Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

W poszukiwaniu lawendy...

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6250
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 12.11.2013 12:46

agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3527
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 12.11.2013 13:46

Ja również będę tu częstym gościem :)
Czekam na ciąg dalszy :D
ARTUR_KOLNICA
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 741
Dołączył(a): 19.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ARTUR_KOLNICA » 12.11.2013 13:59

I ja również zapisuję się do czytelni!

Hvar to piękne miejsce...

:papa:
a to ja
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4755
Dołączył(a): 18.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) a to ja » 12.11.2013 15:12

Lubię takie ... zgrabnie pisane i oklejane relacje.






I od czasu do czasu głośno o tym piszę ... żeby liter nie zapomnieć :oczko_usmiech:
emi13214
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 409
Dołączył(a): 16.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) emi13214 » 12.11.2013 20:48

No to poczytamy!!!
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 12.11.2013 22:57

marze_na napisał(a):Przecież autor nigdzie nie napisał, że szuka kwitnącej :mrgreen: . Sama byłam we wrześniu i wróciłam z lawendą.


Dokładnie tak, nie szukaliśmy kwitnącej, choć i takie pojedyncze kwiaty też można było znaleźć :)
Ale o tym w kolejnym poście o pamiątkach...
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 12.11.2013 23:09

No to w drogę.
W zeszłym roku jechaliśmy przez Węgry, aby pokarmić żyrafki w budapesztańskim zoo:

Obrazek

Teraz pojedziemy przez Czechy, w końcu to ojczyzna "Krecika". Może go po drodze spotkamy... w sklepiku...
Na forum jedni bardzo sobie chwalą czeskie autostrady, inni narzekąją na nierówne betonowe płyty,
a ja myślę że punkt widzenia zależy od ... wielkości auta i roztawu osi ;)

Yaris jest małym autem, więc jedziemy i puszczamy piosenkę w rytmie podskakującego auta - bum,bum,bum,bum...
Vengaboys - Boom, Boom, Boom, Boom!!
Treść utworu nieważna, liczy się że dzieciakom wesoło i śpiewają: bum,bum...

Mijamy Czechy i wjeżdzamy do Austrii... Błogość...
Zmiana repertuaru na Mike Stobbie - Only Angels

Z dziećmi w drodze raczej się nie można nudzić.
Znacie to?
Natalka:
-Piciu, piiciuuu, piiiiciiiiuuuu!!
Mama podając buteleczkę wody mineralnej do tyłu:
-Pij ostrożnie żeby się nie oblać
Chwila ciszy i słyszymy z tyłu:
-Myja, myja, myja...
Butelka pusta, Natalka cała mokra :)

Obrazek


Kawa w Austrii
Podobno mam dziwne kubki smakowe. A właściwie to ich nie mam.
Dla mnie kawa, to kawa. I prawie tak samo smakuje parzona w kawiarce, jak ta sypana z torebki.
Ale moja żona nieco wrażliwsza. I twierdzi że ta sama kawa zakupiona w Austrii smakuje lepiej niż polska.
A skoro jedziemy przez Austrię, to musimy zrobić zapas i już!
W Wiedniu zjechaliśmy z autostrady, pogubiliśmy się w centrum, pobłądziliśmy ale tanio zatankowaliśmy (Shell 1.39E).
No i mamy zdobycze :) :

Obrazek


Maribor
Kraków - Maribor. Czas jazdy wg google to 7 godzin. Ale uwzględniając częste siusiu i huśtawki na stacjach benzynowych oraz obiadek w stylu "tato, nie jestem głodna", wyszło 11 godzin. Czyli w sam raz na pierwszy dzień. Nocujemy.

Obrazek
-Tato, jedziemy! Dam radę!!!

Pohorska Kafarna
Pierwszy nocleg został wybrany wg nastepujących kryteriów:
-Zjeżdżalnia? Jest!
-Huśtawka? Jest!
-Lodziarnia? Jest!
-Śniadanko gratis? Jest!
-Łóżeczko niemowlęce? Jest!
-Dzieci do lat 5 gratis? Tak :)
Ogólnie okolice Mariboru to dobre miejsce na szukanie noclegu tranzytowego. Ceny są rozsądne, a i wybór dość duży.
Pohorska Kavarna urzekła nas miłą obsługą i przyzwoitym śniadaniem. Dzieci dostały smaczne naleśniki, my po niezłym omlecie.
Na minus - dość głośna wentylacja lub klimatyzacja. Nie wiem dokładnie co, ale coś w nocy mocno buczało.

No i na dzień dobry miły pan oświadcza nam, że zamiast rezerwowanego pokoju 2-osobowego,
da nam 3-osobowy w cenie 2-osobowego :) Taki drobiazg, a jak humor poprawia :)

Rano przed wyjazdem dzieciaki miały szanse na wybieganie się po placu zabaw oraz zjedzenie smacznego loda :)
Marysia oczywiście postanowiła nie tracić czasu i równocześnie jedząc loda zjeżdżała ze zjeżdzalni...

Obrazek

Obrazek
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6250
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 12.11.2013 23:19

slawko123 napisał(a):
Obrazek
-Tato, jedziemy! Dam radę!!!



To mi się podoba :lol:

Rekord mojej córki to trzy smoki w paszczy. Bo więcej nie miała... :wink:

Czekam na cd.
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 937
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 12.11.2013 23:53

mariusz_77 napisał(a):Czyżby znowu Hvar... fuj :lol: normalnie nie mogę już na to patrzeć :lol: :lol:
no nie... normalnie zasługujesz na bana...na :mrgreen:
Janusz :twisted: daj owocka :D
Żartowałem :papa:
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 937
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 12.11.2013 23:58

slawko123 napisał(a):Z dziećmi w drodze raczej się nie można nudzić.
Znacie to?
Natalka:
-Piciu, piiciuuu, piiiiciiiiuuuu!!
Mama podając buteleczkę wody mineralnej do tyłu:
-Pij ostrożnie żeby się nie oblać
Chwila ciszy i słyszymy z tyłu:
-Myja, myja, myja...
Butelka pusta, Natalka cała mokra :)

u mnie zawsze słyszę po umoralnianiu "uważaj, nie zalej, nie spadnij..." - dam se radę - i ...zalane... spadnięte itp :D
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101313
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 13.11.2013 00:10

slawko123 napisał(a):
marze_na napisał(a):Przecież autor nigdzie nie napisał, że szuka kwitnącej :mrgreen: . Sama byłam we wrześniu i wróciłam z lawendą.


Dokładnie tak, nie szukaliśmy kwitnącej, choć i takie pojedyncze kwiaty też można było znaleźć :)
Ale o tym w kolejnym poście o pamiątkach...


Zostawiam Oči boje lavande i czekam na CD. :lol:
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 937
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 13.11.2013 00:13

Janusz Bajcer
:papa: pozdrawiam serdecznie
Iwona75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1288
Dołączył(a): 15.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Iwona75 » 13.11.2013 06:10

Ciekawie, prosto i z humorkiem. Będę zaglądać :D
-Katka-
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1006
Dołączył(a): 26.11.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) -Katka- » 13.11.2013 06:28

Też poczytam,
fajnie napisane, ciekawie się zaczyna.
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 13.11.2013 23:36

Kids Words
Wyjeżdżamy z Mariboru. Po godzince jazdy, już przed samym Zagrzebiem, znadjuje się centrum handlowe WESTGATE.
Centrum, jak centrum. Ale w środku jego umiejscowiowny jest park zabaw dla dzieci Kids Words.

Obrazek

Jest on gigantyczny - wielkości krakowskiego parku wodnego. Ma zjeżdżalnie, trampoliny, kulki, piłkarzyki, kina i inne cuda wianki.
I teraz najciekawsze - można tam zostawić dziecko powyżej 4 lat na dwie godziny - za darmo!
Dzieci po zostawieniu mozna obserwować z tarasu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dla maluszków do lat 4 przeznaczony jest mały placyk zabaw przy restauracji.
A obok jest kanapa dla tatusiów ;)

Obrazek

A przy wejsciu do całego obiektu jest jeszcze jeden plac (kulki ze zjeżdżalnią, chuśtawki, ścianka wspinaczkowa).
Też darmowy i już bez limitu czasu.

Obrazek

Obrazek

Więcej fotek jest tutaj:
http://www.kidsworld.hr

Plan był taki:
-dzieciaki lecą hasać na 2 godziny :)
-mama idzie na zakupy :)
-tata idzie odpoczywać :)
Następnie zmęczone pociechy ładnie jedzą obiad w restauracji i idą spać do auta.
A potem przez 4 godziny w ciszy i świętym spokoju docieramy do Splitu.

I jeszcze wesołe zdarzenie, jak zostawialiśmy Marysię w Kids Words na dużej sali.
W zeszłym roku...
...uczulaliśmy personel, że imię naszej czteroletniej wtedy córki trzeba wymawiać po polsku: "Marysia".
Nie Maria, nie Marija, tylko Marysia. Inaczej nie zareaguje.
Tymczasem pani na zakończenie zabawy poszła po córcię. Idzie przez park i woła na całe gardło: "Mariiijaaa! Mariiiijaaa!".
Dosłownie mija Marysie biegnącą w innym kierunku, uparcie wołając Marija.
W tym roku...
...Marysia została przeszkolona i na każde zawołanie Marija leciała pędem do wołającego opiekuna.
Nawet gdy z nami, stojącymi na tarasie rozmawiała. Usłyszała, że kogoś wołają "Marija", odwróciła się i pędem do pani wołającej.


Obrazek
Zobaczyć te emocje, bezcenne...


A biedna żonka nie może się zdecydować... ;)

Obrazek


Na nocleg dotarliśmy do Podstrany. Strobec, Podstrana - miejscowości położone tuż za Splitem.
Ze strony http://www.booking.com po sezonie można przebierać w noclegach - do wyboru do koloru.
I to na jedną noc!
Wybraliśmy Pink Inn i zapłaciliśmy 43E. Warunki bardzo przyzwoite, na nic nie narzekam.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
W poszukiwaniu lawendy... - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019