napisał(a) jotem » 23.09.2009 20:42
Dobra.
Rozdział I.
Mgiełki fajne były ale czas w drogę. Wjeżdżając do Sv. Roka było 10stopni i owe mgiełki, niecałe 6km w tunelu, wyjeżdżamy i...28stopni!
Godzina 7 z minutami - rano!
To był pierwszy moment, kiedy włączyliśmy klimę w aucie.
Dojechaliśmy. Wysiadamy z auta. Godzina jakoś przed 9 tą - 35 stopni w cieniu! I tak zostało do końca

Wolę nie wiedzieć ile było w słońcu na plaży w samo południe - na szczęście mieliśmy przyjemny, zarezerwowany tylko dla nas cień
Z jak Zadar, Zadar-Diklo
6.
7. "trasa" do plaży przyjemnie urozmaicona i ważne, że w cieniu;), na przykład tak:
Dobra, ale ile można się pluskać, siedzieć w cieniu i zajadać figi przyniesione przez gospodarza

. Trzeba było zrobić krótki rekonesans:
8. Co to jest i po co? Nie mam pojęcia, zaintrygowało mnie jednak:
9. Jeden Jadran, dwie wersje kolorystyczne
Zero magii - tylko zabawa polarem
10. A tutaj, to już jakby aligator w kadr mi wlazł
11.
12.
13. W marinie spotkałam taką "kurę"

wcale się nie przejmowała moją obecnością, a musiałam podejśc naprawdę blisko, bo moje jedyne "tele" kończy się na 50mm
14. Żeby nie kończyć pierwszego rozdziału w środku dnia...
15.
Miłego spoglądania.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 24.09.2009 17:56 przez
jotem, łącznie edytowano 1 raz