Re: Bałkańska pętla 2012
napisał(a) Krzychooo » 04.03.2013 22:31
kulka53 napisał(a):W poszukiwaniu ciszy, spokoju i intymności (ten statek = horror

, jednak jak Chorwacja to tylko poza sezonem

), zapewne udałbym się w dalszą drogę pieszo

Skoro i tak zwykle mamy ze sobą kijki i górskie buty....

Zanim przypłynęła dyskoteka, Beretnica była naprawdę spokojna

. Nawet myślałem, żeby się udać dalej na piechotę, szlak nie wydawał się szczególnie trudny i do pokonania nawet w butach do wody, ale upał był tak nieznośny, że odpuściłem.
Ponton i górskie buty to dość egzotyczne zestawienie

.
ARTUR_KOLNICA napisał(a):PAG z pewnością jest wyjątkowy!
No tego mu odmówić nie można

.
.................................................................................................
Pokażę jeszcze parę zdjęć z pontonowych wycieczek z Ručicy w stronę Beretnicy. Niezmiennie polecam takie niedrogie, dmuchane zabaweczki. Mała rzecz, a cieszy. Mój Seahawk sprawdził się już na Hvarze, na Krku, w Rogoznicy, na Pagu i w... podkrakowskim Kryspinowie

.

Można urozmaicić sobie plażowanie i odpocząć od gwaru i tłoku popularnych plaż.

Na przykład kilkaset metrów od Ručicy znajduje się maleńka żwirowa plaża, dostępna tylko od strony wody (choć jeśli ktoś się uprze, to pewnie dojdzie tu po ostrych kamieniach).

Dobre miejsce na sesyjkę

, nikt nie wchodzi w kadr.
Już nie ma dzikich plaż... Nieprawda, są!




Dość. Trzeba wracać do Mandre. Po drodze zaglądamy jeszcze do Novalji, ale chyba nie zrobiła na mnie zbyt dobrego wrażenia, skoro zrobiłem tam tylko kilka zdjęć.
Pozdrawiam!
