Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Budapeszt-4 dni zwiedzania-sierpień 2009

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty
Budapeszt-4 dni zwiedzania-sierpień 2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 10.02.2010 12:50

Generalnie jest to kraj przez który przemieszczamy się szybko, po dobrych drogach w drodze do Chorwacji a miasto te omijamy obwodnicą....Panowie i Panie - Węgry i stolica tego pięknego kraju Budapeszt.
...już dawno mieliśmy pojechać, pozwiedzać, odwiedzić stare kąty ale jakoś tak było nie po drodze. W ubiegłym roku wracając znad Jadranu zatrzymaliśmy się na chwilę na parkingu niedaleko mostu Wolności.... . No i stało się..zapadła decyzja że w tym roku to już na pewno, na 100%....i udało się :D . Termin ustaliliśmy już w domu, sierpień, między 19 a 23, a dlaczego :?: . żeby zobaczyć to co na zdjęciach poniżej.... Święto Św.Stefana, patrona Węgier i pokaz sztucznych ogni 20.08. Może niezbyt udane te fotki ale nie było czasu na pstrykanie kiedy tyle działo się na niebie. W tym roku pokaz odbył się z 3 mostów:Małgorzaty, Wolności , Elżbiety i dwóch barek zakotwiczonych na Dunaju..... O 20.30 po wygaszeniu oświetlenia lewej i prawej strony miasta w rytm muzyki zaczął się spektakl...oglądało go ok 1.5 miliona ludzi.......

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

zacząłem trochę nietypowo bo od środkowego czasu naszego pobytu, jeżeli będziecie zainteresowani to przedstawię miejsca gdzie moim skromnym zdaniem powinno się w oraz w okolicach Budapesztu zajrzeć i co zobaczyć.....
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 10.02.2010 13:00

Cześć Andrzej.
Ostatnio też taki przystanek zrobiliśmy - 4 dniowa winieta to dobry pomysł :wink:
Jestem ciekaw co Zobaczyłeś w 4 dni tak więc czekam na c.d. żeby powspominać.
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1892
Dołączył(a): 19.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mutiaq » 10.02.2010 13:01

Noo ja Budapeszt również mam w planie, także bardzo proszę o dużo zdjęć i dużo informacji praktycznich :]
Pozdrawiam!
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3519
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 10.02.2010 13:14

Zanim dotarliśmy aż do Grecji w zeszłym roku, odwiedziliśmy naszych bliższych sąsiadów, jeden z długich majowych weekendów (9dni albo dłużej) przeznaczając na Węgry. Zwiedziliśmy Budapeszt, Esztergom, Szentendre, Visegrad, Rackeve, dolinę Szalajka, Eger i zdobyliśmy (autem) najwyższy szczyt Kekes. Większość czasu włóczyliśmy się po Budapeszcie.
To było w 2003 r. Mamy niewiele zdjęć, więc chętnie zobaczę co się Wam podobało.
marcin10
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 434
Dołączył(a): 10.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) marcin10 » 10.02.2010 13:33

Z chęcią dołączę do twojej wycieczki. W Budapeszcie byłem kilkakrotnie, ale nigdy na dłużej niż jeden dzień i z ciekawością czekam na dalszy ciąg twojej relacji.

Pozdrawiam 8)
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 10.02.2010 13:45

lubelski napisał(a):Generalnie jest to kraj przez który przemieszczamy się szybko...

Jest taka grupa, też zauważyłem, ale nie uogólniałbym :wink:

Mi się udało tylko na półtora dnia tam zajrzeć, ale już się zakochałem.
Do tego stopnia, że jedna z koncepcji tegorocznej trasy, przewiduje,
tym razem, jakieś trzy dni w stolicy Bratanków.

Pisz, bo ja też się przymierzam, swój krótki, ale treściwy pobyt zforumować,
więc drogą już przetartą bym podążył.

pzdr
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 10.02.2010 14:12

I ja chętnie poczytam - bywałem tam w sezonie 1985/90 - więc chętnie zobaczę co tam słychać i widać dzisiaj ! :)

Pozdrawiam
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 10.02.2010 15:03

..okolice Budapesztu. Pierwsza nasza wycieczka to oczywiście Szentendre. Miasteczko położone niedaleko stolicy Węgier, można tam tez dotrzeć kolejka podmiejską HEV lub statkiem wycieczkowym. W położeniu i klimacie zbliżone do naszego Kazimierza nad Wisłą, z dużą ilością sklepików, straganów i urokliwych kafejek.

..parę linijek danych z Wikipedii..:
"Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi z roku 1009, ale tereny Szentendre były zasiedlone dużo wcześniej - szacuje się, że od 20 tysięcy lat. Mieszkali tutaj Illyrowie, Erawiskowie oraz Celtowie, a I wieku n.e. okolicę podbili Rzymianie, budując obóz wojskowy Ulcisia Castra (Wilczy zamek). W późniejszych wiekach wyrosłe obok niego miasto nosiło nazwę Castra Constantia.
Po odejściu Rzymian przez okolice Szentendre przechodziły różne plemiona i ludy - m.in. Longobardowie i Awarowie. W IX wieku osiedlili się Madziarzy. Nazwa miejscowości pochodzi od kościoła św. Andrzeja, który jako pierwszy stanął w najwyższym punkcie osady.
W średniowieczu wieku do miasteczka zaczęli przybywać Serbowie - uchodźcy ze swojego kraju, podbijanego przez Turków. Pierwsza fala przybyszów miała miejsce po bitwa na Kosowym Polu w 1389, kolejna w XVI wieku po upadku Belgradu. Wkrótce potem ta część Węgier także znalazła się pod osmańską okupacją, Serbowie jednak pozostali w mieście, tworząc silne skupisko słowiańskie. W XVIII Szentendre nadal pozostawało enklawą narodowościową - w 1720 88% mieszkańców było południowymi Słowianami (głównie Serbowie, ale też Chorwaci), mieszkali w mieście również Niemcy, Słowacy oraz Grecy. Z tego okresu pochodzi spora część zabytkowej zabudowy - barokowe budynki z elementami charakterystycznymi dla południowej Europy i prawosławne świątynie. Jedną z podstaw gospodarki stała się uprawa winorośli - miasto było centrum winiarstwa w środkowych Węgrzech.
W XIX wieku część Serbów zaczęła wracać do odzyskującej niezależność ojczyzny. Ich liczba spadła do 20%, a ich miejsce zajmowali przybysze ze Słowacji oraz Węgrzy. Niektóre cerkwie zamieniono na kościoły katolickie lub ewangelickie. Potomkowie Serbów żyją w mieście do dnia dzisiejszego, ale niewielu z nich posługuje się językiem przodków oraz kultywuje stare obyczaje.
W 1888 Szentendre otrzymało połączenie kolejowe z Budapesztem (kolejka HÉV). W drugiej połowie XIX i w XX wieku miasto upodobali sobie artyści, pracując tutaj i wystawiając swoje prace w miejscowych galeriach."

Obrazek

Obrazek

..na głównym rynku miasteczka.....
Obrazek

Obrazek

Obrazek

w tym domku po lewej jest Muzeum wyrobów z marcepanu wraz ze sklepikiem gdzie można kupić sympatyczne prezenty dla bliskich....
Obrazek

choćby takie....
]Obrazek[/URL]

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
W Szentendre byliśmy rano, w świąteczny dzień 20.08 więc i trochę ludzi było , ale spokojnie można pospacerować i wstąpić na pyszna kawę. Na terenie ryneczku głównego i w przylegających uliczkach sporo sklepików z pamiątkami, dużo wyrobów koronkowych z których słyną Węgrzy, papryka we wszystkich postaciach...duże suszone wianki, mielona, ostra , słodka ..do wyboru do koloru. Ceny znośne.
Przed wyjazdem obowiązkowo coś dla ciała czyli egeszegebegedre..he he coś tak się to nazywało...porcja dla 4 osób za niecałe 45 złotych. Ważne- wszystko świeżutkie, smażone na poczekaniu...

Obrazek
po prostu pychota.. i wracamy do Budapesztu...
pasażer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3391
Dołączył(a): 07.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) pasażer » 10.02.2010 17:29

Pychota i super Sylwester w sierpniu :oczko_usmiech:

Ja nie mam tak miłych wspomnień z przejazdu przez Węgry :?




Pozdrav
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 10.02.2010 18:02

Nareszcie friend zacząłeś pisać...koniec tego opierdzielania i czekam na więcej...
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 10.02.2010 19:17

Obrazek
(żródło-Wikipedia)
Bardzo poręczna mapa układu linii budapesztańskiego metra. Naprawdę warto z niego korzystać bo dojedzie się nim naprawdę we wszystkie ciekawa miejsca w tym przepięknym mieście. Osobiście polecam przejażdżkę linią M1, czyli najstarszą na której kursują stare wagony oraz podziwiać można na przystankach piękne stacje. Z centralnej stacji przy Deak ter dojedziemy nia i do Muzeum i Wesołego Miasteczka, ZOO i kąpieliska Szechenyi

Muzeum Sztuk Pięknych.... bardzo ciekawy dział starożytny (Egipt,Grecja) który znajduje się dolnych kodygnacjach muzeum. Pozostałe zajmują przebogate zbiory malarstwa europejskiego. Cena biletu 1400 ft., za dodatkową opłatą można fotografować. Czynne jest od 10 do 18, aby obejrzeć całość ekspozycji trzeba się trochę nachodzić...ale naprawdę dla znawców i miłośników warto. Muzeum znajduje się niedaleko centrum rozrywkowego Varosliget, na przeciwko Pomnika Zwycięstwa, dojazd z centrum zabytkową linią metra M1

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

widok głownego holu Muzeum
Obrazek

..i spora kolekcja mojego ulubionego malarza El Greco
Obrazek

Obrazek

widok ze schodów Muzeum na Plac Wolności..

Obrazek
Ostatnio edytowano 10.02.2010 19:34 przez Użytkownik usunięty, łącznie edytowano 5 razy
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 10.02.2010 19:24

Nie no kolega "cicha woda", a tu światowiec się objawił, proszę, proszę. Czekam na dalszy ciąg relacji.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 16.02.2010 10:36

...z Muzeum Sztuk Pięknych już niedaleko do budapesztańskiego ZOO. My udalismy się tam ze względu na opisywaną w przewodnikach Palmiarnię. Znajduje się ona w oddzielnym budynku i zajmuje sporą przestrzeń, pod spodem jest dział morski z akwariami. Samo ZOO to typowy ogród, dla dzieci frajda na pewno wielka, natomiast gorąco polecam cel naszej wycieczki czyli wymienioną wcześniej Palmiarnię....

Obrazek

Obrazek

..a to już Palmiarnia....
Obrazek

..nietoperki w zasięgu ręki..latające ptaki, świergot..ponoć w maju gdy wylęgają się motyle jest niesamowicie....
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

..i akwaria morskie w podziemiach Palmiarni...
Obrazek

Obrazek
na terenie ZOO jest parę knajpek gdzie można coś zjeść lub wypić, jest też chyba dwa wybiegi edukacyjne dla dzieci gdzie pociechy mogą wejść i podotykać kozy osiołki i inne małe zwierzęta. Wraz z biletem dostaje sie dokładną mapkę przydatna do zwiedzania i orientowania się w terenie.cdn... :wink:
sroczka66
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2566
Dołączył(a): 25.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) sroczka66 » 16.02.2010 11:08

lubelski napisał(a):
Obrazek



Ale fajne hipciopotamy :D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 12.03.2010 13:11

Kąpielisko Széchenyi

.....sala główna na której znajdują się kasy biletowe...
Obrazek

Obrazek
.....wejście do sali głównej...
Obrazek

Kąpielisko jest uważane za jeden z najpiękniejszych kompleksów termalnych na całych Węgrzech. Mieści się na obrzeżach Parku Miejskiego (Városliget) i korzysta z najcieplejszych źródeł wypływających w stolicy, których temperatura wody osiąga 75 st.C. Jest to jednocześnie kąpielisko bardzo wszechstronne, oferujące swoim klientom wybór spośród bardzo szerokiego wachlarza usług. Kąpiący się mogą korzystać z basenów na otwartym powietrzu, term koedukacyjnych i podzielonych według płci, działów sanatoryjnych oraz sekcji rehabilitacji i fizykoterapii, saun, solarium i masażów. Główną atrakcją kąpieliska są dwa otwarte baseny z bardzo ciepłą wodą. W jednym z nich właściwości terapeutyczne wody dodatkowo wzmacniane są przez specjalne jej wirowanie (a kąpiący się wirują wraz z nią), drugi zajmują w większości miłośnicy szachów, godzinami moczący się i rozgrywający partie swej ulubionej gry. Baseny te działają przez cały rok, przy czym w chłodne wieczory i w zimie szczególnie bajkowo wyglądają unoszące się sponad nich kłęby pary.

Wody lecznicze Széchenyi Gyógyfürdő charakteryzują się wysoką zawartością sodu, wapnia, magnezu i fluoru. Kąpiele w nich polecane są przede wszystkim osobom z chorobami aparatu ruchu, zwyrodnieniami stawów, schorzeniami ortopedycznymi i po zabiegach operacyjnych. Wodę z artezyjskich studni można również spożywać, co zaleca się osobom cierpiącym na dolegliwości żołądkowe i woreczka żółciowego.

Dojazd: autobus 72 lub żółta linia metra - wtedy należy wysiąść na stacji Széchenyi Fürdő
Godziny otwarcia: baseny termalne codziennie 6.00-22.00; łaźnie pon-pt 6.00-19.00
Przybliżone ceny: 2.000-2.300 HUF, przy zakupie biletu po godzinie 15.00 przysługuje zniżka (żródło Budapeszt PL)
..naprawdę gorąco polecam, super woda,przy nie wykorzystaniu całego zakupionego czasu zwrot kasy przy wyjściu...
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Budapeszt-4 dni zwiedzania-sierpień 2009
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021