napisał(a) maslinka » 21.12.2013 19:26
Skorzystaliśmy z pięknej pogody i wybraliśmy się dzisiaj na deski
21 grudnia (sobota): OchodzitaPonieważ ze śniegiem w górach nadal kiepsko, wybór był dosyć ograniczony. Najbliższa nam prawdziwa zima zaczyna się za przełęczą Kubalonka. Dwa tygodnie temu nartowaliśmy w Istebnej, na Złotym Groniu. Tym razem wybór padł na ośrodek
Ochodzita.
Do dyspozycji są zaledwie dwa orczyki i 4 trasy (trochę naciągane, bardziej 3

), ale nachylenie tychże tras jest bardzo fajne. Wszystkie są właściwie przyjemnie czerwone

Jeśli dodać do tego dobre warunki (stok przygotowali nieźle - trochę śniegu naturalnego, trochę sztucznego), brak kolejek i pogodę żyletę

, jest to miejsce, w którym można sobie fajnie pojeździć i poćwiczyć przed większymi narciarskimi wyzwaniami

Kilka słonecznych fotek. Przy dolnej stacji orczyka:

Na szczycie:

Widoczność była całkiem dobra. Tatry:


Trasa nr 2

i Koniaków w dole:

Błękit nieba, ośnieżone choinki i ja

:

Ze względu na brak kolejek wyjeździliśmy się do bólu

Było super!

Pozdrawiam
