)

Obrazek

Obrazek


Po zmroku uliczki tętnią życiem, w letnich ogródkach kawiarni i restauracji jest tłoczno i gwarno, my kierujemy się na Rynek Główny i tu niespodzianka, jest dość pusto i spokojnie. Mnie się bardzo podoba. Łukasz robi zdjęcia (zdjęcia z ręki, więc nie są idealne...), a ja przysiadam na brzegu fontanny i rozkoszuje się chwilą!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dziedziniec ratusza jest jeszcze otwarty, pięknie oświetlony i pusty, tak samo Primacialne Namesti.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

My idziemy już na Hurbanowo namestie, gdzie mamy przystanek autobusu, którym wracamy do hostelu. Ostatni rzut oka na oświetlony zamek i tak kończy się ten długi, pełen wrażeń dzień.

Obrazek


cdn :)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48805
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 09.05.2015 13:42

Lubię takie wieczorne ujęcia.

Pozdrawiam,
Wojtek
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4805
Dołączył(a): 06.08.2010
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 09.05.2015 18:54

Nocno-wieczorne zdjęcia Bratysławy bardzo przyjemne dla oka. :D Ładnie się prezentuje Bratysława o tej porze dnia/nocy.
Równie przyjemne jest też zdjęcie Waszej potrawy. Aż się człowiek głodny zrobił. :wink:
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 09.05.2015 19:25

Bratysława po zmroku była bardzo przyjemna, szkoda, że wcześniej nie zrobiło się ciemno... po niewielu godzinach snu i przejściu ponad 20 km. tego dnia, dość szybko zakończyliśmy ten wieczorny spacer...

Pozdrawiam
Asia :)
Ural
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2499
Dołączył(a): 13.03.2015
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ural » 09.05.2015 19:36

Słovenska misa to coś dla mnie. Uwielbiam takie lokalne dania.
Greg3136
Odkrywca
Posty: 62
Dołączył(a): 13.12.2014
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Greg3136 » 09.05.2015 19:52

JoannaG Byliście na wieży widokowej na moście?

Bratysławę zwiedzałem tylko jeden dzień po drodze do Chorwacji i widzę po Twoich zdjęciach, że jeszcze trochę mam do nadrobienia.

Gratuluję przyjemnie spędzonego wypadu.
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3675
Dołączył(a): 04.09.2006
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 09.05.2015 19:57

... miło i nastrojowo spaceruje się z Tobą po Bratysławie :D

p.s. Co do lokalnych przysmaków bardzo często również zamawiałam tam bryndzowe halusky...
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 09.05.2015 20:19

Czas na Wiedeń :)
Nie da się poznać Wiednia w 10 godz., a dokładnie tyle spędziliśmy w tym pięknym mieście. Nie mieliśmy dużo czasu, ale staraliśmy się go dobrze wykorzystać. Udało nam się pospacerować po gwarnych ulicach, obejrzeć pałace (jedynie z zewnątrz), posiedzieć na trawie w parku, rzucić okiem na Wiedeń z góry oraz zobaczyć jak zmienia się po zmroku. Przeszliśmy tego dnia prawie 20 km. po wiedeńskich ulicach i poznaliśmy Wiedeń na tyle, żeby zgodnie stwierdzić, że koniecznie musimy tu jeszcze wrócić i przyjrzeć mu się dokładniej, tym razem z dziećmi ;)

No ale rano jesteśmy jeszcze w Bratysławie. Opuszczamy przyjemny hostel, robi drobne zakupy w sklepie obok i idziemy na dworzec, z hostelu mamy jakieś 5 min. na nogach :) Dworzec wygląda kiepsko, zdecydowanie został w poprzedniej epoce...

Obrazek

Na szczęście pociąg przyjeżdża punktualnie i jest już z tej epoki ;) Po godzinnej podróży jesteśmy na Wien Hauptbahnhof. On prezentuje się zdecydowanie lepiej niż bratysławski, robi na nas spore wrażenie :) Jest bardzo duży, kilkupoziomowy, nowoczesny i bardziej przypomina lotnisko...

Zaczynamy do sprawdzenie gdzie jest dworzec autobusowy i stanowisko, z którego wieczorem odjedziemy do domu. Nie mamy z tym problemu, dworzec jest tuż obok, za moimi plecami na zdjęciu poniżej (ja robię zdjęcie, więc dworzec autobusowy jest na wprost Łukasza ;) ). Dworzec sprawdzony możemy ruszać :)

Obrazek

Poznawanie Wiednia zaczynamy od kompleksu płacowego Belveder, Docieramy do niego idąc Wiedner Gurtel, dojście zajmuje nam ok. 15 min i jesteśmy tam o 12:20.

Barokowe pałace, ustawione na przeciw siebie na dwu krańcach rozległej skarpy przekształconej w park francuski, są dziełem sławnego Lukasa von Hildebrandta. Jeden z największych austriackich architektów doby baroku zaprojektował je na zamówienie genialnego dowódcy cesarskiej armii, księcia Eugeniusza Sabaudzkiego (1663-1736).

Zaczynamy do pałacu Oberes Belveder (Górny Belveder).

Obrazek

Obrazek

Dwupiętrowy pałac, dwukrotnie większy niż dolny, służył wyłącznie do celów reprezentacyjnych. Nie wchodzimy do środka, mając tak niewiele czasu w Wiedniu, przyjęliśmy założenie, że nie zwiedzamy wnętrz...

Siadamy za to z drugiej stronie, jemy kupione jeszcze w Bratysławie drożdżówki podziwiając widok na ogrody, dolny pałac i miasto.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Następnie schodzimy do dolnego pałacu, niestety fontanny są jeszcze nieczynne, część rzeźb jest jeszcze zasłonięta... Na środku stoi lustro, możemy sobie zrobić zdjęcie z pałacem w tle ;)

Obrazek

Obrazek

Unteres Belveder (Dolny Belveder), jednopiętrowy, lekki pałac ogrodowy, ukończony w 1716 r., był przeznaczony głównie do osobistego użytku księcia.

Obrazek

Obrazek


Widok na Górny Belveder.

Obrazek

Opuszczamy teren kompleksu i Rennweg idziemy w stronę Karlsplatz, mijając Schwarzenbergplatz.

Obrazek

Obrazek

Na Karlsplatz jesteśmy o 13:20. W niewielkim parku oraz dookoła jeziorka jest sporo ludzi, my siadamy na ławce i podziwiamy widok na kościół św. Karola Boromeusza. Kościół wzniesiono na rozkaz cesarza Karola VI po zakończeniu epidemii dżumy, która nawiedziła Wiedeń na początku XVIII w. Należy on do najbardziej znanych świątyń Wiednia i jest uważany za arcydzieło baroku, choć jest tak na prawdę eklektyczny w stylu. Nie wchodzimy do środka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


cdn.
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 09.05.2015 20:24

majeczka napisał(a):... miło i nastrojowo spaceruje się z Tobą po Bratysławie :D

p.s. Co do lokalnych przysmaków bardzo często również zamawiałam tam bryndzowe halusky...


Miło mi :)
Ja bryndzowe halusky jadłam po raz pierwszy ale baardzo mi smakowały :D

Ural napisał(a):Słovenska misa to coś dla mnie. Uwielbiam takie lokalne dania.


Witaj :)
Było pyszne choć trudno mi było zrezygnować z mojego ulubionego wyprażanego sera :D


Greg3136 napisał(a):JoannaG Byliście na wieży widokowej na moście?


Witaj Greg :) Wypad był bardzo przyjemny :)
Na wieży na moście nie byliśmy, jakoś nam się nie chciało...


Pozdrawiam
Asia :)
Użytkownik usunięty
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 09.05.2015 22:12

Dworzec Główny we Wiedniu to nówka :D

Obrazek

Otwarto go niedawno po wielkiej budowie 8)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wien_Hauptbahnhof
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008
Re: Długi spacer po Bratysławie i rzut oka na Wiedeń.

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 09.05.2015 22:22

Widać, że nówka, ale prezentuje się bardzo dobrze :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Grudniowy Wiedeń na jeden dzień. - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019