Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Cro po raz pierwszy - Stari Grad - Hotel Arkada 2009

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Jogi
Podróżnik
Posty: 18
Dołączył(a): 14.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jogi » 03.09.2009 15:16

My też byliśmy we wrześniu 2008 właśnie w hotelu Arkada. Zgadzam się, że nie jest to super luksusowy hotel, ale my byliśmy bardzo zadowoleni. Mamy zamiar powtórzyć nasz wyjazd na Hvar do Arkady także w tym roku. Mamy już rezerwację (2 osoby na 5 dni za 880 zł).
Oczywiście bardzo chętnie przywitam się z Panią Kasią. Jaj wskazówki w zeszłym roku były bardzo przydatne.
Thomas81
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 108
Dołączył(a): 02.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Thomas81 » 03.09.2009 21:00

Adam.B napisał(a):Super relacja :) , aczkolwiek plaże nie w moim typie.. są ładniejsze w cro ;) , Pozdrav Adam

na pewno, w starym gradzie również, jak już wspomniałem, trzeba tylko trochę pospacerować po lesie, jednak dla nas (z 6-letnim dzieckiem) gdzie trzeba wziąść ze sobą "sprzęt do nurkowania", fotel dmuchany, zabawki, kilka litów picia, jedzenie i wiele innych "niezbędnych" rzeczy to nie lada wyprawa, poza tym, syn często lubi wchodzić i wychodzić z wody, a takie dzikie plaże raczej nie należą do "najłatwiejszych" ;)
pzdr

kw napisał(a):Do pokoi "z widokiem na morze" po południu wchodzi słońce i robi
się piekarnik. Krzysztof

No właśnie też o tym słyszałem

kw napisał(a):Thomas - czy masz na zdjęciach pawie z młodymi?
Jeśli masz, to pokaż tę lokalną atrakcję.

Krzysztof

muszę się przyznać że nie :( tyle razy obok nich przechodziliśmy i je podziwialiśmy, ale zawsze bez aparatu, a potem już całkiem wyleciało z głowy

Katarzyna Głydziak Bojić napisał(a):Cześć! Znaczy do domu dotarliście bezpiecznie. To najważniejsze po urlopie. Pozdrówki serdeczne.

tak, dziękuję, niestety nie zdążyliśmy już na jeziora plitvickie tak jak zamierzaliśmy, ale parę fotek poszło o czym później

Katarzyna Głydziak Bojić napisał(a):Z całą pewnością w relacji nie zabraknie dzikich zatoczek. Odrobinę cierpliwości Adamie

mam nadzieję że nie zabraknie ;)

... kontynuując relację

Pierwszy spacer po starym gradzie:
już kiedy jechaliśmy do hotelu miasto nas urzekło, a jak się później okazało był to jedynie przedsmak tego co nas czekało, drugi dzień to była obowiązkowo plaża, syn już nie mógł się doczekać kąpieli oraz "nurkowania" w morzu:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

wieczorem po kolacji postanowiliśmy w końu wybrać się na spacer aby podziwiać krajobrazy, no i oczywiście zasięgnąć rady specjalisty (czyt. pani Kasi) co tu warto zobaczyć, zjeść, wypić i takie tam ;)
po drodze minęliśmy kaplicę św. Jerelim'a, która jeszcze lepiej wygląda nocą, z resztą jak i cały stari grad:
Obrazek

zaraz obok znajduje się knajpka, do której niestety mimo recenzji nie daliśmy rady zaglądnąć:
Obrazek

nie sposób przejść obojętnie obok szkoły w starym gradzie:
Obrazek

tutaj w oddali wiadać znajomą bordową budkę ;)
Obrazek

no i wieczorny widok na wyście z portu:
Obrazek

niestety później padły nam baterie, i więcej zdjęc tego dnia nie było, co nie znaczy że więcej zdjęć starego gradu nie będzię, ale po raz pierwszy odwiedziliśmy p. Kasię i dzięki niej kolejnym naszym celem była stara droga do hvar'u o czym następnym razem

c.d.n.
Ostatnio edytowano 08.09.2009 20:33 przez Thomas81, łącznie edytowano 3 razy
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 04.09.2009 08:47

Twój syn "nurkował"dokładnie jak moja 7 letnia Natalia :lol: :lol: i jeszcze wszyscy musielismy cały czas patrzeć :wink: na jej wyczyn :D
ewlii
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 31
Dołączył(a): 14.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewlii » 04.09.2009 17:50

Thomas81 - pierwsza fotka z autostrady chorwackiej wksazuje na to, że macie forda :) chyba ? - moje zdjęcia "z drogi" wyglądają podobnie - chodzi oczywiście o prążki na szybie

zdjęcia - super i chyba nie pomylilam się mówiąc mężowi, że szkoda iż nie zdecydowaliśmy się na jednodniową wycieczkę na Hvar . Piękne widoczki. Baliśmy sie trochę tego, że możemy spowrotem nie załapać się na prom do Splitu albo stać w korku do promu co skróci czas zwiedzania wyspy :?

Będe podczytywać oczywiście .
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11838
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 04.09.2009 18:12

Świetna relacja, Thomas :D Już ją wrzuciłam do Klubu Miłośników Wyspy Hvar. Bo oczywiście członkostwo w tym klubie w pełni Ci się należy :D

Bardzo podobają mi się wieczorne zdjęcia okolic "Eremitaża". Żałuję, że nie dotarliśmy tam, kiedy na chwilę "wpadliśmy" do Starego Gradu.

Pozdrawiam serdecznie :)

P.S. Ciekawią mnie plaże i zatoczki, które odwiedziliście. Jestem przekonana, że Kasia dobrze Wam doradziła i znaleźliście jakieś cudo :)
Thomas81
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 108
Dołączył(a): 02.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Thomas81 » 05.09.2009 13:16

Aneta.K napisał(a):Twój syn "nurkował"dokładnie jak moja 7 letnia Natalia :lol: :lol: i jeszcze wszyscy musielismy cały czas patrzeć :wink: na jej wyczyn :D


dokładnie tak :lol:

ewlii napisał(a): Thomas81 - pierwsza fotka z autostrady chorwackiej wksazuje na to, że macie forda chyba ? - moje zdjęcia "z drogi" wyglądają podobnie - chodzi oczywiście o prążki na szybie

tak, mamy forda mondeo ;) co do drogi do hvar'u to zaraz się przekonasz że naprawdę warto ;)

maslinka napisał(a):Świetna relacja, Thomas Już ją wrzuciłam do Klubu Miłośników Wyspy Hvar. Bo oczywiście członkostwo w tym klubie w pełni Ci się należy

dziękuję :oops: zaraz sobie pooglądam Wasze relacje ;)

kontynuując ...
... Stara droga do Hvar'u

kolejnego dnia rano po śniadaniu wsiedliśmy w samochód i wyjechaliśmy starą drogą do hvar'u, wyjeżdżając ze starego gradu mijamy muzeum archeologiczne przy kościele św. Piotra (tak mi się wydaje, jeśli nie proszę mnie poprawić ;) )
Obrazek

po kilku minutach jazdy przerwa, żeby podziwiać pierwsze piękne widoki
Obrazek

jak widać na drogach zdarzają się nawet barierki przy zakrętach ;)
Obrazek

po drodze mijamy ciekawą posiadłość
Obrazek

i kolejny postój trochę wyżej niż poprzednio
Obrazek

o ile się nie mylę to chyba miescina która się nazywa Selca
Obrazek

i kolejne spojrzenie na zatokę, nawet widać nasz hotel
Obrazek

no i nasza fura, a co, jemu też się należy w końcu nie odmówił posłuszeństwa i dzielnie stawiał czoła drogom hvarskim
Obrazek

właśnie o takich drogach mówię
Obrazek

jeszcze tylko małe spojrzenie na skraj drogi, głęboki wdech i jazda dalej
Obrazek

kolejna krótka przerwa i zdjęcie zatoki z jeszcze wyższej perspektywy
Obrazek

no i w końcu i mnie zrobiono zdjęcie ;)
Obrazek

a to M-Grablje i w oddali już widać piękne wysepki obok hvar'u
Obrazek

jeszcze tylko łyk wody i możemy jechać dalej
Obrazek

wjeżdzając do miejscowości Brusje ukazał nam się taki oto widok, prawda że rzadko spotykany kolor ;)
Obrazek

ostatni rzut okiem na drugą stronę wyspy i prawie jesteśmy na miejscu
Obrazek

i takim oto sposobem dotarliśmy na hvar, nietety na samym końcu trasy syna wzięło na wymioty, i samego hvaru nie zwiedziliśmy zbytnio, ale zdjęcia hvaru ze wzgórza obok zamku Spanjola mamy o czym następnym razem ;)

pozdrawiam
Ostatnio edytowano 08.09.2009 20:34 przez Thomas81, łącznie edytowano 2 razy
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 06.09.2009 09:02

My też nie zwiedziliśmy miasteczka Hvar.....brak miejsca parkingowego :? Relacja super :D
Pisz,pisz :D
Thomas81
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 108
Dołączył(a): 02.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Thomas81 » 06.09.2009 20:28

Aneta.K napisał(a):My też nie zwiedziliśmy miasteczka Hvar.....brak miejsca parkingowego :?


no z tymi parkingami to rzeczywiście masakra, minęliśmy dwa i postanowiłem że wbiję się gdzieś w miasto i tam zaparkuję, no i na szczęscie się udało znaleźć miejsce ;)

Hvar z zamku Spanjola
Kiedy już zaparkowaliśmy, pierwszym miejscem którego szukaliśmy to apteka, żeby zaopatrzyć się w jakiś środek na wymioty dla syna, po kilku minutach z mapką w ręce trafiliśmy do apteki, myślałem że nie będzie problemu z dogadaniem się po polsku tak jak w większości miejsc, ale tu zdziwienie, pani w aptece oznajmiła że "nie rozumie po czesku" :D Uśmiechnęliśmy się i powiedzieliśmy że jesteśmy z polski ;)
Zacząłem więc pani tłumaczyć moim łamanym angielskim mocno gestykulując przy tym, po chwili pani wyciąga spod lady Aviomarin :D :D :D gdybym wiedział że ten specyfik tak się nazywa w każdym kraju nie było by problemu, no ale nic, kupiliśmy i wuszliśmy na dziedziniec obok kościoła św. Stjepana
Obrazek

w końcu uspokojeni mieliśmy chwilę żeby odsapnąć i pooglądać trochę Hvar
Obrazek

Obrazek

wtedy właśnie obok apteki zauważyłem ciekawą uliczkę prowadzącą do zamku Spanjola, postanowiliśmy się tam wdrapać i rzucić okiem na Hvar z góry
Obrazek

na początku przywitały nas fajne schodki
Obrazek

później już była kręta ścieżka prowadząca do samego zamku
Obrazek

żona już przy wejściu zauważyła ciekawe miejsce i poprosiła o fotkę
Obrazek

w połowie drogi pierwszy rzut okiem na miasto
Obrazek

następnie mijamy bramę
Obrazek

no i kolejny rzut okiem na Hvar z góry
Obrazek

po drodze mijamy jakąś kapliczkę, ale nawet na mapie nie ma jej nazwy
Obrazek

i widok w drugą stronę, wygląda jakby prowadziła tam kiedyś jakaś droga
Obrazek

no i mocno spoceni docieramy na szczyt, prawda że warto było
Obrazek

chcieliśmy wejść do środka, ale wejście oczywiście odpłatne, 20KN od osoby, więc zrezygnowaliśmy, czego potem żałowałem
Obrazek

jeszcze rzut okiem na zamek z drugiej strony
Obrazek

i zeszliśmy na dół, prosto do jakiegoś sklepu po wodę, bo 1,5l którę wzięliśmy ze sobą już się skończyło, postanowiliśmy jeszcze pospacerować wzdłóż portu i po drodze minęliśmy jakieś muzeum
Obrazek

jeszcze rzut okiem na wysepkę Gališnik
Obrazek

i powoli zbiżaliśmy się do samochodu, w drogę powrotną wybraliśmy się już nową drogą, więc widoki nie były już tak imponujące, aczkolwiek odcinek który ciągnął się wzdłóż wybrzeża też był imponujący, niestety i tym razem padły baterie (jak zwykle nie wzięliśmy zapasowych) więc fotek brak :(

Następnym razem wrzucę parę wieczornych oraz nocnych foto Starego Gradu, bo naprawdę życie tam zaczyna się dopiero wieczorem, później wyprawa na Glavice, oraz fotki z wyprawy łódką po zalewie starogradzkim ;) (będą dzikie zatoczki)

pzdr
Ostatnio edytowano 08.09.2009 20:36 przez Thomas81, łącznie edytowano 4 razy
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 06.09.2009 21:59

Dzięki Tobie miałam okazje zobaczyć jak tam jest... :D
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14991
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.09.2009 22:13

Wysepka Galiśnik - czy wiesz może co mieści się w budynku widocznym na zdjęciu ?
kw
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 929
Dołączył(a): 31.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) kw » 07.09.2009 09:30

Thomas81 napisał(a):później już była kręta ścieżka prowadząca do samego zamku
Obrazek

........
chcieliśmy wejść do środka, ale wejście oczywiście odpłatne, 20KN od osoby, więc zrezygnowaliśmy, czego potem żałowałem

Obok tego miejsca na zdjęciu rosło ogromne drzewo z chlebem świętojańskim (rogač). Wynik zalania strąków tego drzewa rakiją od Jurego właśnie dojrzewa.

My weszliśmy na górę twierdzy. Warto było. Jakieś zdjęcia i panoramę powieszę na sieci przy najbliższej okazji.

Krzysztof
Kacper111
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1144
Dołączył(a): 04.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kacper111 » 07.09.2009 10:41

wida że aparat w ciągłym uzyciu- tam ma byc, :D ,
troche z innej beczki -napisz jakie ci wyszło spalanie w autku na trasie i poza w Mondeo , jak to autko się spisuje w dalszych trasach-moje pytanie drochę zbacza z tematu ale od tego roku mam ten sam samochodzik i różna się słyszy opinie
Thomas81
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 108
Dołączył(a): 02.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Thomas81 » 07.09.2009 11:25

piotrf napisał(a):Wysepka Galiśnik - czy wiesz może co mieści się w budynku widocznym na zdjęciu ?

no do końca nie jestem pewien, na mapie Hvar'u znajduje się tam latarnia, ale na latarnie mi to nie wygląda

kw napisał(a):My weszliśmy na górę twierdzy. Warto było. Jakieś zdjęcia i panoramę powieszę na sieci przy najbliższej okazji.

no właśnie żałuję, chętnie obejżę widoki z twierdzy

Kacper111 napisał(a):troche z innej beczki -napisz jakie ci wyszło spalanie w autku na trasie i poza w Mondeo , jak to autko się spisuje w dalszych trasach-moje pytanie drochę zbacza z tematu ale od tego roku mam ten sam samochodzik i różna się słyszy opinie

średnie spalanie z całej trasy (Tychy-Chorwacja-Tychy, przez Czechy, Austrię i Słowenię) wyszło 6,3 l/100km więc wydaję mi się nieźle biorąc pod uwagę że na chorwackich autostradach trudno się powstrzymać od wciskania nogi w podłogę ;)
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 98539
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 07.09.2009 12:26

Thomas81 napisał(a):
piotrf napisał(a):Wysepka Galaśnik - czy wiesz może co mieści się w budynku widocznym na zdjęciu ?

no do końca nie jestem pewien, na mapie Hvar'u znajduje się tam latarnia, ale na latarnie mi to nie wygląda


Wysepka ma nazwę Gališnik (nie Galaśnik) - jest na niej latarnia, ale od strony morza



Widoczny na zdjęciu budynek od strony lądu to twierdza
:wink:
Thomas81
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 108
Dołączył(a): 02.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Thomas81 » 07.09.2009 12:37

Janusz Bajcer napisał(a):Wysepka ma nazwę Gališnik (nie Galaśnik) - jest na niej latarnia, ale od strony morza



Widoczny na zdjęciu budynek od strony lądu to twierdza
:wink:


już poprawiłem, dziękuję i przepraszam ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Cro po raz pierwszy - Stari Grad - Hotel Arkada 2009 - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019