Co do pobytu ...
Z lotniska bierzemy taxi za 20 e. Jako że nie mieliśmy zarezerwowanej kwatery jedziemy do informacji turystycznej w Mlini. Przemiła pani szukała nam kwatery ok 10 min. Rzucała kilka propozycji, ale nie odpowiadały nam cenowo. Bez żadnych nerwów proponowała kolejne miejsca aż w końcu jedno spasowało.
Kwaterka miała kosztować 55 e za dobę ( 4 osoby ). 2 pokoje, każdy z łazienką. Wspólna kuchnia, taras, grill do dyspozycji. Cena jednak była inna

Za 12 dni pobytu na 4 osoby zapłaciliśmy 600 euro.
Gospodarze to bardzo mili, młodzi ludzie mieszkający z ojcem. Pomocni i życzliwi (poczęstunek winkiem, ciastem, mięskiem z grilla). Sąsiedzi też super, zawsze uśmiechnięci i z daleka pozdrawiający Nas za każdym razem.
Po wypakowaniu odrazu wypad nad wode, która zrobiła na Nas ogromne wrażenie (kolor, czystość). Chwile kąpiemy sie na zatłoczonej plaży. Z kolegą postanowiliśmy się przejść i poszukać czegoś spokojniejszego. Zaraz za małym porcikiem w Srebreno ( w kierunku Kupari ) znajdujemy super miejsce. Skałki, z których super skacze sie do wody, ale mozna też normalnie,swobodnie zejść do wody. Ludzi bardzo mało, zaledwie kilka osób-większość nudyści :] Zero krzyków dzieci i jakiegokolwiek hałasu. Kilkaset metrów od tych skałek znajdowały sie zrujnowane hotele, ktore sobie dokładnie obejżeliśmy. Trochę dziwne uczucie, z jednej strony super widoki, usmiechnięci i weseli ludzie, a tuż obok ostrzelanei zbombardowane hotele. Mimo wszystko warto zobaczyć, można sobie bynajmniej uświadomić choć po części jak straszna może być wojna.
Większą część pobytu spędzamy na obijaniu się na w/w skałkach i nurkowaniu w prześlicznym morzu ( nieraz godzine potrafiłem nurkować i podziwiać morskie dno ). Nie obyło się oczywiście bez zwiedzania Dubrovnika, który jest naprawdę prześliczny. Byliśmy 2 razy. 1 raz od rana , 2 raz wieczorkiem. W dzień było gorzej, słońce waliło jak nie wiem, chociaż ja tam nie narzekałem. Ceny nawet 3 razy takie jak w Mlini, Srebreno.
Wtedy kiedy się nie obijaliśmy pływaliśmy na kajakach, które można wypożyczyć za 50 kn = 1h. Skuter trochę droższy, bo 35 e za 20 min. Wieczorki głownie spędzaliśmy w knajpkach lub domowych imprezkach na tarasie.
Wyjazd ogólnie mniamniuśny. Byłem w kilku państwach europy ale Chorwacja wywarła na mnie najlepsze wrażenie. Morze, przyroda, ludzie to wszystko na wielki + dla tego państwa. Mam nadzieje, że kiedyś będzie mi dane tam wrucić.
Aaa wydałem 2900 zł na 2 osoby i spoko starczyło. Niczego sobie nie odmawialiśmy, a nawet starczyło na pamiątki. PozdRawiam