Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pijani kierowcy - masakra, czy taki już zwyczaj?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Postnapisał(a) janniko » 14.06.2009 13:11

A moim zdaniem powinna być w przypadku przyłapania kogoś na prowadzeniu pod wpływem alkoholu, kategoryczna zasada (bez możliwości odwołania się) konfiskaty samochodu, beż żadnych różnicowań. Może na zasadzie wyjątkowości takiej zasady.
Jaka różnica czy to Maluch, czy Merol, czy wypasiony Viper?!
Powinna się liczyć zasada.
I nie ważne czy samochód pożyczony czy własny!!!
Skoro pożyczam komuś samochód, to muszę zastanowić się komu pożyczam itp.

Stawkę jest życie ludzkie, czyli najwyższa z możliwych stawek.

To całe prawnicze pieprzenie tylko zamąca obraz rzeczy!
Przecież dzięki przez lat rozwiniętej demogogii prawniczej tysiącom ludzi udaje się wymigać od poniesienia konsekwencji!

Czytam tu i ówdzie, że za zdefraudowanie państwowych pieniędzy lub napad na bank (nawet bez broni) potrafią dowalić 20 lat. A kogoś, kto zabił po pijaku sadzają na 10 lat, a po 5 wypuszczają!

O co tu chodzi!
Do Psiej Jasnej D...

Giną ludzie, a doktorzy pierdzielą i piszą prace mądre... !
tgniw
Croentuzjasta
Posty: 347
Dołączył(a): 16.05.2008

Postnapisał(a) tgniw » 14.06.2009 13:26

Bocian napisał(a):Co do adwokatów i obrońców praw człowieka, oczywiście niezbędne. Tylko jakie są pobudki tej działalności. A to już kwestia moralności, czyli sprawa nie do rozwiązania...


Pytanie o jakie pobudki prawa czlowieka pytasz. Inne sa w krajach niedemokratycznych a inne w demokratycznych. Zakladam, ze pytasz o kraje demokratyczne takie jak Polska.

Przeslanka jest jedna - przestrzeganie prawa przez organa panstwowe.
Posiadajac w reku wladze latwo mozna naduzywac prawa kierujac sie nawet najlepiej rozumianym poczuciem sprawiedliwosci.

I tutaj jest wiele aspektow od tworzenia prawa niezgodnego z uregulowaniami wyzszego rzedu (np. niezgodne z Konstytucja czy tez podpisanymi przez Polske konwencjami) a na wydawaniu wyrokow i innych decyzji niezgodnych z prawem konczac.

Jezeli dzialalnosc organow wymiaru sprawiedliwosci nie bedzie kontrolowana przez niezalezne instytucje, to dojdziemy do sytuacji lamania prawa przez instytucje powolane do jego przestrzegania.

Na przyklad - odmowa powolania bieglych przez sad na wniosek oskarzonego jest tego klasycznym przykladem.
Inny przyklad - pomysl aby skazani placili za swoj pobyt w zakladach karnych. Pomysl moze i daje poczucie sprawidliwosci - ze skazani sami sie utrzymuja, ale jest on w praktyce do niezrealizowania.

Skazani zazwyczaj sa ludzmi ubogimi - to raz.
Dwa - w ZK przebywaja wbrew wlasnej woli
Trzy - tylko niektorzy z nich pracuja, a ci co pracuja wykorzystywani sa jako tania sila robocza i uzyskiwane przez nich dochody tylko w niewielkim stopniu pokrywaja koszty ich utrzymania.

No wiec haslo placenia przez skazanych za swoj pobyt w zakladzie karnym jest nie tylko nierealny, ale i uragajacy wszelkim normom.
Mosqito
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 845
Dołączył(a): 28.05.2008

Postnapisał(a) Mosqito » 14.06.2009 13:27

Coś dorzucę i ja. Spójrzcie choćby na to nasze forum.
Ile stron jest na temat objazdu przez Słowenię ?
Ilu ludzi upewnia się po 10 razy czy za tą stodołą jest już płatna czy nie ? Ilu forumowiczów pyta sie po stokroć o zawartość apteczki, wysokość mandatów, lokalne przepisy itd ?
Jednym słowem ilu z nas dosłownie "sra po gaciach" w kwestii przekraczania przepisów za granicą ?
Nie pamiętam z kolei forumowicza który by pytał choćby nieśmiało po ilu kielichach może jechać w Czechach, Słowacji, Chorwacji, o Niemczech czy Austrii już nie wspominam.
Dla porównania ilu kierowców ma takie dylematy dotyczące polskich dróg ??? Ilu się w ogóle przejmuje że stawia sobie przed marketem auto na miejscu dla niepełnosprawnych ?
Wczoraj jakiś baran zablokował ruch tramwajowy na kilkadziesiąt minut bo zaparkował sobie nieomal na torowisku.
Dlaczego Ci wszyscy pseudokierowcy, rajdowcy, lekkoduchy, debile i potencjalni zabójcy jak tylko przekroczą granice np w Świecku nagle doznają niesamowitego oświecenia w kwestii limitów prędkości, zasad parkowania, odkrywają istnienie prawego pasa.
Dlaczego jednym słowem mamy w dupie własny kraj, własne drogi, własne prawo, własna policję a na Zachodzie już takimi chojrakami nie jesteśmy?
Dlaczego boimy się przekraczać przepisy drogowe u nas a za granicą większość z nas nawet o tym nie pomyśli ???
Jak sądzicie ile stron miałby na forum wątek czy gdzieś w powiatowej Polsce jakieś rondo jest płatne czy nie ?
Ostatnio edytowano 12.01.2014 23:19 przez Mosqito, łącznie edytowano 1 raz
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Postnapisał(a) janniko » 14.06.2009 13:29

A ja sobie myślę, że w Polsce jest jakieś niepisane prawo solidarności pomiędzy ludźmi...
Zwykliśmy kryć ludzi łamiących prawo, a wiele nawet inteligentnych osób na policję po cichutku mówi "psy"...

W Anglii np. "donos" na sąsiada, który nie płaci podatków jest czymś zupełnie normalnym i postrzeganym jako obowiązek obywatelski wynikający z poczucia odpowiedzialności za dobra wspólne.
A u nas?
Kto orżnie państwo bardziej - ten zasługuje na większy szacun!..
ale skoro od góry idzie złodziejstwo i nie przestrzeganie prawa, to jak "doły" mają się nauczyć jeździć na trzeźwo?!
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 14.06.2009 13:37

tgniw, dzięki za zaproszenie do dyskusji umieszczone w innym wątku :wink:
Ale pozwolisz, że nie pogadamy jak równy z równym w sensie ukończonego kierunku studiów. :wink: :lol:
Na forum trudno o takich drażliwych tematach rozmawiać bo czasem niechcący postawiony przecinek (lub jego brak) powoduje zmianę sensu wypowiedzi o 180 st. co może prowadzić do niepotrzebnych awantur, których i tak nie brakuje na tym forum.
A że poglądy na ten temat mam prawdopodobie o.........180 st. inne niż Ty to posiedzę cichutku w kąciku :lol:
Trochę inaczej na to wszystko patrzę z perspetywy upływu lat niż Ty. Choć nie ukrywam, że jakbym był w Twoim wieku to prawdopodobnie bylibyśmy zgodni, patrząc choćby na to jakie miałem zdanie o karze śmierci kończąc studia a jakie mam teraz :wink:
tgniw
Croentuzjasta
Posty: 347
Dołączył(a): 16.05.2008

Postnapisał(a) tgniw » 14.06.2009 13:43

To nie kwestia ustroju.

Na calym swiecie ciezar utrzymania wiezniow spada na barki panstwa. Nawet w krajach gdzie wiezniowie traktowani sa jak rzeczy bez jakichkolwiek praw np. Chiny czy Korea Pln. Nawet tam wiezniowie nie placa za swoj pobyt w wiezieniach. A to, ze sa niesprawiedliwie i nieludzko traktowani to inny temat i zagadnienie dla obroncow praw czlowieka na calym swiecie.
tgniw
Croentuzjasta
Posty: 347
Dołączył(a): 16.05.2008

Postnapisał(a) tgniw » 14.06.2009 13:59

Piotrku_B

Porzadni ludzie moga miec odrebne zdanie i szanowac siebie nawzajem :)
Przykladem - ale moim osobistym - jest Zbigniew Ziobro, ktorego cenie za idee i konsekwencje, ale rugam za wykonanie. Krytyczna ocena jego dzialan i nierealnych pomyslow nie przeszkadza mi jego szanowac jako czlowieka i prawnika.

Cala tajemnica takiego podejscia polega na tym, ze sie swiadomosc pluralizmu. Tzn. istnienia w spoleczenstwie roznych ludzi o roznych pogladach i potrzebach. To jest jeden z fuundamentow demokratycznego panstwa prawa oraz demokratycznego spoleczenstwa.

Ciesze sie, ze to Piotrku rozumiesz dajac temu wysraz swoim postem powyzej :)
Łukasz
Cromaniak
Posty: 1088
Dołączył(a): 03.04.2002

Postnapisał(a) Łukasz » 14.06.2009 14:35

Tak szybko wybuchła ta dyskusja ale zdaje się, że będę dopiero pierwszym z innym zdaniem.

Prawa łamać nie należy ale święte oburzenie na pijanych kierowców bez cienia własnej anie medialnej refleksji to przesada. Wszyscy wiedzą, żew jednym kraju można jechać z 0.8 w drugim 0.5 a w innym z 0.0. Czyli porządny i praworządny Niemiec po wypiciu piwa przekracza Polską granicę staje się "pijanym mordercą na drodze"? I na odwrót rowerzysta po jednym piwku (a to jest większość tych pijanych z medialnych doniesień) z mordercy po przekroczeniu Odry zamienia się w aniołka?

A już najlepiej za jazdę po pijanemu na dożywocie.
Można zabić na trzeźwo siekierą i wyjść po 5 latach a już po 10 na pewno. Natomiast jak się po dwóch piwach walnie w drugie auto, nikogo nie zabije ani nie okaleczy innych strat poza stratą dla ubezpieczycieli nie ma to oczywiście zabrać prawo jazdy na całe życie.
Łatwo się Wam pozbawia człowieka praw obywatelskich zgodnie z medialną nagonką bo jakoś tak jest dziwnie, że tzw obrońcy praw człowieka zawsze się zlitują nad mordercą (bo to nie on winny tylko środowisko, rodzice a już najpewniej ksiądz) ale dla rowerzysty po dwóch piwkach litości nie ma.
tgniw
Croentuzjasta
Posty: 347
Dołączył(a): 16.05.2008

Postnapisał(a) tgniw » 14.06.2009 15:06

Lukaszu!

Naprawde ciezko zrozumiec Twoje stanowisko, zwlaszcza, ze popadasz ze skrajnosci w skrajnosc. Jedyne co sie zgodze, to z tym, ze w jednym kraju majac 0,7 promila jest sie pijanym kierowca a w drugim juz nie.

Jazda po pijanemu to ogromne zagrozenie. Nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestnikow ruchu drogowego. Wbrew stanowisku niektorych - jazda na rowerze rowniez jest zagrozeniem. Ile bylo takich sytuacji, ze kierowca chcac uniknac potracenia pijanego rowerzysty zjechal na przeciwlegly pas ruchu i albo wyladowal w rowie, albo co gorsza - doprowadzil do czolowego zderzenia z autem jadacym na przeciwko?

Przykladem jest tu Marek Kotanski, ktory chcac uniknac potracenia pijanego pieszego zjechal na przeciwlegly pas ruchu zderzyl sie z nadjezdzajacym z nad naprzeciwka pojazdem w efekcie czego zmarl na skutek odniesionych obrazen.

Kara za jade po pijanemu musi byc adekwatna do popelnionego czynu. Obroncy praw czlowieka nie maja tu nic do tego.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 14.06.2009 15:34

tgniw napisał(a):
Bocian napisał(a):Co do adwokatów i obrońców praw człowieka, oczywiście niezbędne. Tylko jakie są pobudki tej działalności. A to już kwestia moralności, czyli sprawa nie do rozwiązania...


Pytanie o jakie pobudki ...
Skazani zazwyczaj sa ludzmi ubogimi - to raz.

Mówiłes o adwokaturze, a tu dylematy etyczne są już znaczne...
Ubodzy skazani... to mnie trochę napawa śmiechem. Poza tym czemu ofiara ma płacić za to, że ktoś jest bandytą?
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 14.06.2009 15:36

tgniw
Croentuzjasta
Posty: 347
Dołączył(a): 16.05.2008

Postnapisał(a) tgniw » 14.06.2009 15:55

Bocianie!

1. Podales mi link do orzecznictwa Sadu Najwyzszego. No ale daj mi linka do konkretnego orzeczenia, bo nie bardzo rozumiem jaki jest inny sens podawania tego linku. Rownie dobrze moge Ci podac link do Onetu mowiac, ze w Onecie pisali o czyms tam.

2. Kwestia ubogosci skazanych nie wynika z mojego widzimisie. To sa fakty. To, ze uslyszales o kilku bogatych skazanych jak np. Lew Rywin nie znaczy ze kazdy skazany jest tak bogaty jak on. W wiekszosci przypadkow bieda jest jednym z czynnikow kryminogennych. Jezeli nawet przed pozbawieniem wolnosci skazany pracowal, to po pozbawieniu go wolnosci zostal on pozbawiony tego zrodla dochodu i to w dodatku na wiele lat!
Wyjatkiem sa dochody z lokat oraz akcji, ale te dochody naleza do rzadkosci nawet w warunkach wolnosciowych.

3. Ciezar utrzymania skazanego spada na panstwo a nie na poszkodowanego / pokrzywdzonego. Ja wiem, ze skazanych utrzymuje sie z naszych podatkow, ale nigdzie na swiecie skazani nie placa za swoj pobyt w wiezieniach bo jest to nierealne. Poza tym trudno wymuszac na kims oplaty skoro w wiezieniu jest on przymusowo.
Mozesz sobie fantazjowac o tym zeby przestepca placil za swoj pobyt w wiezieniu, ale fakty sa takie, ze miesieczny koszt utrzymania jednego wieznia przekracza dochody przecietnego Kowalskiego pracujacego w warunkach wolnosciowych. Wiec jak chcesz aby wiezniowie placili za swoj pobyt, skoro traktuje sie ich jak tania sile robocza ktorej placi sie najnizsze stawki takie jak szkolnym praktykantom?

4. Nie kazdy skazany jest bandyta!
Oczywiscie sa niebezpieczni przestepcy, ale wiekszosc odsiadujacych wyroki to tzw. drobni przestepcy odsiadujacy wyroki za alimenty, kradzieze, oszustwa, przestepstwa popelnione pod wplywem alkoholu.
Przestepstwa bandyckie - zabojstwa z premedytacja, rozboje, wymuszenia, haracze to kategoria przestepstw szczegolnie niebezpiecznych i przestepcy trafiaja do zakladow karnych o zaostrzoinym rygorze, zwlaszcza, ze wiekszosc z nich to recydywisci.
Plumek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3893
Dołączył(a): 20.09.2004

Postnapisał(a) Plumek » 14.06.2009 15:59

Więc ja bym tatuowała na czole i na dłoniach. A niechby spróbował usunąć tatuaż! Nie ma to jak piętnowanie. I jeszcze w miejscu zamieszkania obkleiła jego podobizną najbliższe otoczenie. Niech wszyscy WIEDZĄ. W Polsce pijani kierujący są tak naprawdę bezkarni. A pijani kierujący, którzy są sprawcami wypadków? Cóż... Bym lała w niego alkohol, aż się przekręci (szybko i państwo by płacić za wikt i opierunek w pierdlu nie musiało)...
tgniw
Croentuzjasta
Posty: 347
Dołączył(a): 16.05.2008

Postnapisał(a) tgniw » 14.06.2009 16:04

Plumek napisał(a):Więc ja bym tatuowała na czole i na dłoniach. A niechby spróbował usunąć tatuaż! Nie ma to jak piętnowanie. I jeszcze w miejscu zamieszkania obkleiła jego podobizną najbliższe otoczenie. Niech wszyscy WIEDZĄ. W Polsce pijani kierujący są tak naprawdę bezkarni. A pijani kierujący, którzy są sprawcami wypadków? Cóż... Bym lała w niego alkohol, aż się przekręci (szybko i państwo by płacić za wikt i opierunek w pierdlu nie musiało)...


I skonczylabys tak samo jak on.
Dyskutujemy o karach dla przestepcow, ale apeluje zeby poruszac sie w sferze ralnej a nie w sferze fantazji typu "co ja bym zrobil(a)".
Przypominam stare przyslowie - EMOCJE SA ZLYM DORADCA.

Prawa nie mozna stosowac w oparciu o emocje, bo wtedy bedziemy mieli nie tylko bezprawie, ale i terror, ktory wczesniej czy pozniej uderzy takze w Ciebie.
Ostatnio edytowano 14.06.2009 16:05 przez tgniw, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 14.06.2009 16:05

tgniw stwiedziłem wczesniej, że polemiki nie będę prowadził, więc będę konsekwentny w swoim postanowieniu.
Ale......nie wiem czy będzie mi to dane ale po przeczytaniu Twojej opinii skierowanej do Bociana chciałbym mieć możliwość usłysłyszenia jej jeszcze raz jakieś......20 lat.
Tak z czystej ciekawości fantazjuję :wink:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
Pijani kierowcy - masakra, czy taki już zwyczaj? - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone