"Przez waszą gazetę, proszę rosyjski rząd o wybaczenie za obwinienie go o przyczynienie się do śmierci naszego prezydenta i całej polskiej delegacji" (...)
"Proszę mnie zrozumieć. Dawałem ten wywiad kilka godzin po informacji o tragedii. Wtedy byłem w głębokim szoku. Wywiadu udzieliłem w drodze do miejsca tragedii, gdy jechaliśmy pociągiem do smoleńska, przez terytorium Białorusi. Żadnych szczegółów awarii jeszcze nie znaliśmy. Tylko jedno - prezydencki samolot "101" rozbił się. I wszystko, co powiedziałem dziennikarzom, było pod wpływem emocji"
... a milczenie jest złotem.

.png)

.png)
.png)