Przysiądę, bo Grecja chodzi mi po głowie od lat (tak jak od lat poczytuję Twoje relacje)...
Patrząc na zdjęcia od razu zrobiło mi się cieplej na duszy i ciele...
Serdeczności
.png)
Aguha napisał(a):Przysiądę, bo Grecja chodzi mi po głowie od lat (tak jak od lat poczytuję Twoje relacje)...
Patrząc na zdjęcia od razu zrobiło mi się cieplej na duszy i ciele...
Serdeczności
Dziękuję
Majówka była chłodna 
.png)
.png)
.png)
te kiero napisał(a):Kapitańska Baba napisał(a):[b]Two Rocks Bay – ląd.
[color=#0000FF]
W zatoce jest pięknie.
Ten rejon mam upatrzony od kilku lat, razem z Apartamentami, jest rzeczywiście pięknie i ciekawie.
.png)
te kiero napisał(a):Kapitańska Baba napisał(a):[b]Two Rocks Bay – ląd.
[color=#0000FF]
W zatoce jest pięknie.
Ten rejon mam upatrzony od kilku lat, razem z Apartamentami, jest rzeczywiście pięknie i ciekawie.

.png)
Kapitańska Baba napisał(a):te kiero napisał(a):Kapitańska Baba napisał(a):[b]Two Rocks Bay – ląd.
[color=#0000FF]
W zatoce jest pięknie.
Ten rejon mam upatrzony od kilku lat, razem z Apartamentami, jest rzeczywiście pięknie i ciekawie.
Dla mnie osobiście beach bary powinny być zakazane. Zawsze strasznie hałasują - jakby nie dało się bez muzyki z głośników![]()
Dlatego jeśli już mam wyjść na chwilkę na plażę to staramy się wybierać te niedostępne z lądu - wtedy na pewno będą bez barów i jedynym dźwiękiem będzie....cisza
.png)
Kapitańska Baba napisał(a):Załodze obiecałam wyjście do knajpy bo mają ochotę na mousakę...Mousaka poprawna w smaku ale przynajmniej mój kawałek zbyt chłodny.
Kapitańska Baba napisał(a):Dla mnie osobiście beach bary powinny być zakazane. Zawsze strasznie hałasują - jakby nie dało się bez muzyki z głośników
.png)
Dobrze że napisałaś relację z tamtej wyprawy. Dla wspomnień to teraz bezcenny skarbiec.Kapitańska Baba napisał(a):Plany planami a rzeczywistość pisze własne scenariusze.
Mieliśmy opłynąć całe Korfu.
Przypomnieć sobie i pokazać Przyjaciołom tę piękną wyspę.
Ja również lubię te dania gorące. Natomiast kawę i herbatę lubię albo gorące, albo zimne. Letnie są dla mnie nie do przyjęcia.wiola2012 napisał(a):Kapitańska Baba napisał(a):Załodze obiecałam wyjście do knajpy bo mają ochotę na mousakę...Mousaka poprawna w smaku ale przynajmniej mój kawałek zbyt chłodny.
Jak ja nie cierpię chłodnego czy letniego jedzenia. Mousaka, lazania, pastichio i w ogóle wszystko co ma postać zapiekanki, powinno być gorące.
Kawa i herbata też, nawet w upał.
Jeszcze gorsze są rejsy wycieczkowe, podczas których głośniki charczą na cały regulator.Kapitańska Baba napisał(a):Dla mnie osobiście beach bary powinny być zakazane. Zawsze strasznie hałasują - jakby nie dało się bez muzyki z głośników
.png)
te kiero napisał(a):My po lub przedsezonowi jesteśmy, także chyba da radę. Tylko zawsze coś ważniejszego od tego rejonu, no i daleko jednak, a my z reguły samochodowi, chociaż teraz pyknęło 4700km.
Szacun za wytrzymałość za kółkiem
Ale gdybym miała jechać na kilka dni na ląd nie zdecydowałabym się na auto, chyba już za stara jestem na takie trasy

.png)
"wiola2012"]
Jak ja nie cierpię chłodnego czy letniego jedzenia. Mousaka, lazania, pastichio i w ogóle wszystko co ma postać zapiekanki, powinno być gorące.
Kawa i herbata też, nawet w upał.
A da się. Na moim pierwszym i jedynym jak dotychczas AI, było cicho i przy basenie, i na plaży. Bardzo mi to odpowiadało, chociaż wiem, że to nietypowe dla kurortów.
Potrzebuję ciszy żeby się skupić ale też zeby odpocząć 
.png)
"megidh"] Dobrze że napisałaś relację z tamtej wyprawy. Dla wspomnień to teraz bezcenny skarbiec.
Ja również lubię te dania gorące. Natomiast kawę i herbatę lubię albo gorące, albo zimne. Letnie są dla mnie nie do przyjęcia.
Jeszcze gorsze są rejsy wycieczkowe, podczas których głośniki charczą na cały regulator.
I nic nie można z tym zrobić, bo jest się uwięzionym na takim statku.
Czasem słychać takie na morzu dużo wczesnej niż widać
Tak, takie rozwrzeszczane statki to koszmar!!!

.png)
.png)
