.png)
.png)
.png)
.png)
lukman napisał(a):a nie przyszło ci do głowy,że ktoś może poszedł sobie obiad zjeść albo browara chlapnąć, ja też tak zostawiam rzeczy na plaży, idę na piwko i wracam ,a jak ci żal albo cię to denerwuje to sobie zostaw leżak jak przyjedziesz i weź go dopiero w dniu wyjazdu
.png)
lukman napisał(a):a nie przyszło ci do głowy,że ktoś może poszedł sobie obiad zjeść albo browara chlapnąć, ja też tak zostawiam rzeczy na plaży, idę na piwko i wracam ,a jak ci żal albo cię to denerwuje to sobie zostaw leżak jak przyjedziesz i weź go dopiero w dniu wyjazdu
.png)
Jacek S napisał(a):lukman napisał(a):a nie przyszło ci do głowy,że ktoś może poszedł sobie obiad zjeść albo browara chlapnąć, ja też tak zostawiam rzeczy na plaży, idę na piwko i wracam ,a jak ci żal albo cię to denerwuje to sobie zostaw leżak jak przyjedziesz i weź go dopiero w dniu wyjazdu
Chodzi o zostawianie na noc anie na czas obiadu.
Kiedyś mnie to dziwiło.
Ale, miejsca jest dużo, są wakacje...i jeszcze to co wyżej napisał Maciek.
gorboduc napisał(a):.....
Te rzeczy były zostawione na noc, a co do tego, czy mi żal, to nie, wcale, ale w dalszym ciągu myślę, że to egoistyczne podejście.
.png)
Bahama napisał(a):Przecież w Cro nawet w szczycie można znaleźć miejsce na plażach w Makarskiej, Breli czy Baśce. Po co szaleć ?
.png)
.png)
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
