napisał(a) CroAna » 25.02.2014 22:16
Witajcie, witajcie
pozwólcie, że odniosę się do ptaszka

Z całą pewnością było to stworzenie, nie wytwór rąk ludzkich i kormoran też nie...zjawisko też nam się wydało intrygujące i ciekawe czy uda nam się rozwiązać tę zagwostkę...
z_byszku, z całą pewnością potwierdzę (i pewnie nie tylko ja - pozdrawiam
Mikromir!, że Pag jest wart odwiedzenia!(choć Peljesač też nas urzekł niesłychanie) Chyba, że ktoś nastawia się na bujną roślinność- wówczas może się rozczarować troszeczkę

....byliśmy świadkami sceny, którą urządził nasz rodak w agencji turystycznej: że nie ma tu drzew, że ostatnio był w rejonie Makarskiej, a tam były drzewa piniowe, że on jest przyzwyczajony do innych krajobrazów, a tymczasem...no żal mi było fujary normalnie! nie sprawdził, gdzie rezerwuje???

Oczywiście Pag skrywa też niespodzianki: to również niezwykły ze względu na wiek i położenie gaj oliwny w Lunie, który koniecznie trzeba zobaczyć- fotek nie wkleję, gdyż byliśmy tam rok wcześniej
W ogóle delikatnie wtrącę, że pomału zbliżamy się do końca tejże relacji

...tym razem na Pagu nastawiliśmy się na pobyt stacjonarny (odpoczywaliśmy po pelješkich wycieczkach

) ...Niemniej jednak to idealne miejsce wypadowe na wycieczki bliższe i dalsze (królewski Nin, Zadar, Rab, Park Narodowy Kornati i wiele innych)