napisał(a) coglin » 29.05.2025 12:41
Kurcze, każdy jeździ jak chce.
Jeden na strzał w nocy, drugi na strzał w dzień, trzeci z noclegiem w apartamencie, a czwarty z noclegiem na parkingu.
I niech tak będzie. Każdy (przynajmniej większość) wie na co może sobie pozwolić i niech jeździe skoro da rade.
Nikt nikogo do swoich racji nie przekona.
A wypadki są i w nocy i w dzień. Nawet jak ty będziesz jechał super przepisowo, to może ktoś inny (oby nie) - wyspany i wypoczęty, co wyjechał tylko do sklepu - w ciebie władować i nic nie zrobisz.
Mój znajomy z pracy wyjeżdża zawsze późnym popołudniem/wieczorem i ciągnie przez noc. Na docelowym miejscu jest rano.
Ja wyjeżdżam wcześnie rano i koło 16-17 parkuję pod apartamentem na nocleg na trasie.
Na drugi dzień wyjeżdżam koło 8, potem robię zakupy w Konzumie w Makarskiej i jestem na miejscu docelowym koło 14-15.
Oczywiście po drodze robię jeszcze postoje.
I ja i on dojeżdżamy na miejsce tak jak chcemy i lubimy. I ja nie przekonuje jego, że to skandal i niebezpieczeństwo, ani on mnie, że tracę czas i to w ogóle bez sensu.
Niech każdy żyje i jeździ jak mu najlepiej.