napisał(a) Janusz Bajcer » 17.07.2006 23:54
W zamieszaniu w sprawie matur, sprawdza się powiedzenie:
nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera (teraz wicepremiera)
Ostatnio gazeta "Fakt" dotarła do skrzętnie skrywanej tajemnicy Andrzeja Leppera. Otóż okazuje się, że nasz wicepremier... nie ma matury. Co prawda był blisko jej zdania, ale w ostatniej chwili nie został do niej dopuszczony, bo pobił kierownika Spółdzielczego kółka Rolniczego. Kolega Leppera tak opisywał to wydarzenie w "Fakcie": "Przed końcem ostatniej klasy Stefan D. przyłapał Andrzeja na piwie. Lepper sączył piwko pod zieloną budką. Stefan D. nie bał się powiedzieć Andrzejowi 'piwo nie jest dla chłopców'. No to Andrzej pokazał mu chłopców, dał mu po pysku! I nie dopuścili go do matury!". A potem i tak wszedł do rządu i od razu został wicepremierem....
Andrzej Lepper ma jeszcze szansę na zdanie matury. Wystarczy, że pójdzie w ślady swoich partyjnych koleżanek. Jedna z nich, Renata Beger, po nieco spóźnionym zdaniu matury już nawet studiuje na zaocznej politologii. Niestety, idzie jej nie najlepiej, bo - jak sama tłumaczy "Gazecie Poznańskiej" - nie ma czasu się uczyć. Ostatnio dostała "pałę" z dokumentacji urzędowej i prawnej. Posłanka Samoobrony ma przed sobą jeszcze sześć egzaminów. - Jak zaczynałam studiować, to mi mówili: na drugim roku już będzie łatwiej. I co? Przetrwałam pierwszy rok i teraz się dopiero zaczęło. Niech ja w swoje ręce złapię tego, kto mi to powiedział... - mówi posłanka Beger.
Nie tylko Renata Beger próbuje nadrobić straty. Także inna posłanka Samoobrony Danuta Hojarska zdawała maturę. Poszło na tyle dobrze, że sprawą zajęła się... prokuratura. Ma bowiem wątpliwości co do egzaminu z języka polskiego i sprawdza, czy przypadkiem nie było tu przecieków.
O maturze Hojarskiej zrobiło się głośno pod koniec zeszłego roku, kiedy na łamach "Dziennika Bałtyckiego" były działacz młodzieżówki Samoobrony z Gdańska, Robert Kuczyński, zarzucał posłance, że ściągała na maturze, a on sam napisał dla niej gotową pracę z polskiego, za którą Hojarska miała mu zapłacić 750 zł.
Teraz wiadomo dlaczego Lepper poparł Giertycha, matura w Polsce nie potrzebna
Ale mamy w kraju "prawo i sprawiedliwość" dzięki "pisuarom"
