Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Czy był ktoś w BIBIONE ?

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Vegusia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 186
Dołączył(a): 18.07.2005
Czy był ktoś w BIBIONE ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vegusia » 29.05.2006 12:10

Witam ,wybieram się w tym roku do Bibione, czy ktoś był i może cos powiedziec ? Jest może jakies forum o Włoszech ? Co w okolicy oprócz Wenecji mozna zwiedzić ,czy w poblizy jest jaies trae małe miasteczko ?
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13016
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 29.05.2006 12:43

Vegusia napisał(a):Witam ,wybieram się w tym roku do Bibione, czy ktoś był i może cos powiedziec ? Jest może jakies forum o Włoszech ? Co w okolicy oprócz Wenecji mozna zwiedzić ,czy w poblizy jest jaies trae małe miasteczko ?

Byli moi znajomi w zeszłym wieku. Kombajn turystyczny dla ludzi spragnionych hoteli, basenów, blichtru, białych kołnierzków, wieczornego zadawania szyku na promenadzie.
Takie Międzyzdroje w dużym powiększeniu.
Zaliczyłem 10 lat temu podobną mieścinę we Włoszech, Riccione. Bezustanny gwar, bzyczenie motorowerów przez całą dobę, syf i tłok na plaży, nachalni, kolorowi sprzedawcy z podróbami na plaży i nie tylko, ceny, jak na Batorym, etc.
Jak ktoś lubi, to niech jedzie.
Zdaje się, że delfinarium i aquapark także gdzieś tam były.

NIGDY WIĘCEJ!!!!!

Pozdrawiam

FUX
mpapu
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 164
Dołączył(a): 06.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mpapu » 29.05.2006 12:48

Moi znajomi jezdzili dwa razy z rzedu. rzekomo raj dla dzieci ze 200 metrów wodu po kostki w morze. tylko jak to mówili woda strasznie zmulona. Tez tam mialem jechac ale ostatecznie wybrałem dalmacje i mam nadzieje że sie nie roczaruje. Bede miał i gory (to dla mnie i morze dla żony i basen dla dzieci)
wiolak3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 808
Dołączył(a): 28.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolak3 » 29.05.2006 12:49

Byłam 10 lat temu i 6 lat temu, tak w przelocie, 2,3 dni. Dokładnie: wielkie blokowisko. Absolutnie tam nie wrócę.
kasper68
Odkrywca
Posty: 66
Dołączył(a): 09.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kasper68 » 29.05.2006 15:43

Byłam, w 1998 roku czyli dość dawno. Wszystko zależy do której dzielnicy Bibione jedziesz. Jeżeli do Bibione Spiaggia lub Lido dei Pini, to rzeczywiście blokowisko, plaża pewnie była kiedyś ładna, gdy nie było na niej miliona parasoli i leżaków. Lepiej jest w Bibione Pineda i Lido del Sole, w zasadzie to małe miejscowości, nie tak zatłoczone jak o wiele większe poprzednio wymienione dzielnice. Są bardziej zielone a plaża mniej zatłoczona. Więcej jest plaż ogólnodostępnych, bez parasoli. Fajny kawałek plaży jest już na końcu Bibione Pineda, nawet kawałek wydmy i przejście nad kanał, dużo muszelek. My tam spacerowaliśmy wieczorem w przeciwieństwie do Włochów i Niemców, którzy albo w knajpkach albo na promenadzie w Bibione Spiaggia.
Fajny aquapark jest w Lignano, parę kilometrów przed Bibione. Acha, w Spiaggi jest wesołe miasteczko.
A z miast w pobliżu Bibione oprócz oczywiście Wenecji to Padwa, nieco dalej Verona i Vicenza.
Nieco bliżej to Treviso, Caorle.
Dziadek Maciek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5012
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 29.05.2006 18:30

Byłem w połowie 90 lat, jeszcze przed Cro, więcej tam nie pojadę. Jeden wielki tłum ludzi, plaża to tylko ogrom parasoli, płatnych. Jedyne co miałem super to mieszkanie, spory 2-pokojowy plus kuchnia apartament, na parterze, z ogródkiem. Ale np basen był zamykany w południe (sjesta), a wieczorem dostępny do godz 20. Latem, w upał--rozwiązanie dla mnie nie do przyjęcia. I ta metna woda w morzu--koszmar. Pozdrawiam
Stela
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 852
Dołączył(a): 02.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Stela » 29.05.2006 18:47

Podpisuję się pod tym, co napisali inni. Koszmar. Mętna woda, tłum ludzi, brrrrr.
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 104133
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 29.05.2006 19:00

12 maja 2006r Vegusia napisała że 7.06.2006 jedzie do Rabaca-czyżby zmiana planów i wyjazd do Bibione- nigdy nie byłem w Bibione, a mimo tego radzę pozostać w Rabacu :lol:
http://images.google.com/images?q=photo ... s&ct=title
http://www.kompas-istra.com/home/defaul ... _gal&gal=1
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 29.05.2006 19:37

Bibine to teren dla leniwych, którzy dopadają pierwszej miejscowości nad morzem we Włoszech i jest im obojętne, że plaże nie sa zbyt czyste, że woda morska zawsze ciepła choć zwykle wybełtana, że jest tłoczno i raczej byle jak. Nie mogę też zupełnie zanegować tego miejsca, bo przecież cieszy się dużym powodzeniem, w sezonie trudno jest odszukać tu wolnego miejsca, nawet kempingi w tej miejscowości są przepełnione i lepiej nie próbować, nie mając wcześniejszej rezerwacji. Podobnie drugie miasteczko - Lignano- położone po wschodniej stronie Bibione, również tętniące życiem i stworzone dla ludzi szukających tzw. kurortów pełnych restauracji, wiecznego ruchu i powiewu atmosfery dolce farniente, dla nie stroniących od zabawy. To miasto typowo wczasowe, które po sezonie zasypia, pozostają tam tylko dozorcy, nawet koty wynoszą się w tym okresie. Tutaj podobał mi się tylko duży kemping- Pino Mare, niestety zamieszkały głównie przez Niemców, którzy tylko tutaj dokołowują ze swoimi olbrzymimi karawanami i kamperami. Pozdrawiam - Grzegorz. :wink:
wodnik
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 288
Dołączył(a): 28.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) wodnik » 29.05.2006 20:25

potwierdzam, Bibione to "blokowisko", byłe i przez 2 tygodnie nie wchodziłem do morza, woda nie nadawała sie do użytku - totalny syf. dobrze że miałem basen za free. Tylko taki urok mnie tam spotkał.

PS. Polecam biuro Visentin :wink:
Vegusia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 186
Dołączył(a): 18.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vegusia » 30.05.2006 10:57

hmm no cóz troszkę trudno na zmianę miejsca bo zaliczka wpłacona ,ale nic nastepnym razem wybiore cos innego ,a tak apropo to do Rabacia tez jadę tylko najpierw do Bibione na tydzień a potem do Rabacia na drugi tydzień .Mam nadzieję ,że pobyt w Rabaci w takim razie zrekompensuje mi pobyt w Bibione. :cry:
GEMINI
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 35
Dołączył(a): 01.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) GEMINI » 30.05.2006 18:03

Vegusia napisał(a):hmm no cóz troszkę trudno na zmianę miejsca bo zaliczka wpłacona ,ale nic nastepnym razem wybiore cos innego ,a tak apropo to do Rabacia tez jadę tylko najpierw do Bibione na tydzień a potem do Rabacia na drugi tydzień .Mam nadzieję ,że pobyt w Rabaci w takim razie zrekompensuje mi pobyt w Bibione. :cry:


Bez obaw to miejsce też ma swój urok, plaża piaszczysta, ciepłe morze, piękne fale, fakt że woda zmulona gorzej niż w Bałtyku. Warto wykupić leżaki na cały tydzień ponieważ jest mało miejsca na plaży, po za tym bardziej z tyłu na rozłożenie się na kocyku, a na leżaczkach codziennie w tym samym miejscu, bez tłoku nikt nie przebiega po kocyku i sąsiedzi ci sami przez cały tydzień także można znajomości kontynuować, chyba że trafią Wam się "DDR-owcy" to współczuję. Do Wenecji i San Marino w miarę blisko.
Ogólnie na TAK ale Włosi jadą do Chorwacji :lol:

PZDR
woka
Cromaniak
Posty: 5456
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 31.05.2006 07:40

Potwierdzam.. siostra była raz , tzn. pierszy i ostatni. Szwagier jakiegos uczulenia dostał od wody więc jeszcze bardziej klnął. Leżaki ciągle w tym samym miejscu, zero prywatności, tłok jak na Krupówkach lub Marszałkowskiej. Ogólnie ... poniżej skali ocen. Nie zmienia to faktu, że tam ciągle jest mnóstwo osób, ktoś widocznie taki sposób wypoczynku preferuje. Potwierdzam, że Włosi masowo jeżdzą do Chorwacji. Tam gdzie sie zatrzymuję to 70 % to Włosi.
Vegusia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 186
Dołączył(a): 18.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vegusia » 31.05.2006 11:20

no ładnie ...
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 31.05.2006 12:34

-chciałbym napisać coś, żeby podtrzymać na duch - ALE NIE DA SIĘ !!!

-totalne nieporozumienie: brudna woda, brudna plaża syf syf syf- fajny aquapark w pobliżu-(Lido di Jesolo bodajże)
-tanie buty butki buciki itd...moja Pani oszalała...
-wypoczynek tragedia...
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Czy był ktoś w BIBIONE ?
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021