Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Budapeszt po japońsku

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11838
Dołączył(a): 02.08.2008
Budapeszt po japońsku

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 01.03.2020 16:14

Miało nie być tej relacji, bo obawiałam się, że zajmie mi dużo czasu. Nadal się tego obawiam, ale zaryzykuję ;) Stęskniłam się już za latem i upałami, które towarzyszyły nam podczas tamtej podróży.

Zapraszam zatem na:

Budapeszt po japońsku

czyli dużą dawkę zdjęć (ilości materiału fotograficznego nie powstydziliby się nawet Japończycy ;)) z tego pięknego miasta, które jest chyba moją ulubioną europejską stolicą. Spędziliśmy w nim cztery gorące sierpniowe dni i oprócz obowiązkowych punktów, odwiedziliśmy również dość nietypowe miejsca. Mam nadzieję, że relacja przyda się Forumowiczom. W końcu wielu z nas odwiedza Budapeszt w drodze na Bałkany. A może zachęci do wyjazdu "specjalnie" do tego miasta.

Postanowiłam nie kontynuować starego węgierskiego wątku, w którym znajduje się również opis naszego poprzedniego pobytu w stolicy Bratanków:
madziarskie-bajdurzenia-przy-gulaszu-i-nie-tylko-t30115.html

Może w ten sposób będzie bardziej przejrzyście :)

Za co lubię to miasto? Za "strefy przyjazne pieszym" (mnóstwo deptaków), za ciekawe pomniki, na których punkcie mam bzika (z tej strony mnie chyba jeszcze nie znacie ;)), za dużą liczbę punktów widokowych, za metro, za piękne zabytki i parki, za mosty oraz za historię, która splatała się z naszą...

Mam nadzieję, że to wszystko uda mi się pokazać 8)

Na początek - tradycyjna zajawka:

IMG_2990 (Custom).JPG

IMG_3118 (Custom).JPG

IMG_3294 (Custom).JPG

IMG_3470 (Custom).JPG

IMG_3960 (Custom).JPG

IMG_4334 (Custom).JPG

IMG_4446 (Custom).JPG

IMG_4626 (Custom).JPG

IMG_4792 (Custom).JPG

IMG_4879 (Custom).JPG

IMG_5074 (Custom).JPG

IMG_5089 (Custom).JPG

IMG_5141 (Custom).JPG

IMG_5342 (Custom).JPG


Zapraszam :D
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6254
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.03.2020 16:15

Pooglądam z chęcią
Bravik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1219
Dołączył(a): 04.01.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bravik » 01.03.2020 17:04

Znajome miejsca na zdjęciach zachęcają. A że w Budapeszcie czuję się jak u siebie to i ja poczytam i pooglądam
ja.bea
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 18
Dołączył(a): 09.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ja.bea » 01.03.2020 19:38

Ja również zakochana jestem w Budapeszcie od pierwszego wejrzenia, zatem chętnie pooglądam znajome, jak i nieznajome kadry.
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1381
Dołączył(a): 19.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) wikol » 01.03.2020 19:44

Chętnie pooglądam. W Budapeszcie byliśmy tylko jeden dzień. W drodze powrotnej z Chorwacji zatrzymaliśmy się w Balatonfoldvar. Do stolicy Węgier udaliśmy sie pociągiem. Fajna wycieczka.
To bylo dawno temu gdyż w 2013r.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9997
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 01.03.2020 20:11

Dawno mnie w Budapeszcie nie było. Było kilka planów na wyjazd w ostatnich kilku latach, ale nie zostały zrealizowane.
Z przyjemnością popatrzę, gdzie tym razem się udaliście..

PS. też czekam na letnie ciepłe dni, a przynajmniej na ustabilizowanie się pogody i wiosnę...
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11838
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 01.03.2020 20:49

Kapitańska Baba napisał(a):Pooglądam z chęcią

Witaj, Beato! Fajnie, że jesteś :)

Bravik napisał(a):Znajome miejsca na zdjęciach zachęcają. A że w Budapeszcie czuję się jak u siebie to i ja poczytam i pooglądam

Mam nadzieję, że nie napiszę jakichś głupot ;) Jakby co, śmiało mnie poprawiaj.
A może uda mi się zaskoczyć Cię miejscem, w którym nie byłeś :D

ja.bea napisał(a):Ja również zakochana jestem w Budapeszcie od pierwszego wejrzenia, zatem chętnie pooglądam znajome, jak i nieznajome kadry.

Zapraszam :D

wikol napisał(a):Chętnie pooglądam. W Budapeszcie byliśmy tylko jeden dzień. W drodze powrotnej z Chorwacji zatrzymaliśmy się w Balatonfoldvar. Do stolicy Węgier udaliśmy sie pociągiem. Fajna wycieczka.
To bylo dawno temu gdyż w 2013r.

My byliśmy krótko w 2007 i trzy dni w 2010 roku. Od kilku lat chcieliśmy wrócić i w końcu się udało 8)

piekara114 napisał(a):Z przyjemnością popatrzę, gdzie tym razem się udaliście..

Było sporo nowych miejsc, ale chodziliśmy też utartymi turystycznymi szlakami :)
Cypiski
zbanowany
Posty: 8
Dołączył(a): 01.03.2020

Nieprzeczytany postnapisał(a) Cypiski » 01.03.2020 21:19

Budapeszt jest celem mojej wyprawy rowerowej na majówkę...

Chętnie sobie przypomnę jego ciekawe zakątki :)
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6276
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 01.03.2020 22:30

maslinka napisał(a): Mam nadzieję, że relacja przyda się Forumowiczom. W końcu wielu z nas odwiedza Budapeszt w drodze na Bałkany.

Przyda się i to jeszcze jak.
Mam w tym roku zarezerwowane dwie noce w Budapeszcie, z tym, że w drodze powrotnej z Chorwacji :D
Będę czytać bardzo uważnie, niekoniecznie często się udzielać :smo: :papa:
Ostatnio edytowano 24.03.2020 14:08 przez elka21, łącznie edytowano 1 raz
pääkäyttäjä
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 872
Dołączył(a): 10.07.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) pääkäyttäjä » 01.03.2020 23:11

Budapeszt po japońsku... Przypomina się mi męski wypad na kilka dni i kolega, który natrzaskał tam prawie 4000 zdjęć a ja ledwie 260 :mrgreen: Pooglądam se Budapeszt, trza się wybrać w końcu ;)
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11838
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 01.03.2020 23:49

Cypiski napisał(a):Chętnie sobie przypomnę jego ciekawe zakątki :)

elka21 napisał(a):Przyda się i to jeszcze jak.

To super!

elka21 napisał(a):Będę czytać bardzo uważnie, nie koniecznie często się udzielać :smo: :papa:

Rozumiem ;) :smo:

pääkäyttäjä napisał(a):Budapeszt po japońsku... Przypomina się mi męski wypad na kilka dni i kolega, który natrzaskał tam prawie 4000 zdjęć a ja ledwie 260 :mrgreen:

Ja mam "tylko" 2700 zdjęć ;) z niecałych 4 dni w Budapeszcie i z miasta Győr, które odwiedziliśmy w drodze powrotnej.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11838
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 02.03.2020 18:23

15 sierpnia (czwartek): Witaj, Budapeszcie!

Do ponownej wizyty w Budapeszcie (w stolicy Węgier byliśmy już w 2007 i 2010 roku) zbieraliśmy się już od kilku lat, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Chcieliśmy, żeby to był "osobny" wyjazd, bo do Chorwacji jeździmy zawsze przez Czechy, a wracamy ostatnio przez różne bałkańskie kraje i jakoś nam nie po drodze ;)

Majówka ubiegłego roku była deszczowa i ostatecznie zrezygnowaliśmy z jakiegokolwiek wyjazdu. W końcu nadszedł "długi sierpniowy weekend" i postanowiliśmy, że jedziemy 8)

Wyruszamy z Gliwic wcześnie rano, choć chcieliśmy jeszcze wcześniej ;) Przed nami ponad 550 km i dobre 6 godzin jazdy (z krótkimi postojami). Jedziemy przez Czechy do Brna, następnie kierujemy się na Břeclav i Bratysławę. Ostatni odcinek to dość zatłoczona węgierska autostrada. Inne drogi na Węgrzech są często puste, ale autostradą idzie cały transport wschód-zachód, a duża liczba klamotów spowalnia jazdę...

Kiedy widzimy pierwszego dzisiaj Turula:

IMG_2905 (Custom).JPG


jest już prawie 14:00. Turul to nazwa mitycznego ptaka, prawdopodobnie sokoła, który miał przyprowadzić lud Madziarów w miejsce obecnych Węgier. Najsłynniejszy pomnik tego ptaka góruje nad murami zamku w Budzie. My natomiast oglądamy właśnie jego kopię w miejscowości Tatabánya.

Wkrótce wjeżdżamy do Budapesztu:

IMG_2907 (Custom).JPG


Musimy przejechać przez niemal całe centrum, więc będzie trochę zwiedzania z samochodu ;)

Budański zamek:

IMG_2921 (Custom).JPG


Pomnik biskupa Gellérta i wodospad pod wzgórzem nazwanym jego imieniem:

IMG_2926 (Custom).JPG


Most Elżbiety:

IMG_2927 (Custom).JPG


Ulubiony budapesztański most mojego Małża, ja wolę Wolności ;)

Jedziemy wzdłuż Parlamentu:

IMG_2952 (Custom).JPG

IMG_2955 (Custom).JPG


Wygląda na to, że "odhaczyliśmy" najważniejsze zabytki :lol:

Dziwnie nas puściła nawigacja :roll:, ale w końcu dojeżdżamy pod nowy blok/apartamentowiec, w którym mieści się nasza kwaterka na najbliższe 4 noce:

IMG_5426 (Custom).JPG


Jesteśmy w XIII dzielnicy, a do stacji metra (niebieska linia) mamy jakieś 10 minut spokojnego spaceru.

Noclegi zaklepaliśmy na AirBnb i generalnie byliśmy zadowoleni, choć nie tak bardzo jak w Kotorze czy w Suboticy.

Niestety, właścicielka nie może przyjechać i musimy poczekać jakieś 20 minut na jej mamę, która przynosi nam klucze. Próbuje do nas mówić (po węgiersku ;)), ale kończy się na uniwersalnym języku gestów :mrgreen:

Mamy do dyspozycji pokój z aneksem kuchennym i łazienkę. Mieszkanie, jak już napisałam, nowe, ale wyposażone w raczej "przechodzone" meble i pomalowane dość pstrokato ;):

IMG_2961 (Custom).JPG


Kolory na ścianach mi nie przeszkadzają, ale przyczepiłabym się trochę do czystości w łazience :roll: Widać, że jest posprzątane, ale chyba komuś się bardzo śpieszyło... Trudno, trzeba zacząć od doczyszczenia kilku miejsc. Odejmiemy im gwiazdki w ocenie :?

Natomiast fajną sprawą jest duży balkon od strony podwórka, na którym będziemy przesiadywać późnym wieczorem, sącząc piwo :D oraz jeść śniadania:

IMG_2963 (Custom).JPG


(Zrobiłam jakieś dziwne zdjęcia apartmanu :oops: Jest jeszcze część pokoju, w którym stało łóżko małżeńskie, ale się nie załapało na fotkę ;))

Za kwaterę płacimy niecałe 57 euro za dobę (ze wszystkimi opłatami), co nie jest małą kwotą, ale takie są ceny w Budapeszcie...

Ogarniamy się w apartmanie i koło 16:30 jesteśmy gotowi na zdobywanie miasta :D

Kupujemy 72 godzinny bilet na całą komunikację. Obejmuje on cztery linie metra, tramwaje, autobusy, a nawet tramwaje wodne, ale te ostatnie tylko w dni powszednie.

Po wyjściu z metra chwila zastanowienia, od czego chcemy zacząć ;):

IMG_2987 (Custom).JPG


Tak naprawdę sprawdzam, jak dojść do "wyczajonej" wcześniej bałkańskiej restauracji. Tak, tak, naszym pierwszym posiłkiem na Węgrzech nie będzie gulasz, tylko... čevaby :mrgreen:

Albo ja byłam bardzo głodna, albo one wyjątkowo pyszne ;):

IMG_2998 (Custom).JPG


Myślę, że jedno i drugie :mrgreen: Restauracja Montenegrói Gurman - polecam!

Jesteśmy w okolicy skweru Elżbiety (Erzsébet tér), przy którym mieści się kilka knajpek, diabelski młyn, czyli Budapest Eye ;) oraz fontanna czy raczej basen-brodzik, w którym setki turystów moczą stopy:

IMG_2990 (Custom).JPG


Powstrzymuję się od zanurzania choćby kawałka ciała w tej wspólnej "wannie" ;), ale muszę przyznać, że stanowi to ładny obrazek wakacyjny. Beztroska, swoboda, luz... Możemy zacząć nasze małe węgierskie wakacje 8)

A zaczniemy od "zwiedzania" bazyliki św. Stefana:

IMG_3038 (Custom).JPG


Świątynia ta została wybudowana w latach 1851-1905 i jest największym kościołem w Budapeszcie; może pomieścić nawet 8500 wiernych.

IMG_3025 (Custom).JPG


Właśnie trwa nabożeństwo. Zaglądamy tylko na moment i wycofujemy się.

IMG_3033 (Custom).JPG


W 2010 roku zwiedzaliśmy już bazylikę i nawet podziwialiśmy widoki z kopuły, więc nie żałujemy.

Jeszcze spojrzenie na kościół z perspektywy Zrínyi utca (Utca to po węgiersku ulica.):

IMG_3052 (Custom).JPG


I możemy lecieć dalej, w kierunku Mostu Łańcuchowego (Széchenyi lánchíd) pilnowanego przez posągi wielkich lwów:

IMG_3062 (Custom).JPG


Most zbudowano w latach 1839–1849 i stanowił on pierwsze stałe połączenie leżących po przeciwnych stronach Dunaju – Budy i Pesztu. Był jednocześnie pierwszym mostem kamiennym na węgierskim odcinku Dunaju.

Podziwiamy widoki w stronę Parlamentu:

IMG_3074 (Custom).JPG

IMG_3078 (Custom).JPG

IMG_3086 (Custom).JPG


oraz konstrukcję Mostu:

IMG_3083 (Custom).JPG


który przemierza właśnie cała rzesza turystów. I my, wraz z morzem ludzkich głów ;), płyniemy w stronę wzgórza zamkowego. Ale o budańskim zamku napiszę już następnym razem :D
Ostatnio edytowano 02.03.2020 20:17 przez maslinka, łącznie edytowano 1 raz
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6480
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 02.03.2020 19:29

Też lubię Budapeszt :D .
Schodziliśmy go dość dokładnie. Chętne powspominam, a i nowe smaczki też na pewno u Ciebie znajdę :hut: .
Bratwojciech
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 258
Dołączył(a): 31.05.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bratwojciech » 02.03.2020 19:41

Wybieramy się w tamte rejony początkiem czerwca. Więc tym bardziej ciesze się, że piszesz. :D
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9997
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 02.03.2020 19:42

Właśnie się zastanawiałam, co to za basen :D
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Budapeszt po japońsku
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019