Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Bieganie

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kulka53
Weteran
Posty: 13338
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 26.04.2016 12:25

longtom napisał(a):A buty jakie masz? Biegowe z jakąś amortyzacją :?:

Biegowe, z Decathlona, teoretycznie na leśne ścieżki :) . Przymierzałem różne, wybrałem z tych bardziej miękkich.
longtom napisał(a):profilaktycznie z opaską.

Myślałem o zakupie, przegrzebałem różne strony i sklepy, coś tam wybrałem, ale jeszcze nie zdecydowałem.
Zobaczę co będzie dziś po ewentualnej "piątce".
Jakiej używasz, takiej cienkiej tylko pod kolano czy ze stabilizacją rzepki?
longtom
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12234
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 26.04.2016 12:51

kulka53 napisał(a):Jakiej używasz, takiej cienkiej tylko pod kolano czy ze stabilizacją rzepki?

Latem jak jest gorąco używam taką wąską. Teraz używam taką szeroką neoprenową, już nawet nie pamiętam gdzie kupiłem.
Staraj się nie lądować na pięcie bo to bardzo obciąża kolana.

pzdr :wink:
KarKoz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 759
Dołączył(a): 26.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) KarKoz » 05.05.2016 13:37

Wczoraj wieczorem... 6km, 40min
longtom
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12234
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 05.05.2016 15:05

KarKoz napisał(a):Wczoraj wieczorem... 6km, 40min

Pogoda coraz to bardziej zachęca. :)
Też się dziś wieczorkiem wybiorę.

pzdr :wink:
kamil1929
Cromaniak
Posty: 826
Dołączył(a): 27.09.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kamil1929 » 05.05.2016 16:53

Jam jest maratonczyk,obecnie l4.
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 05.05.2016 17:41

kamil1929 napisał(a):Jam jest maratonczyk,obecnie l4.

Tyś ultras nawet przecież :)

Kamila Zawodowca tu nie ma - a szkoda, bo dokonane ma więcej niż cała cropla do kupy ;)
romuald22
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5524
Dołączył(a): 22.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) romuald22 » 05.05.2016 19:24

Bea.ta napisał(a):Kamila Zawodowca tu nie ma - a szkoda, bo dokonane ma więcej niż cała cropla do kupy ;)

Hmm...Nie znam szczegółów historii biegania Kamila Zawodowca. Teraz więcej na rowerze się przemieszczam lub chodzę po jakichś pagórkach. Ale kiedyś przebiegłem dużo. Były czasy, że nawet kompletnie nie chciałem ale musiałem biegać bardzo dużo... :)
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 05.05.2016 19:51

romuald22 napisał(a):Hmm...Nie znam szczegółów historii biegania Kamila Zawodowca. Teraz więcej na rowerze się przemieszczam lub chodzę po jakichś pagórkach. Ale kiedyś przebiegłem dużo. Były czasy, że nawet kompletnie nie chciałem ale musiałem biegać bardzo dużo... :)

A przebiegłeś na ten przykład w jednym kawałku 150km po górach??? :)
romuald22
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5524
Dołączył(a): 22.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) romuald22 » 05.05.2016 20:24

Bea.ta napisał(a):A przebiegłeś na ten przykład w jednym kawałku 150km po górach??? :)

Nie.
Maratonu też nie przebiegłem. I tak szczerze to nie zamierzam.
Jak również bardzo lubię pływać (rękami i nogami) ale nie zamierzam przepłynąć Kanału La Manche.
Takie ekstremalne wyczyny są godne podziwu ale niewiele mają wspólnego z tym czym dla mnie kojarzy się aktywność fizyczna człowieka. Taka która ma przynieść mu korzyści zdrowotne.

Gdy mój syn idzie na rower żeby sobie pojeździć po okolicach to cieszę się. Kiedy idzie sobie pobiegać to też się cieszę. Kiedy chodzi po górach to nawet czasem zazdroszczę bo sam nie zawsze mam te same możliwości. Gdyby mi powiedział, że chce przebiec 150 km to kategorycznie zabroniłbym mu.
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 05.05.2016 20:30

romuald22 napisał(a):Nie.
Maratonu też nie przebiegłem. I tak szczerze to nie zamierzam.
Jak również bardzo lubię pływać (rękami i nogami) ale nie zamierzam przepłynąć Kanału La Manche.
Takie ekstremalne wyczyny są godne podziwu ale niewiele mają wspólnego z tym czym dla mnie kojarzy się aktywność fizyczna człowieka. Taka która ma przynieść mu korzyści zdrowotne.

Rozumiem o co Ci chodzi, bo sama staram się jak najwięcej przyjemności wyciągać z tego co robię, ale bywa taki moment, ze nie zawsze patrzysz na zdrowie ;)
Gdybym miała robić tylko to co daje mi zdrowie, to byłby problem .... bo ja nerwowa bywam, a to zdrowe nie jest :)


romuald22 napisał(a):Gdy mój syn idzie na rower żeby sobie pojeździć po okolicach to cieszę się. Kiedy idzie sobie pobiegać to też się cieszę. Kiedy chodzi po górach to nawet czasem zazdroszczę bo sam nie zawsze mam te same możliwości. Gdyby mi powiedział, że chce przebiec 150 km to kategorycznie zabroniłbym mu.

A ja bym mojemu powiedziała .... spróbuj :)
bo to jest wyzwanie, nie ma obowiązku ukończyć, nie musisz być pierwszy :)
kulka53
Weteran
Posty: 13338
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 06.05.2016 07:23

longtom napisał(a):Latem jak jest gorąco używam taką wąską. Teraz używam taką szeroką neoprenową

Zakupiłem obie.
Z pomocą tej większej kilka dni temu pokonałem swoje pierwsze w życiu 10 km.
W 58 min :cool: :wink:
Nefer
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5864
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 06.05.2016 07:52

Ja wczoraj wieczorem zaliczyłem przyjemne 5 km w 25 min. :)

A kulce53 gratuluję pierwszej dychy i to w czasie poniżej 1 godziny. :D
bluesman
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6684
Dołączył(a): 25.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) bluesman » 06.05.2016 11:15

kulka53 napisał(a):
longtom napisał(a):Latem jak jest gorąco używam taką wąską. Teraz używam taką szeroką neoprenową

Zakupiłem obie.
Z pomocą tej większej kilka dni temu pokonałem swoje pierwsze w życiu 10 km.
W 58 min :cool: :wink:


Wcześniej radziłbym zapytać ortopedy ... ja na przykład mam zakaz używania opasek ..... Wprawdzie nie biegam ino jedżę na rowerze :papa:

P.s. zaskakuje mnie takie gremialne propagowania biegania, tylko nikt nie pisze o konsekwencjach i ew. przeciwskazaniach. Chyba, że wg. zasady słabe musi paść ...
kulka53
Weteran
Posty: 13338
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 06.05.2016 11:29

bluesman napisał(a):Wcześniej radziłbym zapytać ortopedy ...

Zapytam, niedługo się wybieram :)
bluesman napisał(a):zaskakuje mnie takie gremialne propagowania biegania, tylko nikt nie pisze o konsekwencjach i ew. przeciwskazaniach. Chyba, że wg. zasady słabe musi paść ...

Zgadzam się, mnie też trochę zaskakuje. Ja spróbowałem z chęci łatwiejszego zrzucenia paru kg i utrzymania tego stanu i trochę mnie wciągnęło. Pomogło :cool: .
Na rowerze jeżdżę od ponad 10 lat dzień w dzień, lato/zima do pracy i ten rodzaj ruchu nie zapobiegł lekkiej nadwadze, nawet mimo stosowania od czasu do czasu diet.

Nefer napisał(a):Ja wczoraj wieczorem zaliczyłem przyjemne 5 km w 25 min. :)

A kulce53 gratuluję pierwszej dychy i to w czasie poniżej 1 godziny. :D

Dzięki :cool:
Dla mnie to sukces, choć liczyłem na 55 :wink:
Przyjdzie na to mam nadzieję czas :) .
Dłuższych dystansów nie planuję, no chyba że kiedyś - jeśli zdrowie pozwoli :roll:
bluesman
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6684
Dołączył(a): 25.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) bluesman » 06.05.2016 11:39

kulka53 napisał(a):Na rowerze jeżdżę od ponad 10 lat dzień w dzień, lato/zima do pracy i ten rodzaj ruchu nie zapobiegł lekkiej nadwadze, nawet mimo stosowania od czasu do czasu diet.

Wiem, że jestem zboczeńcem rowerowym ale jest to rodzaj sportu mniej wpływającym negatywnie na organizm. Co do wpływu na nadwagę mogę tylko powiedzieć, że nie do końca masz rację bo to jest kwestia w jaki sposób jesteś aktywny na rowerze. Wszystko wymaga pewnej wiedzy :) jeździ się jak i biega na kilometry lub na tętno w zależnosci od tego co się chce osiągnać. Przy pewnym tętnie gubi się kilogramy przy innym uzyskuje się progres siłowy, przy innym wytrzymałośc i takie tam :) Trzeba czytać :) Poza tym jeżeli po intensywnym długim biegu nie porozciągasz się i zjesz 2 schabowe z kapustą zapijesz 3 piwami wybacz cały efekt szlag trafi :). Jakiś czas temu stwierdziłem, że mój niebanalny godzinny wysiłek na rowerze spiningowym to tylko odpowiednik 4 piw :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone