Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Primosten 2009

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dorota131
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 199
Dołączył(a): 03.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dorota131 » 07.07.2009 14:44

W tym roku mamy w planie właśnie Dubrownik, dlatego z uwagą czytam wszystko na ten temat. Niestety urlop dopiero po 15 sierpnia :(
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 07.07.2009 18:02

dorota131 napisał(a):W tym roku mamy w planie właśnie Dubrownik, dlatego z uwagą czytam wszystko na ten temat. Niestety urlop dopiero po 15 sierpnia :(


ale ci zazdroszczę :)
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 08.07.2009 08:03

Dzień 8,9,10 - ochrzczone dniami bałtyckimi
Dzień 11 - słońce powróciło do Primostenu

Wymęczeni po wycieczce do Dubrownika padliśmy jak martwi. Rano po otwarciu okiennic jak zawsze ukazał nam się Primosten tym razem w nieco innej scenerii bo deszczowej i pochmurnej. Tylko czasami zza chmur przedzierało się słoneczko pięknie oświetlając wysepkę. Obowiązkowo przed wyjściem do piekarni należy zrobić zdjęcie ;) To już chyba stało się rytuałem - codziennie pierwszą czynnością po przebudzeniu było zrobienie zdjęcia.
Oświetlony promieniami słońca Primosten
Obrazek
Po śniadanku po raz kolejny poszliśmy na długi spacerek po mieście z obowiązkowymi lodami za 5kn i na poszukiwanie pamiątek dla rodziny. Szybko nam zeszło, choć i deszczyk znać osobie przez chwilkę.

Maki z kościelnego wzgórza
Obrazek

Obowiązkowo zdjęcie w deszczu ;)
Obrazek

Po obiadku krótki pokerek na kamienie i można ruszać na kolejny spacer. Tym razem kierunek winko i zagrycha. Sama nie korzystałam bo nie lubię ale reszta 'wycieczki' używała życia ;) Nawet słonko się pojawiło.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Dzień 9 to wycieczka do Szybeniku którą opiszę w najbliższym czasie.
Chyba najgorszy z tych dni bez słoneczka był dzień 10 czyli 23 czerwca. Generalnie wieczorami się wypogadzało i przez cała noc było bezchmurne niebo. Dopiero rano nadciągały nie wiadomo skąd burzowe fale. Dzień 10 rozpoczął się o dziwo słoneczkiem i nic nie zapowiadało deszczu. Niestety po śniadanku zaczęły napływać chmury co i tak nas nie przestraszyło i dzielnie w polarkach udaliśmy się na plażę. Na plaży w Chorwacji przy zachmurzonym niebie i 18 stopniach można spotkać nie kogo innego jak całe tłumy Polaków kąpiących się, leżących w ubraniach i co odważniejszych w kostiumach. Niestety poło 13 zaczęło lesiście padać i Noe przestało Az do późnego wieczora gdzie koło 22 oczywiście znów pojawiły się tysiące gwiazd na niebie. My niestety resztę tego dnia spędziliśmy na uprawianiu hazardu w pokojach, gdyż nawet mając wielkie chęci nie dało się nigdzie wyjść.

Klamerkowa kąpiel w strugach deszczu
Obrazek

Widząc tą pogodę pod psem ułożyliśmy nawet plan na dzień kolejny - zwiedzanie Kasteli i Splitu. Całe szczęście o 7 rano obudziła nas pełnia słońca i tym samym przed 9 wylądowaliśmy na plaży i zeszliśmy z niej dopiero wtedy kiedy coraz niżej położone słońce już nas spychało do wody.
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 08.07.2009 08:51

W 2008 tylko że w lipcy też miałem pochmurne 2 dni (ale nie padało) więc wykorzystaliśmy je na Split i Sibenik. Warto było! :)
W tych okolicach co widać na fotkach nad spinaczami :) najczęściej mieliśmy miejscówki do opalania. Fajnie było. Ach jak miło sobie powspominać dzięki Twoim fotkom.
dg
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 565
Dołączył(a): 07.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) dg » 08.07.2009 09:49

super relacja i foty, foty - piękne
czekam na dalszą relację.

A bedę ją mógł czytać do poniedziałku, a potem dopiero w sierpniu :wink:
blubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 439
Dołączył(a): 27.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) blubaj » 08.07.2009 10:05

ładne zdjęcia, Nikon D50 - poznaje ;)
arkadyd
Podróżnik
Posty: 16
Dołączył(a): 10.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) arkadyd » 09.07.2009 07:52

Fantastyczna relacja i fantastyczne zdjęcia (ale tego to można było sie spodziewać ) :D
Mam pytanie - zdjęcia były robione w RAW-ach??
pozdrawiam i czekam na c.d.
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 09.07.2009 08:48

W 99% były to zwykłe jpg. Nie mam czasu bawić się z Rawami ;) a na użytki moje czy internetu jpg starczy moim zdaniem. Rawy właczałam jedynie w akwarium.
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1943
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 09.07.2009 10:28

Oglądać takie zdjęcia to sama przyjemność, czytam i czekam na więcej. :)
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 09.07.2009 10:35

Jak wspomniałam wcześniej w jeden z mniej słonecznych dni wybraliśmy się na zwiedzanie Sibenika. Po Dubrowniku i Trogirze miasto mnie nie zachwyciło acz trzeba przyznać zewnętrze katedry św. Jakuba robi wrażenie.

Ale od początku. Ok. godziny 10 stwierdziliśmy że ze słońca nici a nie ma co siedzieć na 4 literach. Jako że jestem zmarzluchem i 20 stopni to dla mnie chłód wbiłam się w dżinsy i sweterek z długim rękawem a w pogotowiu miałam tez polar. Parasole w ręce i można ruszać do Sibenika. Sama droga upłynęła szybciutko - w końcu to ok. 25 km. Mijane po drodze wypalone pagórki robią jednak przygnębiające wrażenie. Na miejscu jeszcze poszukiwanie parkingu (w końcu zaparkowaliśmy koło twierdzy św. Michała) a następnie monet na jego opłacenie. Opłaciliśmy parking na 4 godziny ale może dlatego ze byliśmy tam w święto (21 czerwca) parkometr wypluł nam pokwitowanie z opłaconym parkingiem do dnia następnego ;) Parking wybrany dla żeńskiej części naszej wycieczki idealnie, bo na jego terenie bawiły się 3 małe kociaki (uwielbiamy koty). No i z pół godziny zeszło na zabawę z rozbrykanymi kociętami, głaskanie ich mamusi, filmowanie i robienie im zdjęć. Gdyby to było w Polsce to tego rudzielca przemyciłabym do rodzinnego domu ;)

Zadowolona Mamuśka
Obrazek

Kociaki
Obrazek

Kociaki
Obrazek

Pierwszy punkt wycieczki Twierdza św. Michała. Bilet chyba 15kn, ale sprawdzę jeszcze w domu. Widoki całkiem ładne, widać całą panoramę miasta. Polar się przydał bo na górze wieje niesamowicie.

Obrazek

Katedra św. Jakuba
Obrazek

Cmentarz znajdujący sie przy twierdzy i ponownie katedra
Obrazek


Widoczek na horyzont
Obrazek

Gdzie to ludzie nie trzymają swoich łódek
Obrazek

Panorama z twierdzy
Obrazek


Z Twierdzy zeszliśmy krętymi uliczkami do Katedry. Piękne rzeźbienia, na bocznych drzwiach widać ślady po kulach, a wewnątrz – cóż powiedzieć, wnętrze mnie zachwyciło. Niestety nie umiałam tego piękna ująć na zdjęciach (brak ultra szerokiego obiektywu, no i chyba z powodu pogody dość sporo zwiedzających, jakaś wycieczka z Japonii).

W drodze do Katedry
Obrazek

Przy katedralnianym placu
Obrazek

Wnętrze katedry
Obrazek

Kontrasty
Obrazek


Potem przyszedł czas na spacer nadbrzeżnym deptakiem, odwiedzenie toalety na dworcu autobusowym, spacerek po uliczkach zahaczając o zabytki ujęte w przewodniku i powrót do samochodu. Stwierdziliśmy, że samochodem wjedziemy na którąś z pozostałych twierdz. Ciasno i bardzo pod górkę ale się udało. Widoki na cały Sibenik bardzo ładne. Widać nawet na horyzoncie morze i wysepki. W drodze powrotnej zahaczyliśmy o piekarnie kosztując kolejnych specjałów chorwackich.

Panorama z drugiej twierdzy na Sibenik
Obrazek
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4193
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 09.07.2009 10:44

Pięknie tam, widoki wspaniałe.
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 09.07.2009 10:48

Czy w kościele widzieliście chrzcielnicę? Jak się podobała?
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 09.07.2009 10:55

CinnamonGirl napisał(a):...Wnętrze katedry
...

A nununu (pogroził paluszkiem ;)) na katedrze jest znak, że nie wolno w środku robić zdjęć :P - byłem, widziałem, nie zrobiłem zdjęcia ;), za to będę tam jeszcze musiał wrócić bo ominęliśmy twierdzę :devil:

Pozdrav :papa:
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 09.07.2009 10:59

Leszek Skupin napisał(a):
CinnamonGirl napisał(a):...Wnętrze katedry
...

A nununu (pogroził paluszkiem ;)) na katedrze jest znak, że nie wolno w środku robić zdjęć :P - byłem, widziałem, nie zrobiłem zdjęcia ;), za to będę tam jeszcze musiał wrócić bo ominęliśmy twierdzę :devil:

Pozdrav :papa:


W dubrownickich widziałam i nie robiłam, tu sie rozgladałam za nim i widziałam tylko znaczek zakazu wchodzenia z lodami i jedzeniem ;) Wiec zrobiłam kilka fotek. Widać slepa jestem i zgrzeszyłam. Bije sie w piersi.

Inna sprawa ze mysle ze te zakazy robienia zdjec raczej dotyczą flashów ktore mogą działać niekorzystnie np. na rózne zabytkowe płótna.

JacYamaha napisał(a):Czy w kościele widzieliście chrzcielnicę? Jak się podobała?


Możliwe ze widziałm ale odwiedziłam kilkanaście kosciołów - tu mogłam ją widzieć ale nie zakodowalam ze to ona ;)
Ostatnio edytowano 09.07.2009 11:03 przez CinnamonGirl, łącznie edytowano 1 raz
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 09.07.2009 11:00

Piękne widoki z fortecy!
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Primosten 2009 - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019