Moje wydatki, zaznaczam że lubię sam eksperymentować w kuchni z polski biorę na rozruch na 3 dni a resztę kupuję w Chorwacji:
2011 - 4 osoby - 5200 pln - 10 dni Tribunj, rakija po 25kun wino po 20kun, najgorsza zupa rybna jaką jadłem, nie chcę chodzić jeść na miasto. "Dzień osła"(wyścigi) - krewetki z grilla nawet to dobre. Split obiad -taki sobie.
2012 - 4 osoby - 5100 pln - 10 dni Pakostane rakija po 25kun, pierwszy raz tuńczyk w cro (samemu zrobiony), pierwsza pizza, pierwsze kalmary z grilla.
2013 - 3 osoby - 5200 pln- 10 dni Promajna wino po 20kun, brak tuńczyka, pljeskavica d... nie urwała nawet na drugi dzień

, za to kotlety jagnięce w Blagaj rewelacja, drinki i kawa na plaży ok, spadochron, shark - dodatkowa zabawa.
2014 - 4 osoby - 7500 pln - 14 dni Valbandon (Istria) wino po 25kun, 2 x tuńczyk i to był błąd, dałem spróbować znajomym i w tym roku jadą z nami na tuńczyka

, Pizza po raz drugi i trzeci w Fazanie i Peroj z pieca - chyba lubię pizzę, Fazana - najlepsze lody jakie jadłem w Chorwacji no może w Premanturze (w knajpce) przy wieży też dobre
2015 - 3 osoby - 12 dni Vir (tak, tak) wyjazd 09.08 - przewidywany koszt 5500 pln, 1200 paliwo i winiety, kwaterę dzielimy na dwie rodziny po 1800 pln. - chyba że dojdą pływadełka co jest w planie.
Do tego doszły wyjazdy na wycieczki po okolicy typu Zadar, Nin, Split, Krka, Sibernik, Vodice, Trogir, Mostar itd. ryby kupowane na ryneczkach - według mnie lepsze są z patelni niż z grilla.