Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Budapeszt po japońsku

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13583
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 27.03.2020 20:52

Kapitańska Baba napisał(a):Piękne widoki z kolejki - a swoją drogą sama nie wiem dlaczego ale bardzo lubie jeżdzić kolejkami, nie ważne czy w górę czy w dół :D

Ja też bardzo lubię, nawet jak nie jestem na nartach 8)

Kapitańska Baba napisał(a):Parlament - ona skradł moje serce, jest cudny - chyba w nocy nawet ładniejszy ale wtedy nie widać detali. Sama nie wiem kiedy lepiej....

Trudny wybór :roll: ;)

Nefer napisał(a):Widoki z góry Jana zachwycające. :)

Nie spodziewałam się, że będzie tam tak pięknie :)
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13583
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 28.03.2020 16:33

18 sierpnia (niedziela): Pomniki wzdłuż Dunaju

Zacznę od tego najbardziej poruszającego, którego historii nie znałam podczas naszej poprzedniej wizyty w stolicy Węgier, czyli w 2009 roku :oops: Trochę :? usprawiedliwiał mnie fakt, że był on stosunkowo nowy, bo Buty na brzegu Dunaju, czyli budapesztański pomnik Holokaustu, odsłonięto 16 kwietnia 2005 roku.

Tysiące ludzi zebrały się wtedy w Budapeszcie. Uczestnicy tego Marszu Żywych przeszli z pochodniami nad brzeg Dunaju w pobliżu Placu Kossutha, gdzie Péter Kiss, ówczesny minister i szef kancelarii premiera odsłonił pomnik - hołd złożony ludziom, którzy w czasach terroru strzałokrzyżowców (faszystowskiego ugrupowania na Węgrzech) zostali tutaj rozstrzelani. Faszystowscy fanatycy najczęściej dokonywali egzekucji właśnie w tym miejscu, nad brzegiem Dunaju – zebranym Żydom rozkazywali zdjąć buty i stanąć w rzędzie, a ciała rozstrzelanych wpadały do rzeki i odpływały z jej nurtem.

Pomnik składa się z żelaznych odlewów 60 prawdziwych par butów z lat czterdziestych XX wieku przytwierdzonych do nabrzeża i robi wrażenie na oglądających:

IMG_5190 (Custom).JPG

IMG_5191 (Custom).JPG

IMG_5197 (Custom).JPG

IMG_5199 (Custom).JPG


Zatrzymujemy się tu na moment i stoimy w milczeniu...

Po chwili dalej spacerujemy naddunajskim bulwarem, mijamy większe i mniejsze statki:

IMG_5203 (Custom).JPG

IMG_5207 (Custom).JPG


Jest nawet knajpka z "plażą":

IMG_5210 (Custom).JPG


Wieczorem są tu tłumy i gra muzyka, głównie z gatunku "umc-umc" :roll: Widzieliśmy (i słyszeliśmy!) pierwszego wieczora.

Most Łańcuchowy (trochę pod słońce):

IMG_5217 (Custom).JPG


Obok niego przygrywa skrzypek:

IMG_5218 (Custom).JPG


Kolejna restauracja na statku, a w tle - Góra Gellerta:

IMG_5226 (Custom).JPG


Przechodzimy na drugą stronę ulicy:

IMG_5227 (Custom).JPG


w poszukiwaniu pomnika Małej Księżniczki, który musi gdzieś tu być...

To na pewno nie ten ;):

IMG_5228.JPG


Po chwili ją znajdujemy. Przysiadła na barierce oddzielającej tory tramwajowe od chodnika:

IMG_5249 (Custom).JPG

IMG_5241 (Custom).JPG


Często jest mylona z Małym Księciem, ale to niewątpliwie dziewczynka :D:

IMG_5238.JPG


Żeby zrobić sobie z nią zdjęcie, trzeba poczekać w kolejce, ale w końcu udaje mi się 8):

IMG_5230 (Custom).JPG


Szczerze mówiąc, nie wiem, kim jest Mała Księżniczka; może to feministyczna wersja Małego Księcia ;), ale pomnik jest ładny i uatrakcyjnia spacery nad Dunajem :)

Obok jest też ławka, na której odwzorowane zostało wzgórze zamkowe:

IMG_5242 (Custom).JPG


Jesteśmy już całkiem niedaleko Mostu Elżbiety i naszego kolejnego celu - Góry Gellerta:

IMG_5246 (Custom).JPG


ale zamierzamy tym razem podjechać autobusem i "zaatakować" wzgórze z innej strony.

Tymczasem podziwiamy budynek, w którym mieści się sala koncertowej Vigadó, zbudowany w latach 1859-1864:

IMG_5251 (Custom).JPG

IMG_5261 (Custom).JPG


Przysiadam na chwilę na brzegu fontanny:

IMG_5258 (Custom).JPG


A potem ruszamy w dalszą drogę - remontowaną Deák Ferenc utcą, obok centrum handlowego:

IMG_5262 (Custom).JPG


i zatłoczoną Vaći ut:

IMG_5263 (Custom).JPG


Docieramy w końcu na przystanek autobusowy pod hotelem Párisi Udvar:

IMG_5274.JPG


i czekamy na autobus, który zawiezie nas na drugą stronę Dunaju.

Hop on - hop off się tu nie zatrzymuje, ma swoje przystanki:

IMG_5272 (Custom).JPG


Tym chętnie byśmy pojechali ;):

IMG_5279 (Custom).JPG


ale tutaj wejść się do niego nie uda. W końcu doczekujemy się "naszego" autobusu i jedziemy w stronę Góry Gellerta, którą tym razem "zdobędziemy" inaczej niż przedwczoraj ;)
jacek73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 904
Dołączył(a): 24.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacek73 » 28.03.2020 17:42

Budapeszt nie był w naszych planach ale po Twojej relacji zmieniłem zdanie i zapewne w nie długim czasie to się zmieni Dzięki :)
Pozdrawiam :)
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13583
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 28.03.2020 19:14

jacek73 napisał(a):Budapeszt nie był w naszych planach ale po Twojej relacji zmieniłem zdanie i zapewne w nie długim czasie to się zmieni Dzięki :)
Pozdrawiam :)

Cieszę się, że Cię przekonałam :D
bluesman
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6615
Dołączył(a): 25.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) bluesman » 28.03.2020 19:35

Wydawało mi się, że znamy już Budapeszt ale jak widzę sporo nam brakuje :( Córa 3 lata mieszkała w Budapeszcie co wykorzystywaliśmy jadąc z i do Cro :) a także do zwiedzania, zostały nawet specjalnie przywiezione na ten czas na stałe 2 rowery, które wykorzystywaliśmy i z rana i z wieczora:) Jak widzę sporo pominęliśmy.
Córa miała szczytne plany nauczenia się węgierskiego ale zrezygnowała :) dobrze, że na uczelni angielski wystarczył :)

Skojarzenie piwne! jak człowiek potrafi błyskawicznie połączyć miłe mu fakty :) jak nie lubię ciemnych piw to mi smakowało tyle, że poznałem je na Cyrli w Chacie Górskiej :)

bernard.jpg
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13583
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 28.03.2020 22:40

bluesman napisał(a):Wydawało mi się, że znamy już Budapeszt ale jak widzę sporo nam brakuje :(

Ja też mam na liście tyle miejsc do zobaczenia, że wystarczy na kilka wyjazdów :)

bluesman napisał(a):Córa 3 lata mieszkała w Budapeszcie co wykorzystywaliśmy jadąc z i do Cro :) a także do zwiedzania, zostały nawet specjalnie przywiezione na ten czas na stałe 2 rowery, które wykorzystywaliśmy i z rana i z wieczora:)

Super! Budapeszt na pewno fajnie zwiedza się na rowerze 8)

bluesman napisał(a):Córa miała szczytne plany nauczenia się węgierskiego ale zrezygnowała :) dobrze, że na uczelni angielski wystarczył :)

Całe szczęście! :mrgreen:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13583
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.03.2020 18:58

18 sierpnia (niedziela): Góra Gellerta po raz drugi

Przejeżdżamy autobusem na prawy brzeg Dunaju i wysiadamy w pobliżu ścieżek prowadzących na Górę Gellerta. Pniemy się wśród zieleni:

IMG_5290 (Custom).JPG


Wkrótce docieramy na punkt widokowy, na którym ustawiono ciekawy pomnik:

IMG_5291 (Custom).JPG


Przedstawia on symboliczne zaślubiny Budy i Pesztu:

IMG_5294 (Custom).JPG

IMG_5296 (Custom).JPG


Jest bardzo ładny:

IMG_5299.JPG


Podobnie jak widoki, które roztaczają się z tego miejsca:

IMG_5300 (Custom).JPG

IMG_5286 (Custom).JPG


Oglądamy wieżę Kościoła Macieja:

IMG_5287 (Custom).JPG


zamek królewski:

IMG_5288 (Custom).JPG


i kopułę katedry św. Stefana razem z "diabelskim młynem" (Budapest Eye):

IMG_5289 (Custom).JPG


Tuż obok znajduje się interesujące i mało znane miejsce nazwane Ogrodem Filozofów. Ustawiono tu 8 pomników wielkich myślicieli i twórców religii - Jezusa Chrystusa, św. Franciszka z Asyżu, Lao Tsu, Abrahama, Buddy, Gandhiego, Bodhidharmy i Echnatona:

IMG_5304 (Custom).JPG

IMG_5307.JPG

IMG_5311 (Custom).JPG


Można przysiąść na chwilę w ich towarzystwie i zrobić sobie przerwę we wspinaczce na szczyt ;)

Z parku wychodzimy na chwilę na miłą uliczkę, przy której stoją urocze wille:

IMG_5318 (Custom).JPG


Sympatyczna dzielnica, gdyby nie fakt, że kręci się tu sporo turystów. Z tym że większość podjeżdża na parking bezpośrednio pod Cytadelę albo "zdobywa" Górę Gellerta od strony Dunaju.

Wkrótce "doganiamy" tłumy:

IMG_5319 (Custom).JPG


Trudno zrobić tu bezludziowe zdjęcie, więc pójdziemy dalej...

IMG_5324 (Custom).JPG


Wyprzedzając zorganizowaną wycieczkę:

IMG_5328 (Custom).JPG


mijamy austro-węgierską Cytadelę:

IMG_5345 (Custom).JPG


i przy okazji "odhaczamy" budapesztańskie must see ;):

IMG_5330 (Custom).JPG

IMG_5331 (Custom).JPG


Memento Park zostanie na następny raz:

IMG_5329 (Custom).JPG


To muzeum na wolnym powietrzu, w którym znajdują się komunistyczne pomniki usunięte z przestrzeni publicznej po upadku komunistycznego reżimu.

W końcu znajdujemy miejsce, w którym można spokojnie "popstrykać" bez konieczności nerwowego oglądania się przez ramię na oczekujących na swoją kolej turystów:

IMG_5341 (Custom).JPG


Światło jest lepsze niż przedwczoraj (jesteśmy tu trochę wcześniej), choć do ideału nieco brakuje. Mimo wszystko - widoki są piękne:

IMG_5342 (Custom).JPG

IMG_5344 (Custom).JPG


I bardziej szczegółowo - budynek dworca kolejowego Keleti i Stadion im. Ferenca Puskása (Puskás Aréna):

IMG_5348 (Custom).JPG


Most Elżbiety:

IMG_5349 (Custom).JPG

IMG_5350 (Custom).JPG


Park Varosliget razem z zoo:

IMG_5352 (Custom).JPG


Na koniec spojrzenie na Pomnik Wolności, nad którym właśnie latają ptaki. Fajnie to wygląda :D:

IMG_5367.JPG


I zaczynamy schodzić, tym razem w stronę Dunaju...
Sara76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 757
Dołączył(a): 25.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sara76 » 30.03.2020 19:51

Fajny ten Wasz ostatni spacer. Piękne widoki. Budapeszt ma w sobie coś magicznego.
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1576
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 30.03.2020 21:19

Na pomnik wolności da się też wejść ;)

Akcja GreenPeace z zeszłego roku. Tam to dopiero są widoki, ale na Twoich zdjęciach też pięknie to wygląda.
Niektóre miasta mają to szczęście że posiadają takie fajne punkty widokowe.

EIns0M1WsAUHZVX.jpg
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13427
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 30.03.2020 21:37

O zaślubinach słyszałam, ale pomniku nie udało mi się zobaczyć, chyba, że nie pamiętam go, bo pamiętam, że na wzgórze za którymś razem wchodziliśmy właśnie od tyłu.

mchrob napisał(a):Na pomnik wolności da się też wejść ;)
Akcja GreenPeace z zeszłego roku..
Nawet jest maseczka antywirusowa :wink:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13583
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.03.2020 22:55

Sara76 napisał(a):Budapeszt ma w sobie coś magicznego.

Zgadza się :D

mchrob napisał(a):Na pomnik wolności da się też wejść ;)

Akcja GreenPeace z zeszłego roku.


Teraz też są na miejscu. Akcja Stay at home:
https://twitter.com/kropka_hu/status/12 ... 8487417861

piekara114 napisał(a):O zaślubinach słyszałam, ale pomniku nie udało mi się zobaczyć, chyba, że nie pamiętam go, bo pamiętam, że na wzgórze za którymś razem wchodziliśmy właśnie od tyłu.

Tam jest tyle pomników, że nie sposób wszystkich zobaczyć ;)
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9951
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 31.03.2020 11:47

Pomniki.....pomniki......

Księżniczka słodka :wink:

Jednak te buty...... mocno wbijają się w myśli.....

Do czego może prowadzić ślepa nienawiść, myślenie że jest się lepszym, mądrzejszym, ważniejszym, mocniejszym, silniejszym, bezkarnym.....
Bravik
Mistrz LM i LE
Avatar użytkownika
Posty: 4803
Dołączył(a): 04.01.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bravik » 31.03.2020 12:04

Kapitańska Baba napisał(a):Pomniki.....pomniki......

Księżniczka słodka :wink:

Jednak te buty...... mocno wbijają się w myśli.....

Do czego może prowadzić ślepa nienawiść, myślenie że jest się lepszym, mądrzejszym, ważniejszym, mocniejszym, silniejszym, bezkarnym.....


Dopiero w realu ten pomnik daje kopa, podobnie jak buty pomordowanych w Auschwitz czy Majdanku.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13583
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 31.03.2020 13:39

Kapitańska Baba napisał(a):Pomniki.....pomniki......

Księżniczka słodka :wink:

Bardzo! :D
Budapesztańskie pomniki to często małe dzieła sztuki.

Bravik napisał(a):Dopiero w realu ten pomnik daje kopa, podobnie jak buty pomordowanych w Auschwitz czy Majdanku.

To prawda! :(
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15791
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 31.03.2020 22:03

maslinka napisał(a):
Kapitańska Baba napisał(a):Pomniki.....pomniki......

Księżniczka słodka :wink:

Bardzo! :D
Budapesztańskie pomniki to często małe dzieła sztuki.

Bravik napisał(a):Dopiero w realu ten pomnik daje kopa, podobnie jak buty pomordowanych w Auschwitz czy Majdanku.

To prawda! :(


Tak , to prawda , ale taki był zamysł twórców ( to dotyczy pomnika )
Agnieszko pięknie pokazałaś Wasz japoński Budapeszt :D , jest w Budapeszcie jeszcze jeden park z pomnikami , trochę innymi , ale również zmuszającymi do refleksji , a do którego wybieram się już od jakiegoś czasu - Memento Park :wink:


Pozdrawiam
Piotr
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Budapeszt po japońsku - strona 12
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022