darek1 napisał(a):Cała wina leży po stronie Powiatowych Zarządów Dróg. Gdyby np. kolega Janusz B. wstał od biurka, wziął łopatę lub zasiadł za kierownicą odśnieżarki to nie byłoby problemów śnieżnych na drodze Nowy Sącz - Kraków
.
Droga Nowy Sącz - Karków jest drogą krajową, i jest przejezdna, podobnie jak ponad 500 km dróg powiatowych w nowosądeckim.
Kolego Darku, łopatę biorę jak mi wyjazd z garażu zasypie, za kierownicą odśnieżarki nie muszę zasiadać, robią to kierowcy 15 firm, które wygrały przetargi na odśnieżanie dróg.
Ty też się bierz za łopatę,:wink: bo lotnisko w Warszawie ma problemy z przyjmowaniem i odprawianiem samolotów.

.png)
.png)
.png)
.png)