Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pijani kierowcy - masakra, czy taki już zwyczaj?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007
Pijani kierowcy - masakra, czy taki już zwyczaj?

Postnapisał(a) janniko » 14.06.2009 06:13

I znów ok. 1600 zatrzymanych pianych kierowców na przestrzeni trzech dni. Wczoraj w dzienniku podano taką cyfrę.
A jeszcze "długi" weekend się nie skończył!!!
Statystyki mówią niezbicie, że większość wypadków, często śmiertelnych, powodują kierowcy, którzy są pod wpływem alkoholu!

W aspekcie wakacyjnych podróży (nie tylko tego jednego wyjazdu za granicę) blady strach dopada, gdy to się słyszy!
Ot tylu lat to samo! I żaden rząd nie może sobie z tym poradzić!

Oczywiście są apele, przestrogi itp, ale efekt od lat jest ten sam - czyli BRAK EFEKTU!

Czyżby durne i niefrasobliwe społeczeństwo? A może już taka "alkoholowa" tradycja? a może przepisy jakieś nie takie? może prawo zbyt łagodne?
A może jakieś inne przyczyny!?

Powinno się zaproponować nagrodę Nobla dla kogoś, kto ten problem w Polsce rozwiąże!

A jak to jest w innych krajach? Jak sobie np. radzą Norwegowie?
Może warto przyjrzeć się i zgapić?

Ciekaw jestem jak się kończą sprawy tych zatrzymanych kierowców? Jakoś mało się o tym mówi w TV i w prasie.
Bo w naszym (pożal się Boże) prawie karnym, już od jakiegoś czasu istnieje paragraf pozwalający sędziom na dożywotnie odbieranie prawa jazdy i wysokie kary, ale jak to się ma w praktyce?
U nas głównie chyba dominuje (za odpowiednią "sugestią") wyrok pod tytułem - "niewielka szkodliwość czynu". I potencjalni mordercy mogą sobie jeździć bezkarnie, nadal ciesząc się dobrym zdrowiem i popijając wódeczkę... no bo przecież trzeba być wyrozumiałym dla ludzkich słabości, do Psiej Jasnej D... !!!

PS
A jak nawet zabiorą dożywotnio prawo jazdy, to i tak możne se kupić "nowe" na czarnym rynku. Bo skoro matury mogą kupować najwyżej postawieni, to czemu szaraczek sobie nie może kupić jakiegoś tam prawka? A jeśli znów złapią, to i tak znów będzie "niewielka szkodliwość czynu" i co najwyżej kupi się następne prawko.. itp. itd.
Polak zaradny jest, Polak potrafi..
Tylko cholerka jasna, szkoda że przy okazji ludzie giną... :cry: :evil:
Leszek W
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 552
Dołączył(a): 14.07.2006

Postnapisał(a) Leszek W » 14.06.2009 06:39

Psia jasna dupa tutaj jak najbardziej na miejscu. Nikt nie zadaje sobie pytania, dlaczego przed wiejskimi barami jest tyle samochodów, przed zamknięciem legalnie sobie odjeżdżają. Co - może na coli byli? Sam mieszkam na wsi i blisko takiego baru.
Za interia.pl:
W ciągu trzech dni policja zatrzymała 1597 pijanych kierowców - poinformowała w sobotę PAP Komenda Główna Policji.
Kacper111
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1144
Dołączył(a): 04.08.2006

Postnapisał(a) Kacper111 » 14.06.2009 09:44

Polak nie katus.............(tylko dlaczego później wsiada do autka?)
dareke
Odkrywca
Posty: 104
Dołączył(a): 17.05.2009

Postnapisał(a) dareke » 14.06.2009 10:10

Zatrzymywanych jest coraz więcej osób , które już utraciły prawo jazdy , w związku z jazdą pod wpływem alkoholu. Brak dokumentu to chyba dla wielu żadna strata. Brak auta , o kto wie może tutaj byłby odpowiedni straszak. Niestety, podane liczby zatrzymywanych osób za alkohol , jak i status społeczny ludzi którzy są przyłapywani na tym procederze , mówi wyraźnie , że w naszym kraju nie ma szans na odbieranie auta pijanym kierowcom. Zawsze znajdą się kruczki prawne , które uniemożliwią takie działania. Popatrzmy praktycznie. Jeśli jazda po pijanemu jest przestępstwem , to samochód jest jego narzędziem , a więc powinien podlegać jego zniszczeniu lub zabraniu go sprawcy. państwo by na tym troszkę zarobiło. No , ale nam chodzi o ratowanie niewinnych ludzi od ran i śmierci , spowodowanych przez pijanych kierowców. Niestety liczy się kasa,kasa,kasa........a człowiek na szarym końcu. A może zwyczajnie mylę się w tym wszystkim.
Biało-czerwony
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 122
Dołączył(a): 10.06.2009

Postnapisał(a) Biało-czerwony » 14.06.2009 10:12

Można oczywiście namówić zonę na zrobienie prawa jazdy, lecz pewnie tą metodą wszystkich "tych problemów" nie rozwiążemy.

Co do Twojej wypowiedzi:

A jak to jest w innych krajach? Jak sobie np. radzą Norwegowie?
Może warto przyjrzeć się i zgapić?

U innych europejskich nacji też "z tym" tak wcale nie jest kolorowo. Spójrz na Włochy i Włochów. Tam już jest tradycją jazda po kielichu wina, a policja włoska też nie jest w tym temacie nazbyt pryncypialna.

Ale to oczywiście nie może być dla nas usprawiedliwieniem.
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 14.06.2009 10:33

Biało-czerwony napisał(a):....U innych europejskich nacji też "z tym" tak wcale nie jest kolorowo. Spójrz na Włochy i Włochów. Tam już jest tradycją jazda po kielichu wina, a policja włoska też nie jest w tym temacie nazbyt pryncypialna.....

Włochy, Luksemburg i Malta mają dopuszczalne 0,8 we krwi, tak że w tych krajach jest to poziom usankcjonowany ustawowo (czego nie pochwalam jakby się kto pytał) więc za przykład trudno ich dawać.
W Polsce próby zmiany przepisów umożliwiających obligatoryjną konfiskatę samochodów jako narzędzie przestępstawa uniemożliwia cała masa "pseudo" obrońców praw człowieka, jakieś fundacje czy komitety helsinskie itp. "mundrości" ludowe.
Jakieś 2 lata temu była dyskusja na ten temat i zamiast wziąć się z tym do roboty to najważniejsze było pie....nie w stylu, że to niesprawiedliwe bo jak ktoś bedzie jechał merolem i mu zabiora to będzie w stosunku do niego nie fair jak innemu malucha skonfiskują.
Takich absurdalne dyskusje powoduję własnie to że mamy jak mamy.

To tak jakby rozważać czy jak ktoś komuś rozwalił łeb z glocka to będzie odpowiadał na tych samych zasadach jak ten co to samo zrobił siekierą i czy skonfiskować glocka czy siekierę bo ten od glocka może czuć się pokrzywdzony niewspómiernym kosztem zakupu narzędzia przestępstwa :lol:
tgniw
Croentuzjasta
Posty: 347
Dołączył(a): 16.05.2008

Postnapisał(a) tgniw » 14.06.2009 11:24

Piotrze_B!

Jest cos takiego jak norma prawna i porzadek prawny.
Jedna z naczelnych zasad prawa miedzynarodowego jak i krajowego (mowie o Konstytucji, ktora jest najwyzszym aktem prawnym w RP) mowi, ze "Wszyscy sa rowni wobec prawa".

A to oznacza nie mniej nie wiecej jak to, ze za to samo przestepstwo grozi jednakowa kara.

Konfiskata aut o roznej wartosci i OGROMNEJ ROZPIETOSCI ICH WARTOSCI jest naruszeniem tej zasady. Czy fakt, ze ktos zabije po pijanemu czlowieka maluchem o wartosci 1000 zl ma mniejszy ciezar gatunkowy przestepstwa od tego, gdy ktos zabije w tych samych okolicznosciach czlowieka TIRem o wartosci kilku milionow zlotych?

Odpowiedz brzmi NIE!

Oczywiscie JESTEM ZA SUROWYM KARANIEM NIETRZEZWYCH KIEROWCOW. Ale musi byc to kara sprawiedliwa, niezalezna od stanu posiadania majatkowego sprawcy.
Chcesz przywalic sprawcy kare dodatkowa w postaci grzywny? (nieistotne czy tysiaca czy miliona zlotytch) ZGODA! Ale musi to byc grzywna identyczna i niezalezna od tego jakim samochodem poruszal sie sprawca.

To nie jest gadanie "pseudoobroncow praw czlowieka", to jest poszanowanie zasady rownosci wobec prawa. Natomiast obroncy praw czlowieka stoja na strazy przestrzegania ustanowionego prawa.

Obronca praw czlowieka studzi zapedy politykow jak i organow sprawiedliwosci przed naruszniem tych naczelnych zasad. Obronca praw czlowieka nie neguje potrzeby istnienia i stosowania prawa karnego. Obronca praw czlowieka pilnuje aby owczy ped ku wymierzeniu sprawcy kary nie zmienil sie w dzialania bezprawne.

Instytucja obroncy praw czlowieka funkcjonuje w panstwach demokratycznych i jest jednym z cech panstwa demokratycznego. Obroncy praw czlowieka sa przesladowani lub nie ma ich wogole w panstwach niedemokratycznych - od Bialorusi zaczynajac, poprzez Kube i Koree Polnocna, a na Iranie konczac.

Negujac potrzebe istnienia instytucji - mowiac ogolnie - obroncy praw czlowieka, i nazywajac ich pseudoobroncami stawiasz sie na rowni z rezimami totalitarnymi. A chyba nie uwazasz sie za czlowieka o pogladach totalitarnych?

Obronca praw czlowieka wykonuje zawod podobny do adwokata. Nawet wiecej - wszyscy uznani obroncy praw czlowieka jakich znam sa z zawodu prawnikami wykonujacymi zawod adwokata. Czy tak samo wypowiesz sie o palestrze, ze to sa np. pseudoprawnicy?

Prawdopodobnie odpowiedz brzmi NIE!

Jezeli w panstwie demokratycznym istnieje prawo do sadu, to takze istnieje prawo do obrony. Obroncy praw czlowieka - od adwokatow zaczynajac, poprzez rzecznikow praw obywatelskich a na organizacjach pozarzadowych konczac - swoim istnieniem i dzialaniem realizuja konstytucyjne prawo do obrony.

A skad o tym wszystkim wiem?

Ano stad, ze jestem studentem zmarlego w ub. miesiacu prof. Zbigniewa Hołdy, oraz stad, ze jestem autorem pracy magisterskiej z zakresu obrony praw czlowieka. Mialem pisac z tego doktorat. Niestety - nagla i wyczerpujaca choroba skutecznie mi uniemozliwila rozpoczecie prac nad doktoratem. Obecnie juz jestem zdrowy i moglbym wrocic do pisania doktoratu, ale moi promotorzy - prof. Zbigniew Szeliga oraz prof. Zbigniew Hołda niestety juz nie zyja :(

To co napisalem powyzej o prawach czlowieka nie jest przejawem agresji w stosunku do kogokolwiek, tylko mialo na celu uswiadomic osobom niebedacym prawnikami, ze w prawie panstwa demokratycznego pewne granice sa nieprzekraczalne. Obroncy praw czlowieka czuwaja m.in. nad tym aby realizujac kare pozbawienia wolnosci, czy tez wymierzajac kare NIE NARUSZANO PRAWA. Bo tak samo jak prawo moze naruszyc obywatel tak samo prawo moze naruszyc sad lub inne istytucje panstwowe, godzac tym samym w ustanowione i obowiazujace w kraju prawo.

Pozdrawiam
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 14.06.2009 11:32

Z ostatniej chwili:
2101 -zatrzymanych pijanych
53-zabitych

a do końca długiego weekendu jeszcze kilkanaście godzin...bedą następni.
Bert
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 150
Dołączył(a): 24.02.2009

Postnapisał(a) Bert » 14.06.2009 11:43

Nigdy nie piję, jak prowadzę...





.........rozlewa się........... :)
KumoterSzyszkownik
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 207
Dołączył(a): 29.08.2007

Postnapisał(a) KumoterSzyszkownik » 14.06.2009 11:46

Piotrek_B -We Wloszech nie tak dawno obnizono dopuszczalna zawartosc alkoholu we krwi.Teraz to jest 0.5 promila. :wink:
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Postnapisał(a) Rysio » 14.06.2009 11:51

tgniw napisał(a):
Konfiskata aut o roznej wartosci i OGROMNEJ ROZPIETOSCI ICH WARTOSCI jest naruszeniem tej zasady.


A dlaczego Skandynawowie doszli do tego by karać kierowców mandatami ustalanymi na podstawie wysokości dochodów. Zarabiasz 1000E płacisz 300 E mandatu, zarabiasz 10000E płacisz 3000. Wydaje mi się że to sprawiedliwe a jeśli nie sprawiedliwe to przynajmniej proporcjonalnie odczuwalne. Popatrz na "Uwaga pirat" w TVN Turbo. Często kierowca nowego SLK błaga policjantów, "Panowie dajcie większy mandat tylko mniej punktów". Jadący autem wartości pół miliona zł. ma głęboko w dupie jakieś śmieszne 500 czy 1000 PLN mandatu i często dla niego konfiskata rzeczonego SLK może być mniej dotkliwa niż zabranie nauczycielowi 16 letniego malucha, bo SLK był i tak "wciągnięty w koszty" i zakup kolejnego to tylko kwestia zamknięcia roku obrachunkowego.
Stela
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 852
Dołączył(a): 02.07.2002

Postnapisał(a) Stela » 14.06.2009 11:51

Za prowadzenie po pijaku odebrałabym prawo jazdy na wieki wieków
Za wypadek spowodowany pod wpływem- kazałabym płacić odszkodowania, pokrywać koszty napraw i leczenia

Pozdrawiam
tgniw
Croentuzjasta
Posty: 347
Dołączył(a): 16.05.2008

Postnapisał(a) tgniw » 14.06.2009 11:58

Rysio napisał(a):
tgniw napisał(a):
Konfiskata aut o roznej wartosci i OGROMNEJ ROZPIETOSCI ICH WARTOSCI jest naruszeniem tej zasady.


A dlaczego Skandynawowie doszli do tego by karać kierowców mandatami ustalanymi na podstawie wysokości dochodów. Zarabiasz 1000E płacisz 300 E mandatu, zarabiasz 10000E płacisz 3000. Wydaje mi się że to sprawiedliwe a jeśli nie sprawiedliwe to przynajmniej proporcjonalnie odczuwalne.


Alez Rysiu! Uwazam, ze to jest BARDZO SPRAWIEDLIWA KARA. Sam uwazam, ze taka powinna byc u nas w Polsce.

Jazda samochodem danej marki nie zawsze swiadczy o rzeczywistych dochodach sprawcy. I tak np. pelnoletni syn pozyczyl od ojca cabriolera. Zalozmy, ze syn nie zarabia nic, a samochod wzial bez wiedzy ojca.

Tak wiec mowimy o dwoch roznych sprawach - bo czym innym jest poruszanie sie autem okreslonej marki i z okreslonego rocznika, a czym innym sa uzyskiwane rzeczywiste dochody.

Ale generalnie uwazam, ze karanie wedlug realnych dochodow oraz ustanowienie kary dla osob nie majacych dochodow w ogole - jest bardzo dobrym i bardziej sprawiedliwym pomyslem od obecnie obowiazujacego :)
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 14.06.2009 12:53

Jest tyle wypadków po gorzale bo istnieje w naszym społeczeństwie przyzwolenie na takie zachowanie. Tak z ręką na sercu niech ktoś napisze, że w życiu nie miał takiej sytuacji. Ktoś tu pisał , że mieszka niedaleko baru i widzi ile tam jest aut.. I co z tym zrobił? Odpowiedź najczęściej jest jedna-nic. Co do zabierania aut to istnieje wyrok SN o tym , że jest to niezgodne z prawem. Ja tego nie popieram, ale tak jest. Można by się zastanowić ilu w Polsce jest kierowców i dlaczego nic stanowczo nie robi się aby ukrócić bandytkę na drogach? Każdy kierowca to wyborca... Może o to chodzi... Spójrzmy na fotoradary. Prezydent zawetował przepis i już ma kilku zwolenników więcej, bo przecież fotoradarów, łącznie ze mną , nikt nie lubi... Może to uproszczenie, ale... Mandaty adekwatne do zarobków... Oczywiście, ale w społeczeństwie gdzie uczciwość to nie slogan i płacenie podatków to wyznacznik statusu społecznego. Co do adwokatów i obrońców praw człowieka, oczywiście niezbędne. Tylko jakie są pobudki tej działalności. A to już kwestia moralności, czyli sprawa nie do rozwiązania...
Kacper111
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1144
Dołączył(a): 04.08.2006

Postnapisał(a) Kacper111 » 14.06.2009 12:58

z racji wykonywanego zawodu-wiem że ludzie którym zabrano prawka i tak nadal poruszają sie po drogach
Następna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
Pijani kierowcy - masakra, czy taki już zwyczaj?
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone