Re: Pamiatka z wakacji. Nie zamówiona.
stachan napisał(a):Zakładając wątek związany z naruszeniem przepisów spodziewałeś się współczucia czy ożywionej dyskusji? A o czym tu pisać?
Zresztą jesteś dość niekonsekwentny pisząc skrupulatności:
StaryMarek napisał(a):Są skrupulatni jak aptekarze. Tylko ponad 0,7 km/h ponad limit dopuszczalny.
Przekroczyłeś prędkość nie o 0,7 km, a 5,7 km i dlatego musisz zapłacić karę. Dla mnie to byłby powód do wstydu i raczej nie pomyślałbym o tym, aby zainteresować tym innych. To jest jednak forum i korzystając z jego dobrodziejstwa założyłeś wątek. Zatem musisz się liczyć z różnymi reakcjami na opisane przez Ciebie zdarzenie.
Więc wróć do treści i przeczytaj jeszcze raz. Tam jest napisane że: - "Przekroczone 0,7 km/h
ponad dopuszczalny limit" (bez edycji teraz). Dopuszczalny limit to 5 km/h. Różne kraje mają to inaczej, w tym przypadku jest to tolerancja 5 km/h o czym nawet jest napisane na zawiadomienia.
Nie bardzo rozumiem czego mam się wstydzić? Zakładam oczywiście że Ty jesteś tak bardzo wstydliwy że nigdy nie wyrzuciłeś papierka na ulicy, nie pijesz alkoholu, nie przeklinasz, nie zabrałeś kamienia z rzeki, gałęzi z lasu.
Czy faktycznie jesteś takim sztywniakiem by sądzić że ten wątek traktuję inaczej niż w kategoriach żartu? Dla mnie to raczej satysfakcja. Tym bardziej że chyba wiesz o tym (może nie wiesz) że w tunelu na autostradzie (szybkiego ruchu) o jednym pasie prędkość jest w większym stopniu uzależniona od potoku innych pojazdów niż obserwacji własnego licznika? A tym bardziej o godz 13,00 w południe.
Więc chyba nie byłem tam sam. W tym pożarze wstydu powinienem spłonąć.
Gdyby to było od razu lub po tygodniu to pewnie byś nawet nie wiedział, tak jak nie wiesz gdzie zjadłem obiad za 100 Euro. Smaku dodaje, oprócz tego 0,7 że przyszło to po
7 miesiącach.
Nie tak dawno (w latach) podobny mandat w mniej więcej w tych samych parametrach zarobiłem na Słowacji. Na drodze z trzema pasami jadę środkowym w godzinach szczytu, gdzie samochód koło samochodu. Policjant wyszedł na drogę wstrzymując inne pojazdy by mnie doprowadzić do pobocza i oznajmić że przekroczyłem
o 6 km/h. Tylko idiota nie zrozumie że w takim potoku miałem prędkość taką samą jak inni. Różniło mnie tylko to że na tablicach miałem PL.
Ps.
TAK, liczę na ożywioną dyskusje na temat podróżny po innych krajach. O braku logiki w poczynaniach, a tylko ślepy automat.
TAK liczę na dyskusje bo to forum dyskusyjne. Odsyłam do Słownika Języka Polskiego znaczenia słowa
"forum".
Miejsce publicznej dyskusji na ważne tematy. Dla jednych to będzie kotlet schabowy dla innych podróż w nieznane.
https://sjp.pwn.pl/slowniki/forum.htmlNIE, absolutnie nie liczę na prawienie morałów. Za stary jestem.
Ps 2. Uraziłem moderatora? Przeżyję. A skoro wątek nie pasuje do tutejszych zasad, święte prawo moderatora by wykasować.