Marlowe1994 napisał(a):Niech każdy żyje i jeździ jak mu najlepiej.
Ja lubię jeździć po małym piwku. Może być?
Proszę bardzo.

Marlowe1994 napisał(a):Trochę porażająca pewność siebie.

.png)
.png)
coglin napisał(a):Kurcze, każdy jeździ jak chce.
Jeden na strzał w nocy, drugi na strzał w dzień, trzeci z noclegiem w apartamencie, a czwarty z noclegiem na parkingu.
I niech tak będzie. Każdy (przynajmniej większość) wie na co może sobie pozwolić i niech jeździe skoro da rade.
Nikt nikogo do swoich racji nie przekona.
A wypadki są i w nocy i w dzień. Nawet jak ty będziesz jechał super przepisowo, to może ktoś inny (oby nie) - wyspany i wypoczęty, co wyjechał tylko do sklepu - w ciebie władować i nic nie zrobisz.
Mój znajomy z pracy wyjeżdża zawsze późnym popołudniem/wieczorem i ciągnie przez noc. Na docelowym miejscu jest rano.
Ja wyjeżdżam wcześnie rano i koło 16-17 parkuję pod apartamentem na nocleg na trasie.
Na drugi dzień wyjeżdżam koło 8, potem robię zakupy w Konzumie w Makarskiej i jestem na miejscu docelowym koło 14-15.
Oczywiście po drodze robię jeszcze postoje.
I ja i on dojeżdżamy na miejsce tak jak chcemy i lubimy. I ja nie przekonuje jego, że to skandal i niebezpieczeństwo, ani on mnie, że tracę czas i to w ogóle bez sensu.
Niech każdy żyje i jeździ jak mu najlepiej.
.png)
(50 lat minęło jak jeden dzień) i już inaczej reaguje na taką jazdę .png)
leswac napisał(a):wracając do tematu podróży
co do jazdy do Dalmacji jadę nawet 17-20 godzin jako jeden kierowca z przystankami w zależności od sytuacji na drogach
i co i nic.........jestem w stanie spokojnie i bezpiecznie pokonać trasę Poznań-Brela na jeden raz.......robię tak od 15 lat![]()
![]()
po przyjeździe relax nawet 2-3 piwa z Chorwackimi Przyjaciółmi na miejscu i funkcjonuje normalnie nawet zmęczenia nie widać.
po podróży na miejscu od razu na plaży około 14.00 do samego wieczora i idę spać około północy albo później........

.png)
Tu nie chodzi o "urzędowanie" po jeździe.leswac napisał(a):(...) a ja od razu zacząłem urzędowanie..... (...)
.png)
leswac napisał(a):....
Nocować nie nocuje bo szkoda czasu i kasy przede wszystkim.

.png)
Martini2000 napisał(a):leswac napisał(a):....
Nocować nie nocuje bo szkoda czasu i kasy przede wszystkim.
Kończąc dyskusje dorzucę jeszcze że nie wyobrażam sobie 26,5 h za kółkiem![]()
Co do kasy , to ja mam nocleg po drodze i za cały dom płacę 60 Euro , znalazłem przez Booking - dla wygody myślę że warto wydać takie pieniądze niż męczyć siebie i całą rodzinę w aucie 26 h , ale oczywiście wybór kierowcy - szerokości i czujności na drodze Ci życzę .

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi
