Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Od kuchni...

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 26.10.2015 22:44

Zapraszam tym bardziej.

W ostatni weekend kociołkowałem coś na wzór bigosu. Kociołki wykorzystuję wiele razy zimą, na grzańca z winem, na zupy.... Ogniska nie mogę palić, mam palenisko.

Niestety mam jakiś problem ze zdjęciami (aparatem), muszę syna wciągnąć do pomocy.
21monika
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2918
Dołączył(a): 25.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) 21monika » 27.10.2015 09:05

Dziadek Maciek napisał(a):Zapraszam tym bardziej.

W ostatni weekend kociołkowałem coś na wzór bigosu. Kociołki wykorzystuję wiele razy zimą, na grzańca z winem, na zupy.... Ogniska nie mogę palić, mam palenisko.

Niestety mam jakiś problem ze zdjęciami (aparatem), muszę syna wciągnąć do pomocy.


My mamy kawałek ziemi na zadopiu i każdy wolny czas spędzamy tam. Bawimy się w wędzenie, suszenie wędlin, robienie win i nalewek, także czym chata bogata. :D

O kociołku myślimy od dawna tak więc kolejne wyzwanie przed nami.

Dzięki wysłałam Ci na pw zapytanie i może coś z tego się ugotuje.

Pozdrawiam.
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3715
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 28.10.2015 21:14

Napoleonka dla zabieganych ;)
... albo dla leniuszków, po prostu :3
napoleon bez pieczenia4.jpg

✶ 3 szklanki albo 750 ml mleka
✶ 1/2 szkl. cukru (ja dałam nieco więcej jednak)
✶ 4 jajka
✶ 4 łyżki mąki pszennej
✶ 5 łyżek mąki ziemniaczanej
✶ laska wanilii/cukier wanilinowy bądź z prawdziwą wanilią/w ostateczności zwykły waniliowy budyń
- tylko wtedy mąki ziemniaczanej odpowiednio mniej
✶ paczka krakersów

✶ cukier puder do dekoracji
napoleon bez pieczenia.jpg

Dwie z trzech szklanek mleka zagotować z cukrem i wanilią.
Pozostałe mleko zmiksować z jajami oraz oboma rodzajami mąki (i budyniem jeśli nie mamy wanilii - ja tak zrobiłam kiedy na chwilę przed wrzeniem mleka uświadomiłam sobie, że nie mam w domu nic waniliowego prócz budyniu :D)
i cały czas mieszając wlewać cienkim strumieniem do gotującego się mleka.
Gotować dosłownie chwilunię - aż pojawią się bąble i odstawić.
Może się zdarzyć, że w budyniu podczas gotowania prócz bąbli pojawią się również grudki - wtedy najlepszym sposobem by się ich pozbyć jest przetrzeć go po prostu przez sitko.
W wyłożonej papierem do pieczenia prostokątnej formie ułożyć jedną warstwę krakersów. Wylać na nie budyń, rozprowadzić by był w miarę równy i przykryć drugą warstwą ciastek. Odstawić do ostygnięcia - najlepiej po wstępnym przestygnięciu wstawić po prostu do lodówki.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem - cukru nie żałować :D



napoleon bez pieczenia5.jpg

napoleon bez pieczenia2.jpg

napoleon bez pieczenia1.jpg


napoleon bez pieczenia6.jpg

napoleon bez pieczenia3.jpg


Uwagi:
Następnym razem zamiast całych 4 jaj dam 6 ale tylko żółtek ;)
Rozumiem wprawdzie ideę dawania całych jaj, bo nie ma problemu co zrobić z białkami, ale cechą charakterystyczną budyniu w napoleonce jest po pierwsze to, że jest bardziej żółty, a po drugie to, że czuć nieco tę jego jajeczność, a mam wrażenie, że dodatek białek rozrzedza i jedno,
i drugie :D)


Mi osobiście połączenie słonych krakersów i słodkiego budyniu nie przeszkadza, ale mojemu dziecku już bardzo.
Na tyle, że raz spróbowała i więcej nie chce :(
Następnym więc razem, jako że nie mam problemów z posługiwaniem się piekarnikiem użyję jednak ciasta francuskiego ;)
Gotowca rzecz jasna, bo aż takim hardkorem żeby robić sama to nawet ja nie jestem :D
Poza tym gdybym nawet zdecydowała się zrobić to ciasto własnoręcznie, to niniejsza napoleonka przestałaby być deserem dla zabieganych
a zaczęłaby być ciastem dla tych, co cierpią na nadmiar wolnego czasu i nie wiedzą co z nim zrobić ;)
Ural
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3008
Dołączył(a): 13.03.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ural » 29.10.2015 14:52

Oj zjadłbym napoleonkę.
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 29.10.2015 15:04

Anai napisał(a):Napoleonka dla zabieganych ;)
... albo dla leniuszków, po prostu :3

Mi osobiście połączenie słonych krakersów i słodkiego budyniu nie przeszkadza, ale mojemu dziecku już bardzo.


czyli co???? smacznego Ci życzyć??? :)

najbardziej mi się podoba, ze tak ładnie na porcje masz pokrojone to ciasto :)
:smo:
Ural
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3008
Dołączył(a): 13.03.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ural » 29.10.2015 15:12

Niech koleżanka Beata nie je bo utyje i w prześcieradło się nie zmieści :D
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 29.10.2015 15:14

Ural napisał(a):Niech koleżanka Beata nie je bo utyje i w prześcieradło się nie zmieści :D

se dokupię drugie, elastyczne ;)
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3715
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 29.10.2015 15:44

Bea.ta napisał(a):najbardziej mi się podoba, ze tak ładnie na porcje masz pokrojone to ciasto :)
:smo:
No, to jest zdecydowanie zaleta krakersów - z ciastem francuskim już tak łatwo nie pójdzie :mrgreen:
Bea.ta napisał(a):
Ural napisał(a):Niech koleżanka Beata nie je bo utyje i w prześcieradło się nie zmieści :D

se dokupię drugie, elastyczne ;)
:lool:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 01.11.2015 09:20

Wczorajsza kolacyjka :P Quesadilla z kurczakiem, serem i kukurydzą :P pysznie było :wink:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
:papa:
Ural
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3008
Dołączył(a): 13.03.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ural » 07.11.2015 07:16

Gratuluję Jack wygranej w konkursie fotograficznym. Należy Ci się ono chociażby za zdjęcia pysznych potraw. Żivieli Daniel :D :wink:
malina1959
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5741
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) malina1959 » 07.11.2015 11:21

Anai napisał(a):✶[i]Mi osobiście połączenie słonych krakersów i słodkiego budyniu nie przeszkadza, ale mojemu dziecku już bardzo.

A ja, żeby nie słuchać komentarzy.....że słone i bleeee, użyłam herbatniki, z tym że na spód dałam dwie warstwy. Też się równo kroi :mrgreen:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 08.11.2015 08:35

Ural napisał(a):Gratuluję Jack wygranej w konkursie fotograficznym. Należy Ci się ono chociażby za zdjęcia pysznych potraw. Żivieli Daniel :D :wink:

Thx :P
21monika
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2918
Dołączył(a): 25.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) 21monika » 08.11.2015 17:52

Chciałam podziękować Dziadkowi Maćkowi.

Jak napisałam miałam rzut beretem do....

Tak pojechałam, zakupiłam (za doradztwem ) i w dniu wczorajszym, zgotowałam. :D

GOLONKĘ W KAPUŚCIE I PIWIE

Po zapoznaniu się z przepisami, poradami, zaleceniami ten przepis nam przypadł do gustu najbardziej.
I tak powstało nasze dzieło sztuki kulinarnej :D


Golonka w piwie i kapuście z kociołak

Składniki
- golonki
- cebula
- skóry z boczku
- marchewka
- liście kapusty
- kapusta kiszona
- pieprz
- vegeta
- majeranek
- papryka słodka mielona
- piwo

Golonki przyprawiamy godzinę wcześniej majerankiem, pieprzem, vegetą i papryką mieloną. Kociołek wykładamy liśćmi kapusty i układamy skóry z boczku. Następnie wrzucamy marchewkę z cebulą a na to kapustę kiszoną po czym wkładamy golonkę. Następnie znowu dodajemy marchewkę i cebulę oraz kapustę i na to kolejną golonkę. Czynności te powtarzamy aż do wyczerpania wszystkich składników. Całość zalewamy połową puszki piwa oraz 0,5 l wody i przykrywamy liśćmi kapusty. Kociołek żeliwny zakręcamy i stawiamy na ognisko na 2,5 godziny.
Golonka rozpływała się w ustach a ten smak musicie sami poczuć ! Nie da się opisać ;0)

Troszkę go zmodyfikowałam i po części jest dodany surowy boczek w plastrach zamiast kolejnej warstwy golonki i ziemniaki.

1-DSC_0029.JPG
1-DSC_0032.JPG
1-DSC_0034.JPG
1-DSC_0038.JPG
1-DSC_0039.JPG
1-DSC_0043.JPG
1-DSC_0045.JPG
1-DSC_0047.JPG
1-DSC_0049.JPG
1-DSC_0051.JPG
1-DSC_0052.JPG
1-DSC_0054.JPG
1-DSC_0055.JPG
1-DSC_0056.JPG
1-DSC_0057.JPG
1-DSC_0058.JPG
1-DSC_0059.JPG
1-DSC_0061.JPG
1-DSC_0063.JPG
1-DSC_0066.JPG


Wyszło ku.............de ale dobre
i ten kociołek zagości w naszej kuchni na pewno na wiele zimowych - wieczornych kolacji.

SMACZNEGO i dzięki Dziadku Maćku
W końcu od czego ma się CRO.pl
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 08.11.2015 18:12

Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona, że potrawa wyszła wyśmienicie.

Taki kociołek jaki wybrałaś, z nogami dostawianymi, wg mnie jest bardziej uniwersalny, na ogień, na kuchnię węglową...
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 08.11.2015 18:42

21monika napisał(a):- vegeta


Po co się truć...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone