Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Kawałek oceanu w domu - ma ktos z Was?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
WolfAtTheDoor
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 349
Dołączył(a): 16.03.2010
Kawałek oceanu w domu - ma ktos z Was?

Nieprzeczytany postnapisał(a) WolfAtTheDoor » 04.10.2012 13:54

Piękna sprawa



genialne
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 09.10.2012 14:55

Kiedyś się bawiłem w słonowodne ale znów powróciłem do słodkiego. Za mało czasu miałem na zajmowanie się słonym.
WolfAtTheDoor
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 349
Dołączył(a): 16.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) WolfAtTheDoor » 30.12.2012 14:06

Jest tu pewnie sporo ludzi którzy lubią nurkować w słonych wodach Adriatyku... dlatego dziwię się że nie ma żadnych morszczaków.
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 31.12.2012 05:36

Kiedyś z Chorwacji przywiozłem kilka krabów i jeżowców. Śmigały w akwarium jak ta lala. :)
WolfAtTheDoor
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 349
Dołączył(a): 16.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) WolfAtTheDoor » 01.01.2013 15:25

daj spokój - w akwariach rafowych to są tzw. nieproszeni goście którzy wychodzą z żywej skały:P szybko sie takich bezbarwnych terrorystów morszczaki pozbywają.
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 02.01.2013 05:35

Tak, tylko z tych nieproszonych z żywej skały to miałem kilka krabów i mnóstwo wieloszczetów.
A te które przywiozłem przypominały mi o wakacjach. Więc nie rozumiem dlaczego miałbym się pozbywać krabów pustelników czy jeżowców? Bo nie są takie kolorowe jak z innych rejonów świata? Bzdura.
WolfAtTheDoor
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 349
Dołączył(a): 16.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) WolfAtTheDoor » 06.01.2013 18:23

Kevlar napisał(a):Tak, tylko z tych nieproszonych z żywej skały to miałem kilka krabów i mnóstwo wieloszczetów.
A te które przywiozłem przypominały mi o wakacjach. Więc nie rozumiem dlaczego miałbym się pozbywać krabów pustelników czy jeżowców? Bo nie są takie kolorowe jak z innych rejonów świata? Bzdura.


Tzn co kto lubi... mnie fascynują zwierzęta które nie są w zasięgu nosa... np. koty i psy mnie nie bawią bo kazdy to ma - fajnie jest mieć coś oryginalnego. Akwarium morskie to biotop całej masy tropikalnych organizmów, każdy akwarysta morski ma coś innego w baniaczku - po prostu jest to niesamowite hobby, trzeba też mieć dużą wiedzę ale od czego są fora i ksiązki.

Ja dopiero zaczynam wchodzić w świat akwarystyki morskiej, jeszcze nie mam akwarium ale się przymierzam.
Rafy koralowe zawsze mnie fascynowały - to inny świat, bajka.
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 07.01.2013 06:07

Tak to inna i piękna bajka. Ja niestety ze względu na duże koszty utrzymania po kilku latach akwarium rafowe zamieniłem znów na słodkowodne. Poza większymi kosztami wymagają także większej opieki a tego nie zawsze byłem w stanie zapewnić. Dlatego ta zmiana i powrót do korzeni. Proste też może być piękne choć na pewnie nie aż tak jak rafowe. Tam nasycenie kolorów tego co żyje jest wręcz porażające.
Lidija Bacic Fan
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 248
Dołączył(a): 25.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidija Bacic Fan » 07.01.2013 07:37

A mnie psy i koty nieodmiennie zaskakują. Swoją inteligencją i miłością do gatunku Homo sapiens. Niestety niektórzy jego przedstawiciele wyrządzają im tak wiele krzywd. Natomiast one ciągle nas kochają.
BTW mając takie akwaria nie należy do nich nabywać morskich gatunków zagrożonych wyginięciem. Nielegalne ich połowy kwitną. Jeżeli spojrzymy na jedną tylko grupę organizmów morskich (patrz ryby) sytuacja wygląda dramatycznie.
marcinbb
Croentuzjasta
Posty: 321
Dołączył(a): 08.10.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) marcinbb » 07.01.2013 13:39

Zgadza się akwa słonowodne piękna sprawa jednak koszty.
Mam słodkowodne i musi wystarczyć, słonowodne to przynajmniej 500l + żywe skały + osprzęt + lampy HQI = około 750-900kg ciekawe komu strop wytrzyma ;) Utrzymanie stałej temperatury w zimę i w lato wahanie temp o 2 stopnie może się bardzo źle skończyć.
No ale nie zaczynajmy od końca samo przygotowanie akwarium słonowodnego do wprowadzenia zwierząt to około 6 miesięcy. Dla firmy która zatrudni wyspecjalizowaną firmę super sprawa jednak w domowym zakątku proponuje w zależności kto co lubi Malawi lub coś z dorzeczy Amazonki ja upodobałem sobie Neony Czerwone.
WolfAtTheDoor
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 349
Dołączył(a): 16.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) WolfAtTheDoor » 11.01.2013 20:51

Marcinbb a czemu uważas ze słonowodne to przynajmniej 500 l? jest wiele pięknych nano-rafek do 50 litrów i moim zdaniem (bez obrazy) jest to piękniejsze i bardziej spektakularne niż 500 litrów slodkowodnego. Oczywiscie optymalne zbiorniki słonowodne to 100-200 litrów, ale jak kogoś nie stać a go to kręci to taka kostka 40x40x40 jest tez bardzo fajna - kilka/naście koralowców + ukwiał + 2 błazenki - jak znalazł.

"No ale nie zaczynajmy od końca samo przygotowanie akwarium słonowodnego do wprowadzenia zwierząt to około 6 miesięcy." Trochę przesadziłeś. Około 2 miesiące i można wpuszczać życie, oczywiśćie trzeba zmierzyć parametry wody - nie może być azotanów - wtedy wiadomo że zbiornik kończy dojrzewanie. Słodkowodne to zupełnie coś innego - tam masz ryby grają pierwsze skrzypce - w morskim odwrotnie - ryby to tylko dodatek do nieziemskich koralowców, a do teog masa innego życia - kraby, krewetki, rurówki, ślimaki, rozgwiazdy, jeżowce - taki baniak cały tętni życiem - cały czas się dzieje coś ciekawego.
marcinbb
Croentuzjasta
Posty: 321
Dołączył(a): 08.10.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) marcinbb » 14.01.2013 11:04

Może na początek dlaczego nie 50 czy 200l. Pierwsza kwestia to filtr wody "kominowy" pewnie wiemy jaką powinien mieć pojemność i jak jest zbudowany. Z tego powodu nawet w 200l baniaku ciężko zorganizować odpowiednią filtrację przez "komin". Dodatkowo jak zaznaczyliśmy musi być utrzymywana odpowiednia temperatura wody ( lato/zima) zwyczajna klimatyzacja w domu/mieszkaniu nie wystarczy znane mi są historie że poza klimatyzacją musiały być dokładane 1,5l butelki z zamarzniętą wodą aby choć stwarzać pozory utrzymywania odpowiedniej temp. no chyba że kogoś stać aby "utrzymywać" włączoną klimę 24/7 powiedzmy od czerwca do września nawet na Inwerterze to będzie spory wydatek. Utrzymanie odpowiedniej temperatury to około 400-500W czyli około 0,5kWh = około 28 gr za godzinę ( 1 kWh kosztuje chyba około 56 gr. ) wystarczy pomnożyć przez 3 miesiące. W przypadku klimy on/off koszty pewnie o około 30-40% wyższe.

Średnio znam się na akwarystyce morskiej jednak azotyny to efekty przemiany materii przez stworzonka żyjące w akwa więc nawet kiedy akwa dojrzewa musi coś w nim siedzieć powiedzmy Błazenka czy inna krewetka aby w filtrze miały szansę zagnieździć się bakterie nitryfikacyjne ( chyba tak się piszę ) które przerobią azotyny na azotany itd...
Ale wracając do sedna sprawy nie widzę możliwości utrzymania stałych parametrów w akwa mniejszym niż 275l ( bez komina ) ale tu dochodzi dodatkowa kwestia filtracji wody, owszem jak zaznaczyłeś 40x40x40 dało by radę na raz w razie "W" startujesz raz jeszcze od początku z martwymi zwierzętami wyciągniętymi z tej kostki i znów bawisz się w dojrzewające akwarium.
Lidija Bacic Fan
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 248
Dołączył(a): 25.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidija Bacic Fan » 14.01.2013 14:38

Błazenki są krewetkami? :o
WolfAtTheDoor
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 349
Dołączył(a): 16.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) WolfAtTheDoor » 21.01.2013 19:51

"Może na początek dlaczego nie 50 czy 200l. Pierwsza kwestia to filtr wody "kominowy" pewnie wiemy jaką powinien mieć pojemność i jak jest zbudowany. Z tego powodu nawet w 200l baniaku ciężko zorganizować odpowiednią filtrację przez "komin". Dodatkowo jak zaznaczyliśmy musi być utrzymywana odpowiednia temperatura wody ( lato/zima) zwyczajna klimatyzacja w domu/mieszkaniu nie wystarczy znane mi są historie że poza klimatyzacją musiały być dokładane 1,5l butelki z zamarzniętą wodą aby choć stwarzać pozory utrzymywania odpowiedniej temp. no chyba że kogoś stać aby "utrzymywać" włączoną klimę 24/7 powiedzmy od czerwca do września nawet na Inwerterze to będzie spory wydatek. Utrzymanie odpowiedniej temperatury to około 400-500W czyli około 0,5kWh = około 28 gr za godzinę ( 1 kWh kosztuje chyba około 56 gr. ) wystarczy pomnożyć przez 3 miesiące. W przypadku klimy on/off koszty pewnie o około 30-40% wyższe.

Średnio znam się na akwarystyce morskiej jednak azotyny to efekty przemiany materii przez stworzonka żyjące w akwa więc nawet kiedy akwa dojrzewa musi coś w nim siedzieć powiedzmy Błazenka czy inna krewetka aby w filtrze miały szansę zagnieździć się bakterie nitryfikacyjne ( chyba tak się piszę ) które przerobią azotyny na azotany itd...
Ale wracając do sedna sprawy nie widzę możliwości utrzymania stałych parametrów w akwa mniejszym niż 275l ( bez komina ) ale tu dochodzi dodatkowa kwestia filtracji wody, owszem jak zaznaczyłeś 40x40x40 dało by radę na raz w razie "W" startujesz raz jeszcze od początku z martwymi zwierzętami wyciągniętymi z tej kostki i znów bawisz się w dojrzewające akwarium."
Filtracja wody jest oparta na metodzie Berlińskiej - czyli żywa skała + odpieniacz i cotygodniowe podmiany 10% wody, co przy 100 litrowym akwarium stanowi jedynie 10 litrów.



Nie wiem o czym gadasz ale brzmi to jak jakiś kosmos:D
od tygodnia jestem już szczesliwym posiadaczem rafy koralowej i żaden z w/w cudów nie ma miejsca.
Ruch wody robią pompy instalowane na szybach akwarium (tzw. falowniki), temperaturę 25 stopni utrzymuje grzałka oraz lampa led (tez nagrzewa wodę) a jak jest za ciepło to włączają się wiatraczki chłodzące.
Azotany w akwarium morskim są wyciagane przez osobne urządzonko - odpieniacz białek.
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 22.01.2013 04:10

Odpieniacz odpieniaczem ale przy metodzie berlińskiej jako filtr służy żywa skała.
Nie wuważam żeby marcinbb pisał o kosmosie. Ma sporo racji.
Następna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Kawałek oceanu w domu - ma ktos z Was?
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone