Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Dolina Rospudy (wycięte z wątku zlotowego)

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
gospodarz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1261
Dołączył(a): 06.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) gospodarz » 25.02.2007 15:10

niezawodny napisał(a):[

Oczywiście istnieje proste rozwiązanie problemu Rospudy; puszczenie trasy na Budzisko w innym miejscu... No ale to jest "za trudne" dla decydentów kaczogrodu



Jest to rozwiązanie ale tylko połowiczne (no może więcej niż połowiczne) bo część ruchu z tego przejścia kieruje się na południe via B-stok, Lublin, Rzeszów, Barwinek itd.
a to ja
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4755
Dołączył(a): 18.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) a to ja » 25.02.2007 22:03

MorskiPas napisał(a):A ja nadal nie mogę pojąć dlaczego wariant "przez Chodorki" jest be. :evil: Czy ktoś z Was zna jakiś racjonalny powód poza "nie bo nie". :?:

Garść informacji wyszperanych w necie.

--------------------------------------------------------------------------
O wariancie przez Chodorki - "be"
http://wiadomosci.onet.pl/1492732,,,,,1249396,7032,itemspec.html

Jan Jakiel ze stowarzyszenia SISKOM, który zaprojektował lansowany przez ekologów alternatywny wariant obwodnicy Augustowa, nie ma do takich prac żadnych uprawnień - dowiedział się "Wprost" i pisze o tym na swojej stronie internetowej.
Co więcej, Jakiel nigdy nie zaprojektował nawet żadnej drogi.

- Jego propozycja trasy wokół Augustowa nie omija punktów kolizyjnych, a na jednym etapie przebiega nawet przez środek wsi - mówi Tadeusz Suwara, prezes firmy Transprojekt Warszawa, która przygotowała aktualny plan obwodnicy.
- To w rzeczywistości nie jest gotowy projekt, a jedynie kreska namalowana na mapie - mówi o pomyśle Jakiela Andrzej Maciejewski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Jan Jakiel przyznaje, że nie ma uprawnień.

- Po skończeniu studiów powinienem odbyć dwuletni staż na budowie i w biurze projektowym. Jestem w trakcie. To jednak nie ma żadnego znaczenia, bo pod przygotowanym przez nas projektem podpisała się osoba mająca takie uprawnienia. Prosiła jednak o anonimowość - mówi Anicie Blinkiewicz i Dorocie Kani z "Wprost" Jakiel.

Przyznaje, że jego projekt jest na razie studyjny, a kolejne jego etapy powinno przygotować renomowane biuro projektowe.

---------------------------------------------------------------------
O wariancie przez Chodorki - "cacy"
Ze strony "Ogólnopolskiego Towarzystwa ochrony Ptaków"
http://www.otop.org.pl/start.php?poddzi ... wypisz=309

"Kampania dezinformacji poprzedziła wyrok na Rospudę

Minister Środowiska wydał wyrok na Rospudę odrzucając ostatecznie uwagi i propozycje organizacji pozarządowych dla alternatywnego przebiegu obwodnicy Augustowa w okolicach miejscowości Chodorki. Decyzję tę poprzedziła skuteczna kampania dezinformacji prowadzona przez Dyrekcję Dróg Krajowych.
Od początku zeszłego tygodnia wysokiej rangi urzędnicy Ministerstwa Transportu oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w wypowiedziach dla mediów oraz za pośrednictwem stron internetowych, rozpowszechniali nieprawdziwe informacje. Rozpoczęło się od internetu:
"GDDKiA informuje, że przedstawiany jako alternatywny wariant przebiegu obwodnicy Augustowa " zaprojektowany przez tzw. ekologów" spowoduje konieczność wyburzenia, co najmniej 30 gospodarstw i poważnych ingerencji na terenie około 10 wsi: Janówka, Jabłońskie, Słoboda, Jaśki, Sucha Wieś, Kurhanki I, Stoki, Józefowo, Kierzek, Dubowo II."
31 stycznia, podczas briefingu ministra transportu Jerzego Polaczka (w jego obecności) wiceminister transportu Barbara Kondrat w obecności dziennikarzy oświadczyła: "(...) Działania organizacji pozarządowych zmierzają jedynie do blokowania budowy dróg, czego przykładem jest obwodnica Augustowa. (...) Wariant alternatywny wymaga wyburzenia 10 miejscowości i wsi."
Podobne informacje zostały opublikowane na stronie internetowej Ministerstwa Transportu.
W depeszy PAP mogliśmy m.in. przeczytać: "W 2005 r. NSA odniósł się do wariantu obwodnicy wybranego przez GDDKiA i wariantu zaprojektowanego przez ekologów, który spowodowałby konieczność wyburzenia co najmniej 30 gospodarstw i poważnych ingerencji na terenie około 10 wsi. Zgodnie z wariantem GDDKiA, wyburzenia nie będą potrzebne"
Powyższe informacje zdementowali autorzy alternatywnej koncepcji pisząc w swoim oświadczeniu: "publiczne podawanie nieprawdziwych informacji przez urzędników państwowych tak wysokiej rangi nie licuje z powagą urzędów, jakie reprezentują."
Organizacje pozarządowe rozważają skierowanie sprawy do sądu.

Oświadczenie można przeczytać tu:
http://www.viabalticainfo.org/IMG/pdf/O ... SISKOM.pdf

---------------------------------------------------------------------

O wariancie alternatywnym WIĘCEJ poczytać można tu (bez zgody autorów...):
http://www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm


------------------------------------------------------------------

O kosztach budowy:
"Zgodnie z informacjami publicznie przekazywanymi przez GDDKiA początkowo inwestycja miała kosztować 200 mln złotych, jeszcze na początku 2006 roku mówiło się o 250 mln. Niedawno jednak przetarg na budowę obwodnicy wygrał Budimex-Dromex oszacowując koszty inwestycji na 439 mln złotych (!). Przy czym oferta ta była od kilkudziesięciu do kilkuset milionów niższa od pozostałych konsorcjów, co sugeruję, że koszty budowy obwodnicy na torfowiskach Rospudy nie zamkną się w 500 milionach złotych. Do tego dojdą koszty rekompensowania strat przyrodniczych oraz spodziewanych spraw sądowych."
------------------------------------------------------------------


A to ode mnie - w skrócie - dla niezorientowanych:

dwa jeziora Rospuda :
J.Rospuda - nieopodal Augustowa (przedłużenie J.Necko)
J.Rospuda (Filipowska) - za tym Filipowem k.Suwałk
Oba jeziora łączy kilkudziesięciokilometrowej długości rzeka Rospuda, przepływająca po drodze przez kilka innych jezior - i to o nią jest to całe "hallo"

Jest też Restauracja - Bar Zajazd "Rospuda" w Klonowicy (przy trasie Augustów-Suwałki) oferująca kuchnię polską, śródziemnomorską oraz UWAGA!!! - chorwacką 8)

I tym chorwackim akcentem kończę swoją aktywność w tym wątku :D
MorskiPas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3214
Dołączył(a): 13.08.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) MorskiPas » 25.02.2007 22:24

Z wrodzonej ciekawości wyczesałem dziś z netu wszystko co byłem w stanie znaleźć.

GDDKiA w Białymstoku przedstawiło dwa rozwiązania. Jedno (oznaczone nr IV to estakada przez bagnisty środek doliny (41km liczby wyburzeń nie podano), drugie baaaardzo okrężne (aż 44km i ponad 30 wyburzeń). Faktem jest, że rozwiązanie IV skorzysta ze sporego istniejącego odcinka drogi pomiędzy Poniatowem a Płocicznem, ale to chyba nie zrównoważy kosztów budowy estakady. Do tego rozwiązani I prowadzące cału czas po twardym gruncie przez miejscowość Raczki jest celowo dyskredytowane przy każdej wypowiedzi. A na rozwiązanie przez bagna mają już pozwolenie.

Powstało też niezależne opracowanie równie krótkie jak wariant z estakadą, na pewno zdecydowanie tańsze od estakady cały czas po stabilnym gruncie i z kilkoma zaledwie wysiedleniami . Jedyną jego wadą jest to, że Pan Projektant nie ma odpowiednich papierów. :?: :roll:

http://www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm

dobra mapa (choć waży ponad 5MB):
http://www.siskom.waw.pl/rospuda/Warian ... atywny.pdf

A przecież jeśli weźmiemy pod uwagę, że do tego ostatniego projektu EU z pewnością się dołoży, a ten z estakadą będziemy musieli sami (my podatnicy) finansować i jeszcze płacić kary, to mnie to cuchnie co najmniej lobbingiem. Lobbing to takie polityczne słowo, żebym nie musiał używać innych określeń.

A już wypowiedź Pana Ministra w Polskim Radio pr I to mistrzostwo świata:

http://www.polskieradio.pl/jedynka/news.aspx?iID=7489

Obrazek Obrazek

Wniosek jest jeden: Co do samej obwodnicy Augustowa sporu nie ma i łączenie słów "Dolina Rospudy" i "obwodnica Augustowa" to czysta manipulacja głównie mieszkańcami Augustowa.
MorskiPas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3214
Dołączył(a): 13.08.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) MorskiPas » 25.02.2007 22:52

a to ja napisał(a):Minister Środowiska wydał wyrok na Rospudę odrzucając ostatecznie uwagi i propozycje organizacji pozarządowych dla alternatywnego przebiegu obwodnicy Augustowa w okolicach miejscowości Chodorki. Decyzję tę poprzedziła skuteczna kampania dezinformacji prowadzona przez Dyrekcję Dróg Krajowych.
Od początku zeszłego tygodnia wysokiej rangi urzędnicy Ministerstwa Transportu oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w wypowiedziach dla mediów oraz za pośrednictwem stron internetowych, rozpowszechniali nieprawdziwe informacje. Rozpoczęło się od internetu:
"GDDKiA informuje, że przedstawiany jako alternatywny wariant przebiegu obwodnicy Augustowa " zaprojektowany przez tzw. ekologów" spowoduje konieczność wyburzenia, co najmniej 30 gospodarstw i poważnych ingerencji na terenie około 10 wsi: Janówka, Jabłońskie, Słoboda, Jaśki, Sucha Wieś, Kurhanki I, Stoki, Józefowo, Kierzek, Dubowo II."
31 stycznia, podczas briefingu ministra transportu Jerzego Polaczka (w jego obecności) wiceminister transportu Barbara Kondrat w obecności dziennikarzy oświadczyła: "(...) Działania organizacji pozarządowych zmierzają jedynie do blokowania budowy dróg, czego przykładem jest obwodnica Augustowa. (...) Wariant alternatywny wymaga wyburzenia 10 miejscowości i wsi."
Podobne informacje zostały opublikowane na stronie internetowej Ministerstwa Transportu.
W depeszy PAP mogliśmy m.in. przeczytać: "W 2005 r. NSA odniósł się do wariantu obwodnicy wybranego przez GDDKiA i wariantu zaprojektowanego przez ekologów, który spowodowałby konieczność wyburzenia co najmniej 30 gospodarstw i poważnych ingerencji na terenie około 10 wsi. Zgodnie z wariantem GDDKiA, wyburzenia nie będą potrzebne"
Powyższe informacje zdementowali autorzy alternatywnej koncepcji pisząc w swoim oświadczeniu: "publiczne podawanie nieprawdziwych informacji przez urzędników państwowych tak wysokiej rangi nie licuje z powagą urzędów, jakie reprezentują."


No właśnie. Ja też gdzieś się doczytałem, że urzędnicy mówiąc Chodorki myślą Raczki i jednym tchem wymieniają wady własnego rozwiązania. A czym jest poważna ingerencja w terenie kilku wsi? Rozmawiałem kiedyś z mieszkańcami osiedla Nowe Maniowy (Maniowy teraz leżą na dnie zbiornika Czorsztyńskiego) Nikt nie narzekał. Mają nowe murowane domy i zatrudnienie przy infrastrukturze turystycznej.
moondek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2336
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) moondek » 26.02.2007 01:03

Kij ma dwa końce... Z jednej strony mieszkańcy Augustowa, z drugiej strony przyroda (żabki, owady itp.). Jedno cenne i i drugie... Z tego, co mi wiadomo, to alternatywna trasa również częściowo ma przebiegać przez część doliny Rospudy, a ponadto wytyczona została przez człowieka, który nie ma o drogownictwie zielonego pojęcia... Poza tym, oprócz wywłaszczenia kilku wiosek, także rolnikom zabierze się ziemię pod uprawy... Kosztem czego? Kosztem kawałka torfowiska... Ja wiem, że zaraz podniesie się larum, ale nie o to przeciez chodzi... Ja sam na słowo "ekolog" dostaję ciarek i wysypki, bo już nie raz w Warszawie zgraja pseudoekologów (a właściwie ekoterrorystów) zarabiała krocie (lub prawie zarobiła) na odstąpieniu od jakiegoś protestu. Przykład słynna szopka przy budowie Złotych Tarasów w samym centrum miasta, a w cześniej przy budowie CH Arkadia http://eela1.blox.pl/2005/01/Zlote-Tara ... udowy.html
Ja wiem, ze teraz nie chodzi o to samo, że ci z Doliny Rospudy nie chcą żadnych pieniędzy, ale nie mam do ekologów zaufania, bo sami sobie na to zapracowali.
W kwestii samej Doliny Rospudy też nie mam konkretnego zdania, bo tak źle i tak niedobrze, a ktoś na pewno na tym ucierpi (najchętniej przypiąłbym sobie zielono- pomarańczową wstążeczkę ;)). Jeżeli trasa ominie dolinę Rospudy, wygrają ekolodzy, stracą mieszkańcy Augustowa, bo znów przeciągną się procedury związane z wykupem gruntów, a przez to znów zapewne kilka osób skończy pod kołami TIRów. Jeżeli trasa przebiegnie planowo przez dolinę, stracimy kawałek cennej przyrody, zyskają mieszkańcy Augustowa, bo TIRy znikną z ulic miasta.
A tak swoją drogą, ciekaw jestem, kto z Was oddałby bez walki "ojcowiznę", gdyby przyszedł jakiś urzędas i powiedział Wam, że będziecie wysiedleni, bo zamiast przez Dolinę Rospudy, autostrada będzie przebiegać przez Waszą chałupę... Mądrzy "na odległość" to my jesteśmy wszyscy, a tak jak wspomniałem na początku: kij ma dwa końce... Nie chcę tym tekstem wywoływać burzy, bo nie jest to moim zamiarem. To mój głos w dyskusji, taka mała łyżka dziegciu, bo zrobiło się za słodko ;)
Spearo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 231
Dołączył(a): 18.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Spearo » 26.02.2007 01:18

dziwię sie,że taka dyskusja ma w oglóle miejsce.
To chyba normalne niestety,że z rozwojem cywilizacji niszczymy środowisko.
Chyba każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawę,że miasta beda się rozrastały i kiedyś tam znikną lasy i zwierzęta.
Wtedy chyba człowiek też.

Czemu nie zachować Rozpudy jesli jest taka możliwość?
Mieszkam na Śląsku i może by tak tutaj zrobić blokady dróg.Mnóstwo turystów z północy przejeżdza naszymi drogami w Beskidy i Tatry.I też są wypadki.Ja nie potrzebuję tych turystów.Miałbym i świeższe powietrze i mnie korków.I mnie wypadków.
Mam do Beskidów tylko 40 km,ale przez ludzi z północy kraju jadących na narty muszę jechać tam ponad dwie albo trzy godziny
Dla mieszkańców północy Polski to tylko wypad na weekend a dla nas udręka.Czy ktoś o tym mówi??Czy my protestujemy?Zobaczcie wiadomosci
A ktoś chce obwodnicę przez Beskidy czy Tatry ? A wtedy gdzie na narty w czyste powietrze??????????
A może doradźmy Chorwatom zbudowanie obwodnicy przez Krka czy Pilitvice ????????
I gdzie będziemy jeździć??Ale na pewno szybciej

A setki aut które wywożą węgiel z kopalń na północ kraju?I wy na północy jakoś nie martwicie sie o zdrowie Śląskich dzieci.To też tysiące aut i pociagów.Zobaczcie jakie tu sa efekty zdrowotne. O tym się nie mówi i też są wypadki,jeszcze ile.

A którędy jedziecie na Chorwację?Też byłoby mniej wypadków.Moja córka też musi przechodzić przez ulicę gdzie jeżdzą tiry.

Rozumiem,że Augustów ma problemy.Ale każdy mieszkaniec Śląśka czy Małopolski ma takie same.
Więc nie bądzćie puderyjni.Jeśli można coś zrobić aby i nasz wnuki mogły zobaczyć to co my, to zróbmy coś.

Przepraszam wszytkich jeśli kogoś uraziłem ale szlag mnie trafia.

Ludzie obudzcie sie........Chyba człowiek to też ta cała reszta co nasz otacza i to czego szukamy na wakacjach.
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 108992
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 26.02.2007 08:05

Oprócz kładek nad jezdnią (taką jak była w Chorzowie) jest też inne rozwiązanie dla bezpiecznego przechodzenia mieszkańców Augustowa prze jezdnie, po której sunie sznur samochodów - przejścia podziemne

Obrazek

Są budowane w dużych, miastach - można je wykonać w Augustowie.
Budowa obwodnicy, niezależnie po jakiej trasie jeszcze potrwa klika lat, a ludziom tam mieszkającym oprócz wyprowadzenia ruch z miasta na przyszłość, chodzi również bezpieczeństwo na dziś.
Przejścia podziemne lub kładki to właśnie rozwiązanie "na dziś" dla Augustowa.
mama_Kapiszonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2042
Dołączył(a): 30.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) mama_Kapiszonka » 26.02.2007 08:36

Pół godziny temu słuchałam kontrwywiadu w RMF FM z Krzysztofem Putrą.

Podano m.in. jedno z pytań w planowanym Raspudowym majowym referendum (bo być może będą 2 pytania): Czy jesteś za szybką realizacją budowy obwodnicy....

Nie...no...jestem pod wrażeniem....ciekawe jak będzie wynik...

To tak jak Olbratowski zapowadał referendum J. Kaczyńskiego, który po otrzymianiu 75% głosów na TAK zostanie na zawsze naszym premierem. A pytanie miało brzemieć: "Czy chcesz, aby w Polsce było dobrze?"
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 26.02.2007 09:18

Spearo napisał(a):dziwię sie,że taka dyskusja ma w oglóle miejsce.
To chyba normalne niestety,że z rozwojem cywilizacji niszczymy środowisko.
Chyba każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawę,że miasta beda się rozrastały i kiedyś tam znikną lasy i zwierzęta.
Wtedy chyba człowiek też.

Czemu nie zachować Rozpudy jesli jest taka możliwość?
Mieszkam na Śląsku i może by tak tutaj zrobić blokady dróg.Mnóstwo turystów z północy przejeżdza naszymi drogami w Beskidy i Tatry.I też są wypadki.Ja nie potrzebuję tych turystów.Miałbym i świeższe powietrze i mnie korków.I mnie wypadków.
Mam do Beskidów tylko 40 km,ale przez ludzi z północy kraju jadących na narty muszę jechać tam ponad dwie albo trzy godziny
Dla mieszkańców północy Polski to tylko wypad na weekend a dla nas udręka.Czy ktoś o tym mówi??Czy my protestujemy?Zobaczcie wiadomosci
A ktoś chce obwodnicę przez Beskidy czy Tatry ? A wtedy gdzie na narty w czyste powietrze??????????
A może doradźmy Chorwatom zbudowanie obwodnicy przez Krka czy Pilitvice ????????
I gdzie będziemy jeździć??Ale na pewno szybciej

A setki aut które wywożą węgiel z kopalń na północ kraju?I wy na północy jakoś nie martwicie sie o zdrowie Śląskich dzieci.To też tysiące aut i pociagów.Zobaczcie jakie tu sa efekty zdrowotne. O tym się nie mówi i też są wypadki,jeszcze ile.

A którędy jedziecie na Chorwację?Też byłoby mniej wypadków.Moja córka też musi przechodzić przez ulicę gdzie jeżdzą tiry.

Rozumiem,że Augustów ma problemy.Ale każdy mieszkaniec Śląśka czy Małopolski ma takie same.
Więc nie bądzćie puderyjni.Jeśli można coś zrobić aby i nasz wnuki mogły zobaczyć to co my, to zróbmy coś.

Przepraszam wszytkich jeśli kogoś uraziłem ale szlag mnie trafia.

Ludzie obudzcie sie........Chyba człowiek to też ta cała reszta co nasz otacza i to czego szukamy na wakacjach.


Trudno mi się z Tobą nie zgodzić. Augustów z 29 951 mieszkańcami jest na warunki Śląska większą wiochą a szum wokół niesamowity. Mieszkając w aglomeracji śląskiej mieszkańcy Augustowa nie przeżyliby chyba godziny przy natężeniu ruchu na naszych drogach gdzie ciężarówki różnej maści ciągną nieustannie. Weźmy jako przykład chociażby Gliwice z zamieszkującą je ponad 200 tysięczną społecznością gdzie z powodu braku obwodnicy przez centrum miasta nieustannie ciągnie kawalkada TIRów pomimo otwarcia autostrady A4. Znaczącą poprawę odnotuje się najprawdopodobniej dopiero po otwarciu autostrady A1. Myśląc z drugiej strony jednak kategoriami ekologów - na cholerę mi ona - wycięte zostaną kolejne hektary lasów, których u nas na Śląsku jak na lekarstwo. Komu ona będzie służyć - mi w bardzo niewielkim stopniu - las który dziś jest jeszcze lasem za kilka lat stanie się zagajnikiem tylko dlatego żeby północ Polski uzyskała wygodny przejazd do Czechów. Może powinienem wejść na drzewo :roll: bo jak wybudują autostradę to nawet na spacer rowerowy z dzieckiem nie bardzo będzie gdzie jechać - a to dla mnie bardziej ważne niż storczyk w Rospudzie. Kij ma dwa końce i tego nie zmienimy a rozwiązania doraźne typu kładki, podziemne przejścia lub przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną o których wspomina Janusz powinny na dzień dzisiejszy konflikt interesów stron przytłumić. Reasumując - nie będąc bezpośrednią stroną sporu odcinam się od opowiadania za racją którejkolwiek ze stron.

HOWGH :wink:
niezawodny
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2307
Dołączył(a): 12.03.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) niezawodny » 26.02.2007 10:44

moondek napisał(a):W kwestii samej Doliny Rospudy też nie mam konkretnego zdania, bo tak źle i tak niedobrze, a ktoś na pewno na tym ucierpi (najchętniej przypiąłbym sobie zielono- pomarańczową wstążeczkę ;)). Jeżeli trasa ominie dolinę Rospudy, wygrają ekolodzy, stracą mieszkańcy Augustowa, bo znów przeciągną się procedury związane z wykupem gruntów, a przez to znów zapewne kilka osób skończy pod kołami TIRów. Jeżeli trasa przebiegnie planowo przez dolinę, stracimy kawałek cennej przyrody, zyskają mieszkańcy Augustowa, bo TIRy znikną z ulic miasta.

Czyli rozwiązanie jest bardzo proste; należy zbudować obwodnicę Augustowa, która nie będzie szła przez Rospudę... Tyle że najprostsze rozwiązania w kaczogrodzie są jatrudniejsze...

moondek napisał(a):A tak swoją drogą, ciekaw jestem, kto z Was oddałby bez walki "ojcowiznę", gdyby przyszedł jakiś urzędas i powiedział Wam, że będziecie wysiedleni, bo zamiast przez Dolinę Rospudy, autostrada będzie przebiegać przez Waszą chałupę... Mądrzy "na odległość" to my jesteśmy wszyscy, a tak jak wspomniałem na początku: kij ma dwa końce... Nie chcę tym tekstem wywoływać burzy, bo nie jest to moim zamiarem. To mój głos w dyskusji, taka mała łyżka dziegciu, bo zrobiło się za słodko ;)

Na twoje w/w rozważania egzystencjonalne ludzkość już dość dawno temu znalazła rozsądne rozwiazanie - "utylitaryzm". W tym konkretnym przypadku (Rospudy) oznacza on konieczność dokonania wyboru, które będzie dobrze służył największej możliwej liczbie ludzi - niekoniecznie mieszkańcom Augustowa i okolic bo ci nie stanowią większości ani w tym kraju ani na tym kontynencie ani na tej planecie. Więc gdyby miało się odbyć referendum w kwestii uśmiercenia Rospudy to decydować powinno de facto te 6,5 milarda mieszkańców naszego wspólnego domu.
Ale jeśli referndum miałoby dotyczyć tylko tego przez jakie zadupie ma pójśc ta droga to jak najbardziej mogliby decydować sami zainteresowani - okoliczni mieszkańcy
chesjowisz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 656
Dołączył(a): 28.02.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) chesjowisz » 26.02.2007 11:12

Głównie powodem budowy obwodnicy są tiry,które w wielkiej ilości przejeżdżają przez Suwałki.
Wiele państw przy transporcie tranzytowym ładuje tiry na wagony na granicy i rozładowuje na granicy.

Obrazek
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 108992
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 26.02.2007 11:30

Informacji i wiedzy nigdy nie za wiele, warto poczytać:
http://www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/in ... &page=text
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 26.02.2007 12:40

Moje ostatnie zdanie w tym temacie jest jasne i stanowcze. Żadnego referendum okólnokrajowego- żadnego. ( referendum llokalne jest niedozwolone prawem). To, owszem sprawa jest drażliwa i bardzo poważna jednak winni ją rozwiązać mieszkańcy Augustowa i okoliczna ludność przy mocnym wsparciu fachowców. Nagłosnienie i robienie z tego ogólnokrajowego problemu jest trochę nadużyciem. Jakoś sobie nie wyobrażam, że np. co bedzie się działo w Bieszczadach mieliby decydować mieszkańcy np. pomorza. Lub chcemy wybudowac drogę ale przyjechali z Wa-wy jacyś tam, oprotestowali i wyjechali. To co - mamy do końca życia jeździć po bezdrożach ? Za przeproszeniem, a co im do tego ? Kto tu stale mieszka, kto tu "walczy" na co dzień z przeciwnościami ? Przyjechać, nakrzyczeć i wyjechać każdy potrafi. Sytuacja jest taka, jaka jest. Dwa przeciwstawne obozy na siłę wykrzykują swoje racje, każdy z nich swoje racje ma. Racje niepodważalne. Jednak Dolina rzeki jest jedna i taka dolina nie jest co kilka kilometrów. Jest unikatem rzadko występującym. Zapewne dla autochtonów to nic nadzwyczajnego, opatrzyli się, przywykli już do tego widoku i dla nich to po prostu zwykłe mokradła, torfowiska. Potrzeba osoby całkowicie bezstronnej która potrafi wskazać za i przeciw. Moim zdaniem, poważne niebezpieczeństwo tkwi w tym, że w wyniku budowy przez mokradła- mokradła mogą się oszuszyć i będzie ugór, pustkowie. Nie będzie roślin, nie będzie zwierząt, NIC NIE BEDZIE ( parafrazując Kononowicza). Taka perspektywa nakazuje jedno myślenie - budować okok. Tylko jak do tego myślenia nakłonić okolicznych mieszkańców ? Jak zauważyłem z transmisji TV, dla nich jest ważne aby TIR-y przez miasto nie jeździły. Krzyży, niby symbolizujących ofiary wypadków naprodukowali tyle, że im starczy na pokolenia. To było wg mnie, wstrętne i durnowate. Widać gołym okiem manipulację.
MorskiPas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3214
Dołączył(a): 13.08.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) MorskiPas » 26.02.2007 17:49

Ciekawe ile prawdy jest w tej wypowiedzi:

http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,28014029,77183785,3499883,0,forum.html

Bo jeśli choć trochę, to może jednak zmienię zdanie?
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 26.02.2007 17:56

MorskiPas napisał(a):Ciekawe ile prawdy jest w tej wypowiedzi:

http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,28014029,77183785,3499883,0,forum.html

Bo jeśli choć trochę, to może jednak zmienię zdanie?


Morski - pozwoliłem sobie tekst prze Ciebie znaleziony przekopiować bo jak już kiedyś Platon wspominał takie linki często znikają wraz z tekstem w nich zawartym więc żeby zostało u nas

Ludzie proszę przeczytajcie !!!
Większość z Was nie ma podstawowej więdzy nt. Rospudy nie mówiąc o wiedzy technicznej z zakresu budowy dróg i mostów. To samo tyczy się dziennikarzy z GW i innych szmatławców. Dopuśćcie do głosu badaczy przyrody, biologów i inżynierów specjalistów w budowie dróg i estakad, a dowiecie się że wybrany wariant jest optymalnym. Rospudę przeciąć trzeba - nie ma innego rozwiązania. Tamtejszy las to nie puszcza Augustowska, a monokultura sosnowa - las nasadzeniowy kilkudziesięcioletni, a Rospuda pod Filipowem nie spełnia unijnych norm czystości. Storczyk europejski to pospolita roślina w tym rejonie Polski. Śladów głuszca nie znaleziono w bezpośrednim rejonie planowej dobwodnicy. Miąższość torfów w tym miejscu jest niewielka i nie przekracza 4m, a pod nimi znajduje się nośna warstwa piasków co pozwala inżynierom na zastosowanie relatywnie krótkich pali fundamentowych pod filary estakady. "Ekolodzy" proponują poprowadzenie obwodnicy w najbardziej urokliwym miejscu doliny - w Chodorówce również należącym do obszaru Natura 2000. Dolina jest tam co prawda nieznacznie węższa, ale miąższość torfów jest dużo większa co podraża prace fundamentowe. Oprócz tego objęcie terenu programem europejskim Natura 2000 nie oznacza ścisłej ochrony danego terenu, a jedynie jego monitoring i badanie relacji między środowiskiem narturalnym a działalnością człowieka. Prace projektowe obwodnicy trwały kilkanaście lat. Grupa specjalistów rozpatrywała różne warianty przebiegu trasy. Jak zwykle przy tego typu projektach przeprowadzono konsultacje społeczne m.in. z udziałem ekologów. Uwzględniono ich uwagi. Teraz na teren budowy zjechała grupa młodych ludzi otumanionych przez GW i żąda wstrzymania budowy.

~przyrodnik znający temat, 26.02.2007 08:34
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Dolina Rospudy (wycięte z wątku zlotowego) - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone