turan napisał(a):Janusz, a jak tam Twój zegar odlicający Prezydentowi Kaczyńskiemu czas - coś ostatnio zapominasz nam go zapodać...
może nie tyle co sympatyczny Janusz ale stowarzyszenie sponsorujące ów czasomierz ...
.png)
turan napisał(a):Janusz, a jak tam Twój zegar odlicający Prezydentowi Kaczyńskiemu czas - coś ostatnio zapominasz nam go zapodać...
.png)
woka napisał(a):Pozwolę sobie wyrazić moją opinię.
5.
To nie decyzja "rodziny", to decyzja brata czyli J.Kaczyńskiego.
Faceta należy leczyć na oddziale. Chory z nienawiści.
jacky z DG napisał(a):turan napisał(a):Janusz, a jak tam Twój zegar odlicający Prezydentowi Kaczyńskiemu czas - coś ostatnio zapominasz nam go zapodać...
może nie tyle co sympatyczny Janusz ale stowarzyszenie sponsorujące ów czasomierz ...
.png)
turan napisał(a):Janusz, a jak tam Twój zegar odlicający Prezydentowi Kaczyńskiemu czas - coś ostatnio zapominasz nam go zapodać...
.png)
.png)
Nie o żałobę tu chodzi.. i nie o Pana Prezydenta........tylko o naród który wiecznie skłócony ze sobą a teraz to już,ech co ja ci będę gadac przeciez sam chyba widzisz co sie dzieje.Serce w pasy napisał(a):Zapytam nie skromnie, co się stało, że w Niedzielę nie wolno było wyrażać swoich opinii na temat Pana Prezydenta i blokowano konta, a we wtorek, mimo trwającej żałoby narodowej, dawaj huzia na Józia?
.png)
.png)
hepik napisał(a):Reasumując-Jarosław dał sie wpuścić w maliny.
.png)
Serce w pasy napisał(a):Zapytam nie skromnie, co się stało, że w Niedzielę nie wolno było wyrażać swoich opinii na temat Pana Prezydenta i blokowano konta, a we wtorek, mimo trwającej żałoby narodowej, dawaj huzia na Józia?
.png)
Premier i media nawołują od odpowiednich zachowań podczas tygodnia żałoby.
Ale nikt nie mówi o tym jak powinny wyglądać te odpowiednie zachowania.
Co nam wolno, a co nie?
Rozumiem, że zabaw hucznych nie urządzać, ale co z codziennością?
Wyjściem do pubu, do kina, na zakupy do centrów handlowych?
Co z zaplanowanymi wycieczkami, choćby szkolnymi, z turystami, którzy przebywają w Polsce? Ja nie wstydzę się przyznać i szczerze się przyznaję, że nie wiem jakie zachowania są dopuszczalne, a jakie nie?
Gdzie wypada wychodzić? co będzie zamknięte, a co otwarte?
Nie wiem. Po prostu nie wiem.
(...)
