Re: 2 tygodnie, 2 psy, Tribunj, wyspa i my! - live 2017
napisał(a) rock_is » 07.09.2017 19:37
sdolas napisał(a):Tribunj, Dario, app. Plaža ...znane na wylot, więc dołączam

Witaj, w app. Plaža chyba wiele się nie zmieniło ...
Magda O. napisał(a):Beagle

na dodatek dwa
Kocham tą rasę, będę śledzić relację

Zapraszam, pewnie wypełnią większą część relacji zdjęciowej

dr.kokos napisał(a):Marko66 napisał(a):rock_is napisał(a):Dojazd
...
Na wyjazd psy obowiązkowo muszą posiadać paszporty.
...
Psy w trasie właściwie powinny być w kontenerkach transportowych, nasze jednak wolą legowisko zorganizowane na tylnej kanapie, w ramach teoretycznej poprawy bezpieczeństwa przypominamy ich szelki do pasów.
...
cdn.
Dołączam do czytelników, tym chętniej, że też zabieram ze sobą 2 psy. W tym roku były drugi raz. Wcześniej jeździliśmy z jednym. Przy okazji pytanie: czy są jakieś konkretne przepisy dotyczące przewożenia psów? Moje zajmują tylną kanapę, na którą zakładam specjalną matę, która jest też umocowana do przednich foteli. Dodatkowo powyżej maty pomiędzy fotelami mam założoną siatkę zabezpieczającą.
Przepisów nie ma, ma być bezpiecznie, sa do tego specjalne kojce i pasy...
Siadam do relacji

Też nie znam szczególnych przepisów. Organizujemy legowisko dla psów tak jak Ty Marko, przy czym zapinamy je dodatkowo do pasów, a nie posiadamy siatki zabezpieczającej. W czasie podróży do Chorwacji nawet nie próbowały wbić się do przodu, ale i tak uniemożliwiłyby im to pasy

Trajgul napisał(a):Nie lubię psów, bo się długo gotują..., taki napis kiedyś widziałem na murze. No jestem ciekaw jak będzie, pewnie i tak sporo łatwiej niż z dziećmi.

Nie wiem, czy łatwiej, ale gadżetów na pewno nie jest mniej

Pewnie już jutro ze względu na pogodę zbiorę się żeby napisać pierwszą część relacji (tak wiem, że miało być "live" ale troszkę szkoda pogody na sterczenie przed laptopem

). Gdybym w tej chwili miał nadać tytuły najbliższym wpisom, pewnie leciałoby to jakoś tak:
- "dzień 1 i 2 - w poszukiwaniu naszej plaży i tej jedynej Konoby"
- "dzień 3 - ostatni dzień słońca Tribunj z widokiem na zatoczkę"
- "dzień 4 - mokry Trogir, Hrobotnica z Makłowicza zgapiona" - ale to dopiero jutro, więc kto wie...
Na koniec wpisu dodam, że w Chorwacji jesteśmy po raz 4-ty, nocowaliśmy w takich miejscowościach jak: Srima, Makarska, Biograd na Moru, Mlini, Orebić (kolejność losowa) i jak widać w naszym CV brakuje jeszcze wyspy, ale czas to zmienić! W sobotę kończymy swój pobyt w Tribunj i udamy się na wyspę. Którą? Tego jeszcze nie wiemy. Nie mamy nic zarezerwowane i rezerwować już nie będziemy, bo nadchodząca pogoda na pewno nie wypłucze wszystkich apartamentów

W podsumowaniu wyjazdu opowiem o tym, jak to jest jechać do Chorwacji autem, a nieplanowo wrócić samolotem
