"majkik75"]Czyli można gratulować zakupu własnej łodzi, dobrze rozumiem?![]()
Tak, mamy swój własny kawałek podłogi na morzu
Co więcej - powiększyliśmy w ten sposób terytorium Polski bo nasz pokład podlega prawu polskiemu
Będziecie ją trzymać w GR czy zamierzacie także gdzieś indziej?
No i takie pytanie: to trochę tak jak z zakupem domu zagranicą - masz swój, ale tylko w jednym miejscu... I już jakby zawsze "musisz" jechać w to jedno miejsce ... Nie jest podobnie?
Właśnie łódź tym różni się od domu że nie wiążemy się z miejscem
Dziś jesteśmy w Prevezie, za rok być może w Salonikach. A może zupełnie zmienimy kraj - wiele osób które poznałam tego roku bardzo namawiały mnie na południową Italię. Kto wie, może za jakiś czas się przeniesiemy?
Łódź daje wolność bo z mariną macierzystą wiążę się maksymalnie na rok a i tego nawet nie muszę
Możemy być w każdym miejscu na ziemi.
Ale to moje jakieś tam przemyśleniaNajważniejsze, że jeśli to było wasze marzenie i je zrealizowaliście, to super
Własna łódź była marzeniem - wydawałoby się takim nie do zrealizowania. Ale jak widać nie ma rzeczy niemożliwych


.png)
.png)
Bardzo dzielna jednostka, z pogrubionego laminatu więc nie trzeszczy na falach..png)
. Wiele razy o Was myślałam podczas tegorocznych wakacji: na Karpathos, na Symi, na Pagu..., zawsze gdy obserwowałam żaglówki z gracją unoszące się na wodzie 
.png)
Co Ty na to?