janniko napisał(a):Nie nie nie.. nie zgodzę się! Nie mamy w dupie własnego kraju! To jest wykręcanie kota ogonem! To kraj ma nas w dupie!!!
Kraj, jako władza, jako ci, którym daliśmy nasz mandat zaufania, że będą dobrze nam sprawować władzę!
Kraj tworzą ludzie. Żadna władza nie każe pijanym debilom wsiadać za kierownicę. Pijany debil ma w dupie własny kraj bo ma w dupie życie innych ludzi, których potencjalnie może zabić. Liczy sie tylko ON i jego fanaberia kierowania w tym stanie autem.
Masz rację, ze władza (ustawodawcza) powinna tak zmienić przepisy i sposoby egzekwowania ich przestrzegania że każdy z nas kierowców będzie do nich tak podchodził jak podchodzi za granicą o czym pisałem wcześniej.
Problem jest inny: to że większość kierowców ma prawo za nic. Za coś co przeszkadza w życiu, kierowaniu, jeździe itp.
I właśnie dlatego zawsze największe psy się wiesza na policji bo oni przestrzeganie tego prawa egzekwują !!!
Osobiście uważam że sytuacja będzie coraz gorsza, statystyki śmiertelności i wypadkowości będą rosły ponieważ w posiadanie prawa jazdy wchodzą roczniki przyzwyczajone że wszystko wolno ! że każdy może wszystko ! że każdy ma do wszystkiego prawo ! że zasady, przepisy są bo są a my swoje. Że policja to Twój wróg bo każe Ci zapinać pasy, jeździć na światłach, przestrzegać prędkości itp
I dlatego uważam, ze w PL jest potrzebna kombinacja:
- horrendalnie wysokich mandatów z Czech
- nieprzekupności niemieckich lub skandynawskich funkcjonariuszy
- ilości fotoradarów rodem z Wielkiej Brytanii
- sposobu kontroli rodem z USA (jeden sprawdza drugi palec na spuście i ubezpiecza)
- polityki zero tolerancji rodem z NYC Giulianiego
- ogromnej akcji w mediach uświadamiającej że debil jest debilem, potencjalny zabójca - potencjalnym zabójcą
- braku widełek w taryfikatorze tylko konkretnej wysokości mandatu (ale przynajmniej 10 wyższych kwot niż obecnie)
- przy złapaniu po pijaku dożywotnie pozbawienie prawa jazdy
- systemu bezwzględnego odholowywania źle zaparkowanych aut rodem z Niemiec opartych na prywatnych firmach holujących co najmniej 10 km za miasto i równowartość 100 EUR za dobę pobytu na parkingu
I byłby spokój....

.png)
.png)
.png)