Witam,
Przewertowałem już mega, megabajty archiwum i niestety temat via Węgry lub Austria wygląda - z zachowaniem skali zjawiska - jak dyskusja o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad...
Pozwólcie zatem, że pokuszę się o małe podsumowanie:
Wybieram się do miejscowości ok. 200 km na północ od Dubrovnika (nota bene miejscowość opisywana i bardzo chwalona na tym forum - Drasnice, kilka km od Makarskiej).
Będę jechał "na 3 samochody". W dwóch autach będą małe dzieci (3 i 6 lat), które - jak większość dzieci - niespecjalnie lubi siedzieć kilka h w aucie. Mamy dwie opcje: jechać na jeden raz (W-wa - Makarska) lub nocować po drodze (wybraliśmy Plitvickie Jeziora jako miejsce noclegowe; Czechy za wcześnie). Do tego pojawiają się dwie podopcje: via Czechy i Austria albo Słowacja i Węgry. No właśnie. Problem pierwszy rozwiążemy we własnym zakresie, jednak przy zagwostce numer 2, licze na pomoc empiryków.
Za Austrią i Czechami przemawia infrastruktura drogowa, jednak często ludzie opisują problemy z przejazdem w okolicach Wiednia i Grazu (wg naszych wyliczeń, koło Wiednia bylibyśmy ok. 9-10.00 a.m.). Możliwość mega-korków i straconych wielu godzin.
Z kolei przez Węgry polecają ludzie, którzy chwalą sobie widoki, koszty i niespecjalnie cenią swój czas (nie gnają ile fabryka pozwala). W naszym przypadku - jazda max. to 130-140 km/h ze względu na "trumny na dachu", tak więc nie wykorzystamyt wszystkich dogodności, jakie niosą ze sobą autostrady.
Reasumując: czy mógłbym prosić o zdanie osoby, którym dane było przetestować oba warianty? Ze względu na liczne zmiany w infrastrukturze naszych południowych sąsaidów oraz bratanków, dobrze byłoby, aby swoje 0,02 pln dorzuciła osoba posiadając w miarę aktualne informacje (-:
Ślicznie dziękuję za ewentualnme wskazówki.

.png)
.png)
.png)

.png)