Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Osiem dni w Rzymie

We Włoszech znajduje się najstarszy na świecie uniwersytet, jest nim założony w 1088 roku Uniwersytet Boloński. Na terenie Włoch znajdują się 2 słynne wulkany: Etna i Wezuwiusz. We Włoszech trzykrotnie odbywały się igrzyska olimpijskie w latach 1956, 1960 i 2006. We Włoszech znajduje się 50 obiektów światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Modena we Włoszech to prawdziwa stolica samochodów sportowych, mieści się w niej 5 fabryk luksusowych samochodów sportowych: Ferrari, Maserati, Lamborghini, Pagani i De Tomasso.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6202
Dołączył(a): 03.04.2014

Postnapisał(a) megidh » 13.04.2026 19:59

piekara114 napisał(a):To chyba mało Grecji jeszcze widzieliście :lol:

Dla mnie ciekawsze te wc na podeście....

No, szczególnie że na wprost było wielkie lustro :lool:.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17302
Dołączył(a): 30.06.2010

Postnapisał(a) piekara114 » 13.04.2026 20:01

To jak król na tronie i poddani na wprost :lol: :lol: :lol: 2in1 :lol:
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1853
Dołączył(a): 03.08.2007

Postnapisał(a) Aglaia » 14.04.2026 08:35

Te toalety na podwyższeniu to chyba jakaś włoska specjalność. Ostatnio mieliśmy taką w mieszkaniu we Florencji i z tego co pamiętam w Rzymie też takie były.

Bardzo chętnie popatrzę sobie na Rzym bo już kilka lat minęło od ostatniej wizyty więc chociaż w internetach sobie popatrzę :lol: .
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2969
Dołączył(a): 25.10.2017

Postnapisał(a) majkik75 » 14.04.2026 09:25

Aglaia napisał(a):Te toalety na podwyższeniu to chyba jakaś włoska specjalność.


Nie wiem, czy włoska, ale to obejście technicznych problemów:
- mają przeważnie dość cienkie stropy między kondygnacjami (szczególnie w starym budownictwie),
- żeby nie wkuwać się z instalacjami w strop, daje się właśnie taki mały cokół i ukrywa się tam rury.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6202
Dołączył(a): 03.04.2014

Postnapisał(a) megidh » 14.04.2026 18:29

Aglaia napisał(a):Bardzo chętnie popatrzę sobie na Rzym bo już kilka lat minęło od ostatniej wizyty więc chociaż w internetach sobie popatrzę :lol: .

Witam. Cieszę się, że zainteresowała Cię moja relacja z Rzymu.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6202
Dołączył(a): 03.04.2014

Postnapisał(a) megidh » 14.04.2026 19:17

.
Na pierwszy dzień pobytu miałam zaplanowane przejście trasy pokazanej na poniższej mapce. Trasa jest podzielona na kilka fragmentów oznaczonych różnymi kolorami. Trasa prowadzi od stacji metra Circo Massimo do stacji metra Colosseo.

Mapa trasa 17.03.2026.jpg

Po przejściu odcinka wzdłuż Circo Massimo przeszliśmy na drugą stronę ulicy i poszliśmy w kierunku ogrodów pomarańczowych na Awentynie.
Droga prowadziła mocno pod górę.

20260317_163554.jpg

Po kilkunastu minutach spaceru doszliśmy do bramy prowadzącej do Jardin des Orangers.
Jest to w rzeczywistości starożytny portal Villi Balestra, zbudowanej w XVI wieku, który został tutaj przeniesionej w 1937 roku, podczas urządzania parku na Awentynie.

20260317_164003.jpg

20260317_164016.jpg

Po lewej stronie bramy stoi fontanna. Nie, nie, to nie są Ustaw Prawdy :lool:.
Fontanna jest rekonstrukcją datowaną na 1936 rok, składającą się z misy wykonanej z egipskiego granitu z Campo Vaccino, z umieszczoną nad nią rzeźbioną maską. Ta barokowa maska ​​jest dziełem z XVI wieku, opartym na projekcie Giacomo della Porta.
Spodobała mi się ta fontanna, ale szkoda, że z tych ust nie lała się woda.

20260317_163951.jpg

Wchodzimy do ogrodów pomarańczowych.

20260317_164117.jpg

20260317_165031.jpg

20260317_164121.jpg

20260317_164340.jpg

Na terenie ogrodów zobaczyłam taką rzeźbę. Jej autorem jest Andrea Gandini, który ratuje martwe i obumierające drzewa w Rzymie, zamieniając je w dzieła sztuki.
O jego pracach można przeczytać TUTAJ.

20260317_165224.jpg

20260317_165213.jpg

Idziemy dalej w kierunku punktu widokowego Belvedere Terrace of the Aventine,

20260317_164232.jpg

20260317_165107.jpg


z którego roztaczają się świetne widoki. Tymi widokami delektujemy się przez dłuższą chwilę.

20260317_164405.jpg

20260317_164422.jpg

20260317_164451(0).jpg

20260317_164458.jpg

20260317_164930.jpg
mysza73
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13540
Dołączył(a): 19.07.2006

Postnapisał(a) mysza73 » 14.04.2026 19:22

megidh napisał(a):Po przejściu odcinka wzdłuż Circo Massimo przeszliśmy na drugą stronę ulicy i poszliśmy w kierunku ogrodów pomarańczowych na Awentynie.
To jest moja ukochana dzielnica w Rzymie :hearts:
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19916
Dołączył(a): 26.07.2009

Postnapisał(a) piotrf » 15.04.2026 14:16

Piękny , interesujący spacer , Gosiu , z przyjemnością będę śledził następne :D
Wasz apartament na siedem noclegów też niczego sobie , wygląda na wygodny :tak:


Pozdrawiam
Piotr
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6202
Dołączył(a): 03.04.2014

Postnapisał(a) megidh » 15.04.2026 17:37

mysza73 napisał(a):
megidh napisał(a):Po przejściu odcinka wzdłuż Circo Massimo przeszliśmy na drugą stronę ulicy i poszliśmy w kierunku ogrodów pomarańczowych na Awentynie.
To jest moja ukochana dzielnica w Rzymie :hearts:

No fajna jest.

piotrf napisał(a):Piękny , interesujący spacer , Gosiu , z przyjemnością będę śledził następne :D
Sporo chodziliśmy, więc będzie co oglądać.

piotrf napisał(a):Wasz apartament na siedem noclegów też niczego sobie , wygląda na wygodny :tak:
Bardzo fajnie nam się w nim mieszkało.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6202
Dołączył(a): 03.04.2014

Postnapisał(a) megidh » 15.04.2026 18:21

.
Teraz idziemy do bazyliki św. Sabiny na Awentynie, stojącej tuż obok Jardin des Orangers.

20260317_165438.jpg

Przy wyjściu z ogrodu stoi wysokie drzewo, na którym zauważyliśmy papużkę.

20260317_165544.jpg

Przed nami bazylika św. Sabiny. Jest ona jedną z najlepiej zachowanych wczesnochrześcijańskich bazylik w Rzymie, datowaną na V wiek.
Jest ona główną siedzibą zakonu dominikanów.

20260317_165649.jpg

20260317_165707.jpg

20260317_165723.jpg

20260317_170833.jpg

Święty Dominik, skryty za piękną palmą.

20260317_165742.jpg

Znajdujące się tutaj 24 korynckie kolumny pochodzą prawdopodobnie z pobliskiej antycznej świątyni Junony.

20260317_165759.jpg

20260317_165814.jpg

20260317_165841.jpg

20260317_165906.jpg

20260317_170047.jpg

20260317_170102.jpg

20260317_170431.jpg

Świątynia wybudowana została w miejscu, gdzie mieszkała bogata patrycjuszka rzymska Sabina. Sabina została ścięta w latach 20-tych II wieku, po tym jak nakryto ją w katakumbach wraz ze swoją chrześcijańską niewolnicą. W bazylice można zobaczyć fragment kolumny i schodów pochodzących z jej domu.

20260317_170319.jpg

W bazylice jest też polski akcent. W przedsionku kościoła znajduje się tablica poświęcona Jackowi Odrowążowi, który w tym klasztorze odebrał habit z rąk samego Dominika.

20260317_170603.jpg
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17302
Dołączył(a): 30.06.2010

Postnapisał(a) piekara114 » 15.04.2026 19:04

Nawa główna z kolumnami robi wrażenie.
AgaGy
Croentuzjasta
Posty: 164
Dołączył(a): 14.06.2021

Postnapisał(a) AgaGy » 15.04.2026 19:16

mysza73 napisał(a):
megidh napisał(a):Po przejściu odcinka wzdłuż Circo Massimo przeszliśmy na drugą stronę ulicy i poszliśmy w kierunku ogrodów pomarańczowych na Awentynie.
To jest moja ukochana dzielnica w Rzymie :hearts:


Moja chyba też. I uwielbiam panoramę stamtąd.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6202
Dołączył(a): 03.04.2014

Postnapisał(a) megidh » 15.04.2026 19:22

.
Po wyjściu z bazyliki mija nas takie cudo, które po chwili staje na parkingu przy bramie do ogrodu pomarańczowego.
Wracamy się więc, aby zrobić mu zdjęcia.

20260317_171243.jpg

20260317_171250.jpg

20260317_171257.jpg

To autko należy do stajni firmy Facile Tours, która jest włoskim operatorem turystycznym specjalizującym się w wysokiej jakości, ekologicznych wycieczkach po Rzymie i Florencji. Organizują oni przejażdżki w pełni elektrycznymi wersjami klasycznych włoskich aut i wózkami golfowymi. Niestety taka przyjemność do tanich nie należy.

Idziemy dalej, mijając po drodze taką piękną posiadłość.

20260317_171539.jpg

Po kilku minutach spaceru dochodzi do Piazza dei Cavalieri di Malta, z zamiarem popatrzenia przez słynną dziurkę od klucza.
Niestety kolejka do tej dziurki jest długa i zanosi się na dłuższe czekanie. Nie bardzo mam ochotę tutaj stać, więc namawiam moje towarzystwo na odpuszczenie tej atrakcji, ale oni chcą się z tą dziurką zapoznać bliżej. No trudno, trzeba będzie odczekać swoje w tej kolejce.

_T3A8568.jpg

20260317_172550.jpg

W międzyczasie poszłam zobaczyć wnętrza stojącego tuż obok Papieskiego Instytutu Liturgicznego Świętego Anzelma, ale dalej jak na dziedziniec, nie dało się wejść.

20260317_172045.jpg

20260317_172114.jpg

20260317_172149.jpg

Wróciłam więc do kolejki, w której staliśmy aż 70 minut.

20260317_172542.jpg

20260317_175420.jpg

Początkowo kolejka przesuwała się w miarę sprawnie, ale gdy już byliśmy. Ludzie podchodzili grupkami, patrzyli przez chwilkę, robili zdjęcia i odchodzili.

20260317_175454.jpg

Dopiero gdy do stojącej jakieś 20 osób przed nami grupki dziewczyn podeszło kilkunastu chłopców, to zaczęły się problemy. To była jakaś wycieczka młodzieży szkolnej z Niemiec. Jak stanęli przed dziurką, to zrobił się długi przestój. Ludzie z kolejki zaczęli się denerwować, bo nie dość że większość z tej grupy weszła tam bez stania w kolejce, to jeszcze bardzo przedłużali chwilę pobytu przed dziurką od klucza. W pewnej chwili podeszła do nich kobieta i zwróciła im uwagę, to ją potraktowali w bardzo obraźliwy sposób. Kroiła się awantura, ale na szczęście wreszcie stamtąd odeszli. Ale nam niesmak po ich zachowaniu pozostał.

W międzyczasie słońce zaczęło już się chylić ku zachodowi, więc zrobiło się zimno. Do tego wiał wiatr, więc zaczęliśmy się ubierać, w co kto miał. Gdy już byliśmy blisko drzwi z dziurką, to zaświeciło się światło nad tymi drzwiami.

20260317_182507.jpg

20260317_182528.jpg

20260317_183811.jpg

Zaraz już będzie nasza kolej, więc stajemy w maszynę stratową.
Niby wiedziałam, co zobaczę przez dziurkę od klucza, ale mimo tego się rozczarowałam. Myślałam że zobaczenie tego widoku na własne oczy, to będzie większe WOW, ale niestety tak nie było. Może to nie była pora na oglądanie, chociaż przy zachodzie słońca powinno być fajnie. Ale bardziej skłaniam się ku wytłumaczeniu, że to ponad godzinne czekanie w niezbyt miłej atmosferze i zimno, które zrobiło się, gdy słońce schowało się za drzewami, nastawiło nas negatywnie do tej atrakcji. Bo moje towarzystwo w całości również było rozczarowane. Myślę, że gdybyśmy mieli okazję zobaczyć ten widok z marszu albo po krótkim czekaniu, to inaczej byśmy go odebrali. Wszyscy stwierdziliśmy, że nie warto było czekać i że straciliśmy 70 minut, które mogliśmy wykorzystać w lepszy sposób.

_T3A8600.jpg

20260317_184034.jpg

20260317_184058.jpg

_T3A8591.jpg
Ostatnio edytowano 15.04.2026 19:24 przez megidh, łącznie edytowano 1 raz
mysza73
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13540
Dołączył(a): 19.07.2006

Postnapisał(a) mysza73 » 15.04.2026 19:24

AgaGy napisał(a):
mysza73 napisał(a):
megidh napisał(a):Po przejściu odcinka wzdłuż Circo Massimo przeszliśmy na drugą stronę ulicy i poszliśmy w kierunku ogrodów pomarańczowych na Awentynie.
To jest moja ukochana dzielnica w Rzymie :hearts:


Moja chyba też. I uwielbiam panoramę stamtąd.
Nie ma tam żadnych sklepów, knajpek więc i turystów jest niewielu ...
Jest spokój, cisza i piękne widoki :hearts: :hearts: :hearts:
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6202
Dołączył(a): 03.04.2014

Postnapisał(a) megidh » 15.04.2026 19:29

piekara114 napisał(a):Nawa główna z kolumnami robi wrażenie.
To wnętrze jest bardzo surowe, ale dzięki tym kolumnom staje się bardzo dostojne. Zrobiło na mnie spore wrażenie.

mysza73 napisał(a):
AgaGy napisał(a):
mysza73 napisał(a):
megidh napisał(a):Po przejściu odcinka wzdłuż Circo Massimo przeszliśmy na drugą stronę ulicy i poszliśmy w kierunku ogrodów pomarańczowych na Awentynie.
To jest moja ukochana dzielnica w Rzymie :hearts:


Moja chyba też. I uwielbiam panoramę stamtąd.
Nie ma tam żadnych sklepów, knajpek więc i turystów jest niewielu ...
Jest spokój, cisza i piękne widoki :hearts: :hearts: :hearts:
I to właśnie jest urok Awentynu.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Włochy - Italia

cron
Osiem dni w Rzymie - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone