Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Bieganie

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 30.01.2023 12:12

Super :) ja wczoraj w gości poszłam na metę Biegu po zdrój :)
Nefer
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5864
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 31.01.2023 08:01

Dzięki :) .
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 31.01.2023 10:06

A od jutra Blatnia jak co roku :)
Mam zamiar wytrwać miesiąc :)
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 05.03.2023 15:34

Przerwa w pisaniu - totalny brak czasu :(
Błatnia była, codziennie bez względu na warunki pogodowe, czasem w środku nocy.
plus Ultra Błatnia charytatywnie - 8x w ciągu 20godzin, warunki były wszystkie, trasa na początku do osobistego przedeptania :)
generalnie 273km, biegowo i czasem trekingowo, 13623m pod górę :)
22tys spalonych kalorii, co oczywiście nie przełożyło się na zniknięte kilogramy, bo żeby biegać po górach trzeba jeść :)
Nefer
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5864
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 06.03.2023 12:24

No, no, piękne dystanse i przewyższenia. :D

Ja wczoraj zaliczyłem charytatywne zawody, leśne ok. 10 km (wyszło ostatecznie troszkę mniej dystansu).
Załączniki:
IMG20230305134802.jpg
longtom
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12234
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 06.03.2023 14:10

Dzisiaj przyjemny truchcik po skrzypiącym śniegu.
pzdr :wink:
Nefer
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5864
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 07.03.2023 13:22

longtom napisał(a):Dzisiaj przyjemny truchcik po skrzypiącym śniegu.
pzdr :wink:

Też fajnie :) .
Ja wczoraj też chwilę pobiegałem, ale było dość ślisko i nie tak pewnie na nogach się trzymałem :wink: .
longtom
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12234
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 07.03.2023 15:21

Nefer napisał(a):
longtom napisał(a):Dzisiaj przyjemny truchcik po skrzypiącym śniegu.
pzdr :wink:

Też fajnie :) .
Ja wczoraj też chwilę pobiegałem, ale było dość ślisko i nie tak pewnie na nogach się trzymałem :wink: .

Moja ulubiona trasa jest mało uczęszczana, więc przed południem biegałem po "dziewiczym" zupełnie nieśliskim śniegu. :)

pzdr :wink:
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 14.03.2023 07:53

Bieganie po śniegu jest super :) A jeszcze jak widać coś więcej niż parę metrów do przodu to w ogóle raj :)
Wiecie, że preferuję specyficzne bieganie :) gdzie czasy zupełnie nie przekładają się na kilometry po płaskim :) gdzie im bardziej człowiek dostaje w doopę, to jest większa radość :)
Na szczęście jako organizator nie musiałam w sobotę biec 9 Górskiej pętli UBS 12:12. Warunki przerosły najstarszych górali :) ale ludzie bawili się świetnie przez 12 godzin :)
A ogarnięcie w tym czasie pod każdym względem 200 zawodników to też fajne ultra :)
A ostatnia na teraz ciekawostka - stałam wczoraj na końcu GSB w Ustroniu w oczekiwaniu na koleżankę, która po 7 dniach i 19 godzinach trafiła z Wolosatego do Ustronia, cała, żywa i uśmiechnięta :) spełniła swoje marzenie o zimowym przejściu Głównego Szlaku Beskidzkiego. Takie tam 500km górami :) zrobiła to ze wsparciem, co jej się nie zdarza bo zawsze chodzi sama. Poprzednio zrobiła GSB w obie strony. W jednym kawałku :)
Z namiotem i plecakiem na plecach. A półtora roku temu Via Alpina 2650km :)
Możecie o niej poczytać w necie - Dorota Szparaga.
Więc jakbym na dłużej zniknęła .... To może gdzieś tam będę ....Ale dłużej niż ona bo bałabym się spać w terenie, że mnie coś zje :)
longtom
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12234
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 16.03.2023 13:38

Bea.ta napisał(a): - Dorota Szparaga.

Pzdr dla dzielnej koleżanki. 8O
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 17.03.2023 11:49

longtom napisał(a):Pzdr dla dzielnej koleżanki. 8O

Dziękuję :) przekażę :)
Nefer
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5864
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 28.03.2023 07:39

Kolejny Półmaraton Warszawski za mną. Udało się dość sprawnie pokonać trasę - czas trochę poniżej 1:39. :)
Załączniki:
IMG20230326155037.jpg
ziemniak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1396
Dołączył(a): 17.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ziemniak » 28.03.2023 15:28

Nefer napisał(a):Kolejny Półmaraton Warszawski za mną. Udało się dość sprawnie pokonać trasę - czas trochę poniżej 1:39. :)


8O nieźle, a u mnie życiówka to 1:38:14.

Czy jak biegacie w Chorwacji to też szybciej męczycie się i nie jesteście w stanie biegać w takich przedziałach czasowych jak w Polsce? Przykładowo w Polsce biegam ok. 4:30-4:45 na kilometr i po 10 km nie czuje się zmęczony. W Chorwacji biegnę tempem 5:15-5:30 i po 5 km patrzę gdzieby tu wskoczyć do wody.
Nefer
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5864
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 29.03.2023 10:44

ziemniak napisał(a):
Nefer napisał(a):Kolejny Półmaraton Warszawski za mną. Udało się dość sprawnie pokonać trasę - czas trochę poniżej 1:39. :)


8O nieźle, a u mnie życiówka to 1:38:14.

Dzięki. :) Twoja życiówka bardzo dobra. :) U mnie dokładnie wyszło 1:38:31 i jest to moja życiówka, pierwszy raz pobiegłem poniżej 1:40.

ziemniak napisał(a):Czy jak biegacie w Chorwacji to też szybciej męczycie się i nie jesteście w stanie biegać w takich przedziałach czasowych jak w Polsce? Przykładowo w Polsce biegam ok. 4:30-4:45 na kilometr i po 10 km nie czuje się zmęczony. W Chorwacji biegnę tempem 5:15-5:30 i po 5 km patrzę gdzieby tu wskoczyć do wody.

Nie wypowiem się w tej sprawie, gdyż ostatni raz byłem w Cro, zanim zacząłem biegać. :wink:
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 30.03.2023 20:46

Nefer napisał(a):Kolejny Półmaraton Warszawski za mną. Udało się dość sprawnie pokonać trasę - czas trochę poniżej 1:39. :)

Gratuluję :) czas super :)
Osobiście nie mam na koncie żadnego asfaltowego półmaratonu :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone